Skomentuj:
Komentarze (271)
-
Wiekszosc dyskutantow pisze nie na temat. Chwala sie znajomoscia budowy pojazdow.
Tu nie o to chodzi.Tu chodzi o wrecz barbarzynstwo na drodze w przypadku awarii hamulcow.
Wszyscy maja racje,ze w nowoczesnym sprawnym track'u taka awaria jest nieomal wykluczona.Wszystkie uklady sa zdublowane i skonstruowane tak,ze w przypadku awarii nastepuje samoczynne hamowanie.O tym wszyscy zawodowi kierowcy wiedza...
Tu chodzi o to,ze w skrajnym przypadku nalezy wybierac w co "walnac" zeby skutki byly jak najmniejsze dla samego kierowcy a moze sie to stac gdy wybierze "hamowanie" strefa zgniotu osobowki jako najmniejsze zlo dla siebie nie patrzac na skutki dla innych.
W ten sposob zginelo dziecko tydzien temu w Bydgoszczy w srodku miasta.
Kierowca wybral wlasnie ten sposob "hamowania" chociaz mial tam inne mozliwosci i czas do wyboru,conajmnie 5-6 sekund na skret w prawo na puste pobocze i ryzyko wywrotki.
On wybral to "mniejsze zlo" dla siebie nie baczac na skutki dla innych i dlatego powinien byc skazany za nieumyslne zabojstwo z ktorym powinien sie jednak liczyc jako doswiadczony kierowca zawodowy.....Po takiej "decyzji" powinien stracic prawo jazdy na zawsze..... -
da..Ali, nagłym przypadku ,czy też awarii, np. pompy,czy złacza pnumatycznego, pomimo zabezpieczenia , w dwa isobna układy, ten z naczepa ma tkzw, jeszcze automatyczny przełącznik hamowania , i sam ciągnik, ma osobny system, , dwa nie mogą paść, moja Scania nie jest wrakiem, ale jest już z tych nowszych...
ty mówisz o furmankach, z lat, 80-tych
Zwalniacz należy do kategorii hamulców określonych czasem jako trzeci układ hamulcowy. Stosowanie zwalniacza jest wymagane przepisami prawnymi obowiązującymi w krajach Unii Europejskiej, nakazującymi, by w autobusach o dopuszczalnym ciężarze powyżej 5,5 t i innych pojazdach samochodowych i przyczepach o dopuszczalnym ciężarze powyżej 9 t - poza hamulcem zasadniczym i postojowym - możliwe jest korzystanie z tak zwanego hamulca silnikowego (działającego na zasadzie dławienia wydechu silnika) lub innego urządzenia o równorzędnym skutku działania. Właśnie takim urządzeniem o równorzędnym działaniu jest zwalniacz.
Hamulce silnikowe i zwalniacze maja zapewniać całkowicie załadowanemu zestawowi: pojazd- przyczepa na odcinku drogi o długości 6 km i pochyleniu 7%, utrzymanie prędkości nieprzekraczającej 30 km/h. Podczas korzystania z hamulca silnikowego kierowca zamyka sterowaną pneumatycznie obrotową przepustnice, zamontowaną w układzie wydechowym silnika.przy nieumiejętnym kozystaniu ze zwalniacza mozna skończyćw wąwozie ... -
da..Ali, nagłym przypadku ,czy też awarii, np. pompy,czy złacza pnumatycznego, pomimo zabezpieczenia , w dwa isobna układy, ten z naczepa ma tkzw, jeszcze automatyczny przełącznik hamowania , i sam ciągnik, ma osobny system, , dwa nie mogą paść, moja Scania nie jest wrakiem, ale jest już z tych nowszych...
ty mówisz o furmankach, z lat, 80-tych -
@ swiadomosc-nie-jest-mozgiem
Nie przecze, ze tytul jest interesujacy, sama bym to chetnie przeczytala, niemniej nie pojmuje Twojego uporu w opublikowaniu pracy w mediach dla 'ciemnego luda' i to koniecznie po polsku. Bo sadzac po nazwiskach recenzentow, ktorych raczysz wymieniac napisales ten tekst po angielsku.
A wiec droga wolna: istnieja tysiace anglojezycznych czasopism naukowych, i w wersji papierowej (dluzej trwa publikowanie) , i w wersji on line (publikacja niemal natychmiastowa). A gdy cie na Zachodzie opublikuja, to sie nie martw - gazeta.pl i inne portale beda cie po tylku calowaly, bo wyrosniesz na 'autoryteta'. Uwierz mi - wiem cos o tym:))) -
@ stereo
Ja cie pytam o patent na hamowanie automatyczna skrzynia biegow w 40-tonowkach. I tegoz konsekwencje ;)
A na powaznie: piszesz o ofiarach na drogach. Sorki, ale statystyki europejskie jednoznacznie wskazuja, ze gros tragicznych wypadkow to 'dzielo' kierowcow samochodow osobowych. I im nizszy wiek kierowcy - tym ich wiecej (stad i wyzsze stawki ubezpieczeniowe, o co w Unii byla afera, takze o specjalne taryfy ulgowe dla pan).
Nawet rozumiem, ze jakas dziumdzia we fiaciku wpada w panike na widok 40-tonowki, bo 'takie duze!'. Niestety, ilosc wypadkow spowodowana przez kierowcow HGV class 1 (na 100% klasy nie pamietam - ma to byc najwyzsza kategoria pro) jest w calej Europie znikoma, a duzo ich tu jezdzi, duzo wiecej nizli w Polsce.
Nie TIRy stanowia zagrozenie na drogach - stanowia je kierowcy osobowek, co nie potrafia jezdzic. Nie widziales takich? Uczepione toto kurczowo kierownicy, panikuje przy kazdym problemie, nie potrafi obserwowac drogi - stad non-stop walenie po hamulcach, wrzucanie przez lebiege swiatla gdy wlasnie skreca, miotanie sie z pasa na pas, przed samym nosem wspoluzytkownikow drogi etc. etc. W dodatku takie glupie, ze nigdy nie jezdzi tak, jak droga pozwala, ale ile z grata uda sie temu wycisnac etc. etc. I jedyna rada jest tu PRAWO JAZDY PO SZWEDZKU - drogie, wiele godzin, w roznych warunkach drogowych, takze i w nocy + jazda po autostradzie. I odpowiedni don egzamin.
Natomiast jesli chodzi o transport, to nie mam nic nawet przeciwko drodze wodnej, bo srodowisko naturalne, bo ceny paliw etc, niemniej pakowanie TIRow na platformy kolejowe to jakis ekonomiczny obled. Chyba ze w tunelu pod Kanalem... Z czystych wzgledow bezpieczenstwa, by znow sie cos nie zapalilo... -
drogi Ali,lub ares jak wolisz, dlaczego na tobie czapka gore? , zanim tu w Polsce kolej bedzie w stanie zapewnić jakość przewozu na poziomie , minimum tego na zachodzie, potrzeba około 15-stu lat, stan dróg jest jaki jest i to nie przez nasze ciągniki, tylko machloje przy kładzeniu nawierżchni, bez odpowiedniego utwardzenia który został skradziony i osprzedany, i położony asfalt nagorszej jakości , sama guma,
Ja nie muszę sie zastanawiać , mam swój rozum, kierowcy z Ukrainy równiez...
miej pretensje do drogowców do żony do księdza , do kogo chcesz, ale realia są jakie są...że na ME2012 będzie jedna zapaść...może z niej wyjdziemy, ale pracując a napewno nie narzekając i innym przeszkadzając w wykonywani pracy...
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




