Erika Steinbach przyjeżdża na Pomorze. PiS ostrzega

mig, PAP
22.05.2011 , aktualizacja: 22.05.2011 11:27
A A A Drukuj
Erika Steinbach Fot. Franka Bruns AP Erika Steinbach
Przewodnicząca niemieckiego Związku Wypędzonych (BdV), Erika Steinbach, rozpocznie dziś wizytę na Pomorzu. A PiS ustami posła Andrzeja Jaworskiego ostrzega, że jeśli Steinbach "będzie mówiła lub zachowywała się w sposób niegodny lub urągający Polakom, to PiS i inne organizacje patriotyczne na pewno do tego się odniosą i będą protestować".
Andrzej Jaworski wsród "innych organizacji patriotycznych" wymienił m. in. klub "Gazety Polskiej" i Solidarnych 2010. Podkreślił, że jeżeli ze strony samej Steinbach nie dojdzie do żadnej prowokacji, to PiS wizytę będzie ignorować. Tymczasem przeciwko wizycie na Pomorzu przewodniczącej BdV protestuje też Stowarzyszenie Gdynian Wysiedlonych. W sobotę przeciwko przyjazdowi Steinbach pikietowało z kolei przed konsulatem Niemiec w Gdańsku ok. 20 osób z Ligi Obrony Suwerenności.

Steinbach nie przyjeżdża jako szefowa BdV?

Protestujący wrzucili do skrzynki pocztowej konsulatu oświadczenie. Domagają się w nim m.in. wycofania się dyplomacji niemieckiej z organizacji wizyty Steinbacg. Tydzień temu niemiecki tygodnik "Bild am Sonntag" napisał, że szefowa BdV nie udaje się do Polski jako szefowa BdV. Według tygodnika Steinbach przyjeżdża do naszego kraju jako...rzeczniczka komitetu ds. praw człowieka i pomocy humanitarnej niemieckiej chadecji.

Wizyty w kościele nie będzie, na cmentarzu - też nie

67-letnia przywódczyni Związku Wypędzonych odwiedzi m.in. Rumię, gdzie urodziła się w 1943 r. jako córka żołnierza niemieckich wojsk okupacyjnych, feldfebla (podoficera) Wilhelma Karla Hermanna z Hanau koło Frankfurtu nad Menem. Steinbach ma zamiar przespacerować się po mieście, z którego uciekła z matką i rodzeństwem przed Armią Czerwoną w 1945 r. Chciała też złożyć kwiaty pod znajdującą się w Kościele Ludzi Morza w Gdyni tablicą upamiętniającą ofiary zatopienia w 1945 r. niemieckich statków pasażerskich "Wilhelm Gustloff", "Steuben" i "Goya", używanych w czasie wojny przez Kriegsmarine. Gospodarze gdyńskiego kościoła - redemptoryści - odmówili jednak zgody na tę wizytę. Przywódczyni niemieckich wypędzonych chciała też spotkać się też z burmistrzem Rumi, Elżbietą Rogalą-Kończak. Burmistrz zaproponowała jej jednak wspólną wizytę na miejscowym cmentarzu, na którym pochowani są polscy żołnierze polegli w czasie kampanii wrześniowej w 1939 r., m.in. w walkach o Kępę Oksywską. Steinbach odmówiła.

Steinbach odda hołd pomordowanym

Szefowa Związku Wypędzonych spotka się z dziennikarzami na konferencji prasowej, a po południu w towarzystwie konsula Niemiec ma złożyć wieńce w Miejscu Pamięci Narodowej w Piaśnicy. W tamtejszych lasach od września 1939 r. do kwietnia 1940 r. Niemcy wymordowali od 12 tys. do 14 tys. osób - przedstawicieli polskiej inteligencji z Pomorza Gdańskiego, a także osoby narodowości polskiej, czeskiej i niemieckiej przywiezione z głębi Rzeszy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (211)

  • szary-polak

    Oceniono 2 razy 2

    Erika Steinbach w Niemczech, a u nas w Polsce, J.Kaczyński, Macierewicz,Rydzyk,Bender,
    Nowak....

  • szary-polak

    0

    rave8 ...Ale także Jedwabne, itd....

  • rave8

    Oceniono 5 razy 5

    Proponuje aby odwiedziła Oświęcim, Treblinkę. Niech zobaczy gdzie rodzice, dziadkowie, rodacy pracowali i czym się zajmowali.

  • hary221i

    Oceniono 1 raz 1

    Steinbach to powinna raczej dziękować losowi, że komuniści nie chcieli zabijać Niemców, tylko ich wygnać. Jakby ich eksterminowano, to nie mielibyśmy z kolei problemu ze zwrotem ziem. Nasza dobra wola obróciła się przeciwko nam. Nie mówię tu, że powinno się Niemców zabić, nie, nie, nie. Po prostu Steinbach działa jak wielu naszych polityków: szerząc tezy, które kupuje głupia lub uprzedzona część narodu, choć sama w nie nie do końca wierzy. Przekracza tym samym granice dobrego smaku...

  • szabo

    Oceniono 3 razy 3

    Jakby nie robili takiego szumu, nikt by nawet nie zauważył odwiedzin tej pani... po co?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX