Śmierć Edwarda Żentary. Zostawił list pożegnalny

Wiadomości >  Archiwum
mwi
26.05.2011 15:06
A A A Drukuj
Edward Żentara

Edward Żentara (Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta)

Edward Żentara, 55-letni aktor i dyrektor tarnowskiego Teatru im. Ludwika Solskiego popełnił samobójstwo - podała wczoraj małopolska policja. Jak ustalili dziennikarze "Faktu", aktor zostawił w swoim mieszkaniu list pożegnalny.
- Wstępne ustalenia wykluczają udział osób trzecich - poinformowała Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji. Mimo reanimacji, nie udało się go uratować.

"Fakt" przypomina o sytuacji sprzed dwóch miesięcy, gdy grupa aktorów opublikowała "List otwarty w sprawie Tarnowskiego Teatru". Skarżyli się w nim na sposób zarządzania placówką i dobór repertuaru. Nie zgadzali się z wizją Żentary i sposobem prowadzenia teatru.

Jak podaje gazeta, dyrektor zostawił w domu list pożegnalny. Swój dramatyczny krok miał tłumaczyć nieporozumieniami w teatrze i rozterkami sercowymi.

Edward Żentara urodził się 18 marca 1956 roku w Sianowie (woj. zachodniopomorskie). Był aktorem teatralnym, filmowym i telewizyjnym oraz reżyserem. Od 4 lipca 2008 roku, był dyrektorem tarnowskiego teatru. Popularność przyniosła mu rola restauratora kościelnych malowideł i karateki w filmie "Karate po polsku" Wojciecha Wójcika z 1982 r. Sam do swoich najważniejszych ról zaliczał Janka Praderę, którego zagrał trzy lata później w "Siekierezadzie" Witolda Leszczyńskiego na podstawie powieści Edwarda Stachury. Występował również w serialach ("M jak miłość" i "Fala zbrodni").

- Fizycznie jestem silny, a psychicznie - niestety - słaby - mówił w jednym z wywiadów.