Skomentuj:
Komentarze (670)
-
Zapomnialem sie, jesli mowa o ustawie ktora teraz jest to w teorii nie bylo tematu, ale i tak w praktyce wyglada to tragicznie, bo kobieta zanim dostanie zgode na przeprowadzenie zabiegu to dzieki opieszalosci urzednikow badz tego kto o tym decyduje (zapewne opieszalosc po krotce ma zwiazek z religia tutaj) to niejednokrotnie jest za pozno, albo jacys debilli obrocy plodow i tak potrafia skutecznie uniemozliwic jakiejkowiek aborcji.
Wiec niejednokrotnie trzeba robic w podziemiu zeby nikt sie nie dowiedzial. Wiec z ustawa antyaborycjna jest tak samo jak zapiskiem ze Polska jest swieckim krajem. Czyli jest ale wiekszosc w tym momecie juz (mniejszosc) ma go w dupie ale skutecznie przeszkadzaja innym.
Ale i tak wszystko wiedzacy kler proboje wymoc calkowity zakaz aborcji na politykach... -
@tleonek
"Ustawa antyaborcyjna jest najlepszym przykładem na kompromis."
Kompromis? nazywasz to kompromisem? Wiesz gdyby to tyczylo sie tylko zrobienia dziecka dla zabawy to nawet jeszcze sie zgodze. Ale jesli wchodzi gwalt badz zagrozenie zycia matki, badz jakies powazne uszkodzenia plotu to chyba smisz. Tutaj wchodzi decyzja matki, i niewazne czy ma -18 czy 18+.
Wy macie takie komprosy ze tylko wasze zdanie sie liczy, w przeciwienstwie do ciebie ja nieuwazam tego za kompromis tylko zart i najwieksza kpine jaka mozna wogole usyszec z ust katolika mowiacego o kompromisach. -
I jeszcze jedno, duza czesc ludzi narzeka na muzlumanow, jacy to oni zli i nas zabijaja w imie allacha.
Jako ze "wechikul czasu" nawet w teorii nie istnieje, to macie okazje sobie popatrzec jak mniejwiecej wygladal wasz ukochany kosciol kiedy sprawowal wladze w europie(cos na wzor rydzyka w polsce i jego rm i trwam) jeszcze nie tak dawno bo jakies mniej niz 200lat temu.
Gdzie bog tzn kosciol w imie fantastycznej istoty wyznaczal co jest dobre a co zle, jak traktowac ludzi innych niz my sami, zwlaszcza innej wiary, przedewszystkim jak ich nauczac ze tylko ten jeden jedyny papierz (tfu) bog ma racje. Jak traktowac kobiety, jako gorszy gatunek czlowieka...
Placzecie ze islam jest zly, wiec popatrzcie w lustro zeby ujzec swoja wiare, 300-1000lat temu, prawda w oczy kole, natura a raczej czlowiek sam daje mozliwosc niemozliwego, spojrzenie w swoja wlasna przeszlosc... No ale to przeciez my jestesmy lepsi :), my mordowalismy w imie tego dobrego boga :D, a dzisiaj islamisci robia nam dokladnie to samo :)w imie swojego, tylko ze dla chrzescijanie niemoga zrozumiec jak mozna byc az tak zacofanym.
Podsumowujac religia to najpiekniejsza rzecz jaka czlowiek wymyslil, dal nam tyle wspanialych rzeczy, jak prawa i jeszcze raz prawa, cywilizacje, a to ze cena jaka trzeba bylo za to zaplacic byla naprawde ogromna(tyle krwi, i nienawisci, ze demony beda mialy uczte przez kilka tysiacleci) to ludzie jeszcze dlugo beda splacac odsetki za te prawdziwe dary od boga.
Religia to naprawde piekna rzecz, az zaczynam zalowac ze sobie znalazlem innego boga niz katolicki krzyz. -
@tleonek
"Duża część społeczeństwa jest wyznania katolickiego, więc dlaczego prawo ma uwzględniać TYLKO Twoje postulaty???? "
Jak dla mnie moga byc nawet szatanistami, co niezmienia faktu ze jestesmy krajem swieckim, a nie katolickim.
"Dwa, nie ma czegoś takiego jak "mój Bóg"
bardzo zabawne, tzn ze teraz tylko katolicy maja monopol na uzywanie slowa na B? I co jeszcze? Bogow jest tyle ile ludzi zyjacych na swiecie, badz religi jaka wyznaja. Ja mam swojego wlasnego, unikalnego niepodlegajacego komercji i wykozystatywania go jako usprawiedliwianie dla zla jakie czlowiek robi w jego imieniu :), mozesz to samo powiedziec o swoim, w imie ktorego ludzie mordowali, gwalcili i niszczyli, zniewalali? Chyba nie...
"Dobre, słuchałeś na historii?? Jakie społeczności? Tam ludzie poza tymi na górze hierarchii mieli jakieś prawa?"
To wez mi wytlumacz jakim cudem wogole ty, ja i 6milardow ludzi dozylo do dzisiejszych czasow? Bo skoro czlekoksztaltni nie znali chrzescijanskiego boga to powinni wymordowac siebie na wzajem, myslisz ze to bylo tak ze wczoraj byly malpy, a dzisiaj powstal czlowiek i odrazu zaczal wierzyc w boga? To chyba kpina jakas, albo slepa wiara ze bibilia opisuje najprawdziwsza prawde(wiesz nie mam nic przeciwko temu, ale gdyby wyciac slowo bilia to wiekszosc psychiatrow by sie mocno zainteroswala takim czlowiekiem, ciekawe dlaczego?). No ale jak moge sie klucic z kims kto wierzy ze z dwojga ludzi zrobilo sie 6milardow... mimo ze sama przyroda pokazuje ze jest to kompletnie niemozliwe.
Ah.. i znowu ten argument ze to niby my jestesmy ograniczeni umyslowo, uwierz mi jest duzo wiecej racjonalnych i niewyobrazalnych mozliwosci z pogranicza s-f, skad sie tu wzielismy jak powstal swiat, niz tylko bog. Bog nie jest odpowiedzia na wszystko. Ale co ty mozesz o tym wiedziec.
Szczeze jak czytam to co piszesz to uswiadamiam sobie ze czlowiek mimo swojej potegi umyslu jest tak naprawde najbardziej zacofanym gatunkiem zwierzecia jaki do tej pory chodzil po tej planecie niestety. A jak narazie wszystko zdarza do celu takiego ze byc moze ostatnim.
Dobrze ze jednak sa ludzie ktorzy jednak szukaja racjonalnych odpowiedzi na procesy zachodzace w przyrodzie. Bo pewnie dotej pory kosciol by palil na stosie kazdego kto mysli inaczej niz papierz upsss sorry wasz kochajacy i milujacy pokoj bog :), a ja nie pisalbym tego komentarza na PC tylko na kamiennej tabliczce -
@nezzumi:
Duża część społeczeństwa jest wyznania katolickiego, więc dlaczego prawo ma uwzględniać TYLKO Twoje postulaty????
Ustawa antyaborcyjna jest najlepszym przykładem na kompromis.
Dwa, nie ma czegoś takiego jak "mój Bóg", coś Ci się mylą pojęcia. Bóg to nie zamknięta w jakimś prywatnym życiu istota. To wie każdy, średnio wykształcony człowiek. Może poczytaj, jak, kiedy zaczęto wierzyć w różnych bogów??
"Nasi przodkowie jakos niewiedzieli co to bog, a jakos tworzyli spolecznosci, dopiero kiedy zaczeli logicznie myslec i niepotrafili znalesc odpowiedzi na pytania typu "co to za wielka swiecaca kula na niebie" stworzyli bogow jako odpowiedz, istote o nieskonczonej potedze i tak dalej i dalej."
Dobre, słuchałeś na historii?? Jakie społeczności? Tam ludzie poza tymi na górze hierarchii mieli jakieś prawa? Czy w kulturach wcześniejszych, przed nadejściem chrześcijaństwa był szacunek dla życia??
Twoje posty tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że "wojujący" ateiści są dość ograniczeniu umysłowo. -
Ja tez szanuje ludzi, i mam gdzies czy wierza w wyzszosc boga nad szatanem badz odwrotnie lub jakies inne dziwne rzeczy np boskosc latajacych chomikow. Mnie to tyle obchodzi co zeszloroczna zima. Jesli nie stanowia zagrozenia dla innych. Ale jesli taka osoba narzuca mi swoja wiare, proboje wymusic na mnie prawa ktore obowiazuja w jego wierze... to wybacz ale ja niebede stal i sie biernie przygladal jak ktos mi zatruwa swoimi idealami przestrzen zyciowa i moj sposob bycia.
Pozatym ja mam swojego wlasnego Boga i jakos nieobnosze sie znim stawiajac jego symbole gdzie tylko sie da.Ale i tak jestem nazywany ateisa... badz bezboznikiem.
Niezgodze sie z toba, religie to nic innego jak odpowiedz na strach przed smiercia, odpowiedz na wszystko co nieznane, cos czego niemozna wytlumaczyc. Tworza fantastyczne miejsca typu raj badz pieklo gdzie beda zyc do konca swiata, badz jego braku.
Nasi przodkowie jakos niewiedzieli co to bog, a jakos tworzyli spolecznosci, dopiero kiedy zaczeli logicznie myslec i niepotrafili znalesc odpowiedzi na pytania typu "co to za wielka swiecaca kula na niebie" stworzyli bogow jako odpowiedz, istote o nieskonczonej potedze i tak dalej i dalej. Potem pojawil sie jakis charyzmatyczny facet i z bogow zrobil boga a ludzie to kupili, zazwyczaj w czacie kiedy jakis narod byl uciskany i potrzebowal silnego kopa morale zeby sie zbuntowac przeciwko oprawca. Dla mnie nie ma w tym nic boskiego, to zwyka psychologia i nic wiecej.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


