Cenzura w internecie? Senacka komisja lubi nową ustawę medialną

ga PAP
15.03.2011 , aktualizacja: 15.03.2011 23:46
A A A Drukuj
Senacka Komisja Kultury i Środków Przekazu nie rekomendowała żadnych poprawek do uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy medialnej. Ustawę krytykują nadawcy i internauci. Według wielu ekspertów nowelizacja wprowadza cenzurę i zagraża rozwojowi internetu w Polsce.
Strona z protestami na Facebooku
Fot. tokfm.pl
Strona z protestami na Facebooku
Nowelizacja wprowadza m.in. obowiązek rejestrowania w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji programów telewizyjnych rozpowszechnianych wyłącznie w internecie. Krajowa Izba Gospodarcza uważa, że z tego m.in. powodu jest ona sprzeczna sprzeczna z duchem unijnej dyrektywy audiowizualnej (do niej właśnie miała być dostosowana). Według KIG regulacja może objąć kilkaset tysięcy polskich serwisów internetowych i cofnie nas "do ery prehistorycznej" - w internecie będziemy mieli wyłącznie dostęp do tekstu.

Wszystkie serwisy internetowe będą musiały teraz zgłosić program do rejestru najpóźniej na miesiąc przed rozpoczęciem rozpowszechniania w internecie, a nadawanie można rozpocząć, jeśli KRRiT w ciągu miesiąca od zgłoszenia nie odmówi rejestracji. Ustawa nie określa przesłanek pozwalających jej odmówić.

Po gwałtownych protestach mediów, które na projekcie nie zostawiły suchej nitki, premier Donald Tusk zapewnił, że każdy przepis nowelizacji zostanie rzetelnie sprawdzony. Dodał, że jeśli nie będzie potrzeby, by przepisy budzące największe emocje weszły w życie, będzie proponował senatorom usunięcie ich .

Pilny projekt z zastrzeżeniami i propozycjami poprawek

Sejm uchwalił nowelizację 4 marca. Z wprowadzeniem dyrektywy Polska spóźniona jest ponad rok - termin implementacji minął w grudniu 2009 r., co grozi Polsce karami ze strony Komisji Europejskiej. Stąd rządowy projekt w tej sprawie miał status pilnego.

Zastrzeżenia do trybu procedowania ustawy zgłosiło we wtorek biuro legislacyjne Senatu. Prawnicy zwrócili uwagę, że zgodnie z konstytucją klauzula pilności nie może mieć zastosowania do ustaw regulujących ustrój i właściwości władz publicznych. Nowela ustawy o rtv określa zaś zadania i kompetencje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która jest organem konstytucyjnym. Biuro zgłosiło w sumie ponad 20 poprawek, głównie o charakterze redakcyjnym i doprecyzowującym.

Komisja wie swoje

Propozycje poprawek do ustawy zgłaszali też przedstawiciele Krajowej Izby Gospodarczej, jednak także one nie zostały wzięte pod uwagę przez członków komisji. Podstawowy zarzut KIG pod adresem ustawy to obowiązek rejestrowania w KRRiT programów telewizyjnych rozpowszechnianych wyłącznie w internecie. Według KIG regulacja ta może objąć kilkaset tysięcy polskich serwisów internetowych i spowoduje, że w internecie dostępny będzie wyłącznie tekst.

Podczas posiedzenia komisji argumenty te odpierali przedstawiciele resortu kultury i KRRiT, którzy podkreślali, że nowe regulacje nie dotyczą całego internetu, a kilkudziesięciu serwisów udostępniających audycje na żądanie (VOD).

Media protestują jednym głosem

Stanowisko w sprawie noweli zajęli także nadawcy radiowi i telewizyjni. W piśmie wystosowanym do marszałka Senatu Bogdana Borusewicza przedstawiciele Telewizji Polsat, TVN, Telewizji Puls oraz Polskich Mediów zwrócili uwagę, że nowela wprowadza ograniczenia dotyczące trwania bloków autopromocyjnych, co "nie znajduje uzasadnienia ani w przepisach dyrektywy, ani w obecnie obowiązujących regulacjach".

Z kolei spółki: Eurozet (reprezentująca m.in. Radio ZET), Grupa Radiowa Agory (m.in. Radio TOK FM), Grupa RMF oraz Time (m.in. Radio ESKA) oceniły, że "zaproponowane zapisy nie wspierają skutecznie polskiej twórczości i osłabiają radiostacje, szczególnie te o wyspecjalizowanym charakterze muzycznym i lokalnych koncesjach". Zgodnie z ustawą bowiem 33 proc. miesięcznego czasu nadawania w programach radiowych muszą zajmować utwory słowno-muzyczne wykonywane w języku polskim, z czego 60 proc. - w godzinach 5-24.

Wylosuj senatora i napisz mu, co myślisz o cenzurze

W akcję przeciwko nowelizacji ustawy o rtv włączyli sie także internauci. Na Facebooku powstała specjalna strona pod nazwą "Wylosuj senatora i napisz mu, co myślisz o cenzurze". Wiceprzewodnicząca komisji Barbara Borys-Damięcka (PO) poinformowała podczas posiedzenia, że skutkiem m.in. tej akcji jest zapychanie skrzynek mailowych senatorów apelami o nieprzyjmowanie ustawy. Zwróciła się też do przedstawicieli KRRiT oraz ministerstwa kultury, by wystosowali jednoznaczną i prostą w odbiorze informację do internautów, wyjaśniającą, że nowela nie oznacza cenzury w internecie.

W środę ustawą zajmie się cała Izba.

Nowe prawo medialne ograniczy wolność słowa? Rząd: "Nie znaleźliśmy lepszych rozwiązań"

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (46)

  • cynik2409

    0

    PO podchwyciło styl PiS-u i dawaj szaleć. Gdy ich ścigali pretorianie Prezesunia, to było źle ale teraz jest cacy, więc po krytykach trzeba się przejechać. Z drugiej strony, co ci posłowie i senatorzy mają robić ?! Smoleńsk się wyczerpuje, Prezesunio w piętkę goni, PSL i SLD patrzą jakby tu rąbka władzy uchwycić. No to dawaj za coś na czym się nie znamy ale i też nie zaszkodzimy. Ustawa głupawa ale sztuka się liczy. No i jest o czym pogadać w kuluarach.

  • korcia2000

    Oceniono 1 raz 1

    Czyżby Platforma wychodził naprzeciw zamiarom PiS-u?

  • a-z2005

    Oceniono 1 raz 1

    "Co by tu jeszcze panowie spieprzyć, co by tu jeszcze..." - piosenka o poranku Donka i jego przydupasów.

  • tentutaj

    Oceniono 2 razy 2

    Jedyne co dobrze wychodzi Tuskowi, to obiecanki bez pokrycia i zajmowanie stanowiska pod wpływem pierwszych emocji.

  • cierpliwy

    Oceniono 2 razy 2

    Do policyjnego państwa stworzonego przez PiS do łączona zostanie cenzura, jak za komuny. Panie premierze zamierzenie zrealizowane (?).

  • zato-ichi

    Oceniono 1 raz 1

    ...teraz to ta cała komisja to niech miesza sobie w rozporkach...za co się ten rząd nie weźmie to i tak spieprzy. Zajmują się nie tym co potrzebne, a tylko utrudniają życie.
    ...zastanawiam się poważnie nad pojęciem "patriotyzm"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX