Wykupiliśmy sąsiadom cukier. Przynajmniej w Löcknitz

17.03.2011 09:14
Cukier w sklepie Netto w niemieckim Locknitz

Cukier w sklepie Netto w niemieckim Locknitz (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta)

Niemcy u nas tankują, a my u nich kupujemy cukier. Takiego szturmu Polaków na przygraniczne markety po niemieckiej stronie nie było dawno. Ale trudno się dziwić jeśli cukier kosztuje tam jedynie 65 eurocentów, czyli ok. 2,60 zł. Po polskiej stronie kosztuje dwa razy więcej. Podobnie jest na terenach przygranicznych Czech.
Możliwość kupienia w Niemczech taniego cukru podziałała na Polaków jak magnes. Szturm naszych rodaków na markety w oddalonym o 25 km od centrum Szczecina miasteczku Löcknitz trwał kilka dni. Sąsiedzi bronili się jak mogli - obok cen po polsku przeczytać można o ograniczeniach dotyczących sprzedaży cukru. W zależności od sklepu kupować można od 2 do 10 kg.



Ale to nie pomogło, w końcu wykupiliśmy sąsiadom cukier. - Przyjechałem tak trochę dla zabawy, myślałem, że się uda kupić chociaż ze dwa kilo. Ale nie ma. Pytałem nawet sprzedawczynię, odpowiedziała: "nein, nein, kein zucker ist" - opowiada pan Stanisław. Ale z pustymi rękami z Löcknitz nie wyjechał. - Kupiłem chociaż słodycze dla wnuków - śmieje się mężczyzna.

Niewiele da zjeżdżenie całego miasteczka, w Löcknitz białego cukru nie dostaniemy. - Ani grama. Chyba kupię w kostkach albo brązowy - mówi reporterowi TOK FM Miłosz. A sąsiedzi zza Odry z kwaśną miną odchodzą od miejsc, w których do tej pory stały palety z cukrem.

"Siostra kupiła cukru dla całej rodziny"

Cukier znika też ze sklepowych półek w czeskich sklepach przy granicy z Polską. Nic dziwnego, kosztuje prawie o połowę mniej. W Czeskim Cieszynie w przeliczeniu około 3,5 złotego. - Moja siostra ostatnio zrobiła wielką dostawę. Kupiła cukru dla całej naszej rodziny. Trzeba jak najtaniej - mówi jedna z ekspedientek w polskim sklepie spożywczym. Jak przyznała cukier to teraz temat numer jeden wśród klientów, choć ludzie i tak kupują. Ale zdecydowanie więcej w Czechach. Tam słodki, biały produkt wprost znika ze sklepowych półek. - Ano, kupują - potwierdza TOK FM czeska sprzedawczyni. Cena 20 koron za kilogram w Czeskim Cieszynie przyciąga jak magnes.

-Lubimy jeździć do Czech - zaznaczają pani Józefa i pan Henryk przed jednym z marketów w Czeskim Cieszynie. Humory im dopisują. - Jesteśmy bogatymi emerytami. Dostaliśmy podwyżkę, całe 30 złotych. Starczy na 5 kilo cukru - żartują. Po wyjściu ze sklepu śmieją się, że podwyżki starczyło na więcej. - Mieliśmy kupić 5, a kupiliśmy 10 kilo. Będzie na cały rok - mówią TOK FM.

Gdy pojedziemy w głąb kraju cukier kupimy nawet o złotówkę taniej- za 2,50. Dlatego, do Czech po słodki produkt jeżdżą całe wycieczki. - Organizują się i jeżdżą busami. To przeważnie sprzedawcy, który potem sprzedają go z zyskiem - mówi jeden z mieszkańców miasta.

Zobacz także
  • Zmowa cukrowa? UOKiK bada już dokumenty producentów
  • Chcesz kupić cukier? Sprawdź w internecie!
Komentarze (247)
Wykupiliśmy sąsiadom cukier. Przynajmniej w Löcknitz
Zaloguj się
  • r0b0l

    Oceniono 22 razy 12

    co zrobić z nadwyżką cukru???
    - puścić plotkę w Polsce a potem sprzedawać, sprzedawać, sprzedawać

    liczyć kasę i śmiać się w kułak z polnische idioten

  • xyz876

    Oceniono 13 razy 11

    Przejechać 50 kilometrów do innego państwa, żeby kupić 2 kilogramy cukru, na których zaoszczędzi się 5 zł, wydając na paliwo 30 zł. Polacy - jesteście największymi debilami ekonomicznymi jakich nosi matka ziemia.

  • kotek.filemon

    Oceniono 16 razy 10

    Abstrahując od drożyzny na Zielonej Wyspie(TM), to tak siedzę i się zastanawiam - po ch*ja ludziom tyle cukru? Sezonu na robienie przetworów nie ma, pędzenie w piwnicy znacznie mniej popularne niż za poprzedniego ustroju, do ciasta schodzi szklanka cukru. Co oni robią z resztą?

  • vasilij_konopkin

    Oceniono 10 razy 10

    A drozdze? Tez drozeja?

  • ka-wlad

    Oceniono 8 razy 8

    czas najwyzszy aby rzucic na rynek zapasy cukru, ktore leza w polskich magazynach, bo hossa cukrowa na polskim rynku jest efektem paniki szerzonej przez pisowskich propagandzistow. Wiadomo ze Polak rzuca sie w panice na cukier i makę w pierwszej kolejnosci.

  • dyrektor.internetu

    Oceniono 9 razy 7

    Jakież to żałosne... A potem oburzamy się, gdy powstają o nas kolejne kawały...

  • ujnakaczychlapkach

    Oceniono 8 razy 6

    Ale, proszę ja was kupujących, na cholerę wam tyle cukru? Osobiście lubie dobrze posłodzoną [czyt. trzy łyżeczki, czyt. przesłodzoną] herbatę, ale żeby zaraz dziesięć kilogramów cukru kupować? Co wy, ludzie? Bimber chcecie pędzić na skalę przemysłową? Babę-giganta na Wielkanoc już teraz zaczniecie piec? Pijecie dziesięć herbat dziennie?
    Moja nie rozumieć, co można robić z taką ilością cukru.

  • panbies

    Oceniono 7 razy 5

    Widzieliście że już zaczynają drożeć soki, soczki? Trzeba na zapas kupić:/ Coca Cola i Pepsi niebawem podniesie cenę. W macdonaldzie też już mówili że z braku cukru ceny napojów będą musieli podnieść. Ciasta do góry już idą w cukierniach!!
    Batoniki mars i tym podobne od poniedziałku idą o 20 groszy podobno. Grześki i inne wafelki też do góry:/
    Brakuje cukru to wszystko pójdzie go góry.

  • 2uboot2

    Oceniono 7 razy 5

    Pytanie, kto od nas zgodził się na taki chory, limit produkcyjny z Unii? Cena cukru w świecie prawie w ogóle nie rośnie! To nam narzucono (a myśmy się potulnie zgodzili) wręcz drastyczne obniżenie produkcji, a jeszcze przed laty byliśmy potęgą światową, jako jeden z większych plantatorów buraka cukrowego.
    W Niemczech cena nie rośnie, bo nikt im nie poobcinał jak nam limitów. U nas tego cukru najnormalniej jest za mało!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje