Piesiewicz wycofuje się z polityki?"Na razie wykluczam start"

wg
16.04.2011 , aktualizacja: 16.04.2011 14:43
A A A Drukuj
Senator Krzysztof Piesiewicz Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta Senator Krzysztof Piesiewicz
Senator i scenarzysta Krzysztof Piesiewicz na razie wyklucza start w jesiennych wyborach parlamentarnych. To oznacza, że może stracić immunitet i wróci sprawa w której prokuratura zamierzała postawić mu zarzut posiadania kokainy, napisał "Super Express".
W grudniu 2009 roku "Super Express" napisał o nagranych przez szantażystów taśmach, na których widać senatora przebranego w sukienkę, prawdopodobnie odurzonego, według prokuratury - kokainą. Piesiewicz przyjmowaniu kokainy publicznie zaprzeczał.

W dzisiejszym "Super Expressie" senator oświadczył, że na razie nie myśli o kandydowaniu w jesiennych wyborach. - Zajmują mnie inne sprawy. Dużo czasu poświęcam na pracę w komisjach senackich, zaangażowałem się również w projekt literacki. Poza tym ciągle toczy się proces osób, które mnie szantażowały. Jest już w swojej finałowej fazie. Jak widać, są inne rzeczy, które teraz zajmują mi myśli. Jednak gdybym miał się teraz określić, to obecnie wykluczam swój start w wyborach - mówi w rozmowie z gazetą.

"SE" sugeruje, że jeśli Piesiewicz tak postąpi "to najprawdopodobniej czeka go spotkanie z prokuratorami".

- Bowiem na wiosnę 2010 r. równolegle do toczącego się postępowania jego szantażystów prokuratura chciała przesłuchać też Piesiewicza, którego podejrzewała o posiadanie narkotyków i nakłaniania innych do ich zażywania - napisał dziennik.

Za pozostawieniem immunitetu Piesiewiczowi głosowali w ubiegłym roku senatorzy. - Jak zapowiadali prokuratorzy, w momencie gdy Piesiewicz przestanie być chroniony immunitetem, sprawa może zostać podjęta na nowo - napisał "SE".

Pod koniec września ubiegłego roku ruszył proces szantażystów Piesiewicza. Oskarżonym - dwóm kobietom i mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia. Senator Krzysztof Piesiewicz miał ulec szantażowi dwa razy i przekazał oskarżonym ponad 550 tys. zł. Kiedy po raz trzeci zażądali pieniędzy o sprawie powiadomił policję i prokuraturę.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (57)

  • zyx.123

    Oceniono 1 raz 1

    Bunga bunga panie P......

  • rita57

    Oceniono 3 razy -1

    Najwyższa POra. PO prostu. Odejść, panie senatorze.

    @ .miroo 3 To jest tzw "autorytet moralny" - tak go nazwał bp Życiński...

    ciekawy artykuł - można się dowiedzieć co lubi robić po godzinach katolicki i prawicowy autorytet moralny...

    ......................................................................................................................................................................
    No cóż .... Arc. Życiński nie wyznaczał prawicowych autorytetów. Wyznaczał autorytety dla kato- lewicy. Niestety.

  • meteor39

    Oceniono 3 razy 1

    Co ma wisieć, nie utonie, pora stawić czoła niemiłej rzeczywistości, Panie Senatorze... I żeby było do wiersza: czas pomyśleć o honorze...

  • miroo

    Oceniono 4 razy 2

    To jest tzw "autorytet moralny" - tak go nazwał bp Życiński...

    ciekawy artykuł - można się dowiedzieć co lubi robić po godzinach katolicki i prawicowy autorytet moralny...

  • jkal

    Oceniono 2 razy 0

    jak to jest? Jarek Kaczyński zrzekł się mandatu, a taki Piesiewicz nie! A miały być w PO wyższe standardy MOralne! Tera chłopak czeka , aż wejdzie w życie specustawa POprawiona przez lobbystów "Białego Nosa" o POsiadaniu niewielkiej (0,5- 1 kg?) w stosunku do czego? Do kontrabandy np. 35 ton z Peru, czy tyż Kolumbii to faktcznie niewieka ilość!

  • drojb

    Oceniono 3 razy 1

    Hm, przebieranie się w damskie ciuszki to nie jest ani zboczenie, ani przestępstwo. Wynajmowanie prostytutek to też nie przestępstwo, ale niezbyt dobze świadczy o Piesiewiczu jako mężczyźnie. Ale wciąganie narkotyków??
    A przecież Piesiewicz był autorem ustawy antynarkotykowej i antyaborcyjnej. Taki z niego świętoszek...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX