Zdradzeni o świcie? "To straszne słowa. To język werbalnej wojny domowej"

11.04.2011 09:24
Zdradzeni o świcie? 'To straszne słowa. To język werbalnej wojny domowej'

Zdradzeni o świcie? 'To straszne słowa. To język werbalnej wojny domowej' (Bartosz Bobkowski, Wojciech Surdziel/ Agencja Gazeta)

- To jest język całkowitej delegitymizacji władzy demokratycznej. To Jarosław Kaczyński systematycznie czyni od wyborów, odmawiając podania ręki i uczestnictwa w posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego - komentował ostatnie wystąpienie w Sali Kongresowej prezesa PiS prezes Fundacji Batorego, Aleksander Smolar w Radiu ZET.
Jarosław Kaczyński, w pierwszą rocznicę katastrofy smoleńskiej, wystąpił podczas inauguracji "Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego" w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Powiedział m.in., że polskie państwo jest słabe, bo "nie było w stanie ochronić nawet swojego prezydenta". - Wszyscy, którzy udawali się do Katynia, aby oddać hołd pomordowanym, zostali zdradzeni o świcie - stwierdził prezes Prawa i Sprawiedliwości. - Chcemy prawdy niezależnie od tego, kogo będzie bolała; bez niej nie będziemy godnym narodem - podkreślał.

- To są straszne słowa. Wróg ani przeciwnik nie zdradza, zdradzają swoi - skomentował słowa Kaczyńskiego prezes Fundacji Batorego Aleksander Smolar. Jego zdaniem, co podkreślał w Radiu ZET, to było oskarżenie i wskazanie palcem, które było także widoczne na transparentach przed Pałacem Prezydenckim, na prezydenta i premiera. - To jest straszny język, to jest język werbalnej wojny domowej - powiedział Smolar.

"Kaczyński obrażał wszystkich prezydentów"

- To jest język całkowitej delegitymizacji władzy demokratycznej - mówił prezes Fundacji Batorego. - To Jarosław Kaczyński systematycznie czyni od wyborów, odmawiając podania ręki i uczestnictwa w posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Kiedy Jarosław Kaczyński mówi, że oni [Donald Tusk i Bronisław Komorowski] nie mają prawa mówić w imieniu Polaków, to kto ma prawo? Przecież oni zostali wybrani w demokratycznych wyborach.

Zdaniem Smolara Jarosław Kaczyński był wczoraj wszędzie obecny, a do tego ma "dar formuły" i dlatego prasa rozpowszechnia "te słowa pełne nienawiści, z wykorzystaniem Zbigniewa Herberta, papieża". - Jarosław Kaczyński obrażał wszystkich prezydentów z wyjątkiem własnego brata. (...) On jest wywrotowy - podkreślił gość Radia ZET.

"Tusk powinien wyciągnąć konsekwencje"

- Niech Tusk opublikuje raport teraz, żeby społeczeństwo zapoznało się z faktami - wzywał Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego. - Ze względów politycznych to wymaga jak najszybszego ujawnienia wszystkiego, co może zostać ujawnione i wyciągnięcia konsekwencji personalnych. To wygląda jakby panowała bezkarność, kiedy wszyscy wiemy, co działo się w 36. pułku - dodał.

Zdaniem Smolara najważniejsze jest, aby Donald Tusk mówił teraz własnym językiem i nie odnosił się do tego, co mówi Jarosław Kaczyński. - Wielki myśliciel amerykański mówi, że w każdym kraju jest partia pamięci, zwrócona ku przeszłości - to jest PiS i to jest Kaczyński - i partia nadziei. Donald Tusk musi pokazać, że ta Polska, którą on reprezentuje, nieważne czy nazwiemy to organizacyjnie Platformą Obywatelską, czy w kategoriach społecznych i ideowych - że to jest partia nadziei. Musi nakreślić Polakom, w jaką stronę zmierzamy i jaką cenę musimy za to zapłacić - podsumował prezes Fundacji Batorego.

Zobacz także
Komentarze (306)
Zdradzeni o świcie? "To straszne słowa. To język werbalnej wojny domowej"
Zaloguj się
  • inv28

    Oceniono 40 razy 30

    Jarosław Kaczyński ostatecznie przekonał mnie, że powinniśmy się bać jego polityki.
    Wczorajsze wystąpienia JK były w istocie manifestami programowymi PIS, nawołującymi do przeciwstawienia się demokratycznie wybranej władzy.
    JK nie szanował, nie szanuje i nie będzie szanował wyników żadnych wyborów!
    Chyba, że wynik będzie zgodny z jego oczekiwaniami.
    Dążąc do władzy wykorzysta wszystkie dostępne środki.
    Będzie antagonizował, pomawiał i insynuował.
    Będzie grał uczuciami religią i symbolami.
    Wczorajszy dzień uświadomił mi, że ten człowiek nie potrafi znieść porażki, a przegrana rodzi w nim pragnienie odwetu, które stopniowo odbiera mu rozum.

  • inv28

    Oceniono 33 razy 27

    Cytowanie Herberta,i parafrazy wyraźnie nawiązujące do słów Jana Pawła II zostały wmanipulowane w pełne nienawiści manifesty programowe.
    Czuję wielki niesmak (absmak)!

  • holidays_in_cambodia

    Oceniono 29 razy 25

    Ojciec Święty Jarosław Kaczyński przystąpił do odnawiania ziemi. Proponuję zacząć od posprzątania Krakowskiego Przedmieścia.

  • grek.grek

    Oceniono 31 razy 23

    zebrał się tysiąc oszołomów, inny oszołom do nich pomajaczył - oj, jakie wielkie wydarzenie...
    tylko dzięki mediom, smolarom i innym typkom kaczor i jego sekta istnieją w przestrzeni publicznej, w świadomości ogółu.

    w normalnym kraju europejskim kaczor i jego sekciarze byliby solidarnie olani ciepłym sikiem w dużej wysokości, a dzisiaj rozmawialibyśmy o edukacji, służbie zdrowia, rynku pracy i wyzwaniach technologicznych przyszłości.

    ale jesteśmy w Polsce, czyli w d,upie. tutaj zawsze krzyż, histeria, emocje, panika, okładanie się po ryjach i wojna kargulów z pawlakami. nic dziwnego, że kto raz wyjechał, ten tutaj wracać nie chce.

    zadanie dla mediów - położyć lachę na kaczora i jego sektę. dacie radę ? akurat... będziecie się tym brandzlować do nieprzytomności, a potem narzekać i wyć, ze "cała Polska w ogniu zimnej wojny".

    "cała polska" ? cała polska, to ma was dosyć - polityków i pismaków odklejonych od rzeczywistości, w której normalny obywatel zapie,rdala na chleb chce wychować dzieci, do reszty nie schamieć i chce czasami trochę odpocząc od tego bełkotu.

    wiecie jaki będzie efekt tej całej hucpy ? 30 % głosujących w wyborach. albo i mniej. tyle będziecie z tego mieli.

  • sstepniewski

    Oceniono 29 razy 21

    Mam nadzieje , ze wladze naszego kraju wreszcie przejrza na oczy - szkodnika narodowego, jakim jest Kaczynski nie mozna uglaskac. Ciagle usprawiedliwianie go, ze "przeciez przezyl wielka tragedie" rok po katastrofie nie ma zadnego sensu - Kaczynski nie jest niczym i nikim wyjatkowym i powinien byc traktowany jak kazdy inny obywatel naszego kraju - czytam w gazecie, ze prokuratura zamierza scigac wykonawce slynnego krzyza z puszek - a co z osobnikiem, ktory publicznie obraza kraj w ktorym zyje. Jak dlugo jeszcze mamy znosic jego wybryki? Psa, ktory gryzie reke, ktora go karmi nie glaszcze sie po glowce.

  • pgar

    Oceniono 29 razy 21

    Moze pora na delegalizacje faszyzujacego towarzystwa wzajemnej adoracji.
    Co wspolnego maja slowa Kaczynskiego z wypelnianiem mandatu posla ? Czy prokuratura nie powinna sie z nimi zajac z urzedu ?

  • halinnka.beauty

    Oceniono 27 razy 21

    tak zdradzeni o świcie, bo kancelaria prezydenta przesunęła lot o godz., LK spóźnił sie 1/2,godz, to są ewidentne fakty. Teraz oczekujemy na przeprosiny w imieniu brata, za śmierć 94 osób.

  • wroclawianin504

    Oceniono 29 razy 21

    totalna kleska OBYWATELA kaczynskiego 300tys. wyborcow glosowalo na pis w ostatnich wyborach a tylko 6tys. bylo wczoraj na wiecu ---------to o czm juz swiadczy ze narod nie ta sie juz otumaniac

  • jerzyk123

    Oceniono 26 razy 18

    Kaczyński już nie jeden raz cytuje poetów sądząc że mu ktoś uwierzy mocniej.Ostatnio posłużył się zdaniem wyrwanym z wiersza Zbigniewa Herberta pt. "Przesłanie Pana Cogito".Szkoda że nie cytował dalej co ja z przyjemnością zrobię:
    i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
    przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

    strzeź się jednak dumy niepotrzebnej
    oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
    powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje