Komisja Majątkowa przekazała Kościołowi ponad 143 mln zł. ''To za mało''

psm, PAP
02.03.2011 , aktualizacja: 02.03.2011 13:20
A A A Drukuj
Komisja Majątkowa w czasie 20 lat swojej pracy przekazała stronie kościelnej - w ramach rekompensat i odszkodowań - ponad 65 tys. 537 ha i ponad 143, 5 mln zł - poinformowali współprzewodniczący Komisji. Według nich, do rozpatrzenia pozostało jeszcze 216 spraw.
Ziemia w Białołęce przekazana przez Komisję Majątkową poznańskim elżbietankom
Fot. Jerzy Gumowski / AG
Ziemia w Białołęce przekazana przez Komisję Majątkową poznańskim elżbietankom
Jak powiedział dziennikarzom współprzewodniczący komisji ze strony rządowej Józef Różański, w sumie do komisji trafiły 3063 wnioski o wszczęcie postępowania regulacyjnego. - Zatwierdzonych zostało 1486 ugód przywracających lub przekazujących własność kościelnym osobom prawnym, wydano 990 orzeczeń przywracających lub przekazujących własność, 666 spraw zakończono oddaleniem wniosków, a w 136 przypadkach komisja nie uzgodniła orzeczenia - powiedział Różański.

Kościół niezadowolony z wyników Komisji Majątkowej

- Nie jesteśmy zadowoleni z działalności i wyników prac Komisji Majątkowej, to nie był instrument doskonały - powiedział z kolei mec. Krzysztof Wąsowski, współprzewodniczący Komisji ze strony kościelnej. - Ze strony kościelnej mogę powiedzieć, że jesteśmy niezadowoleni z efektów prac Komisji Majątkowej. Komisja nie zaspokoiła roszczeń majątkowych Kościoła w sprawie dóbr, które stracił - powiedział Wąsowski.

Przyznał też, że on sam ma postawione zarzuty w jednym ze śledztw dotyczących działania komisji. Powiedział jednak dziennikarzom, że nie chce komentować tej sprawy, ani odnosić do treści zarzutów, bo nie ma dostępu do akt śledztwa.

W czerwcu 2010 r. warszawska prokuratura okręgowa postawiła zarzuty siedmiu osobom ws. nieprawidłowości związanych z przekazaniem zakonowi elżbietanek działki w stolicy przez Komisję Majątkową. Jak podawały media, zarzuty poświadczenia nieprawdy dotyczyły m.in. właśnie Wąsowskiego, a także ks. Mirosława P., pełnomocnika zakonów w komisji. Miało chodzić o to, że orzeczenie podpisali tylko przedstawiciele strony kościelnej, a przedstawiciele strony rządowej zrobili to w innym terminie.

Od września 2008 r. trwa śledztwo w sprawie domniemanego działania na szkodę Skarbu Państwa przez członków Komisji oraz nierzetelnej wyceny 47-hektarowej działki w warszawskiej dzielnicy Białołęka. Chodzi o ziemię, którą zakon sióstr elżbietanek dostał od Komisji Majątkowej jako rekompensatę za grunty odebrane im w PRL. Następnie za ponad 30 mln zł (na tyle ekspert Komisji wycenił działkę) siostry sprzedały ją biznesmenowi z Pomorza (nabywca wciąż nie zapłacił). Władze dzielnicy Białołęka twierdziły, że ziemia jest warta 240 mln zł.

Koniec Komisji

Komisja Majątkowa formalnie zakończyła swoje prace 28 lutego tego roku.

Komisja działała na mocy ustawy z 17 maja 1989 r. W 12-osobowym składzie zasiadało po sześciu przedstawicieli MSWiA i sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski. Decyzja o jej likwidacji ma związek m.in. z krytyką, że większość jej decyzji zapadała bez konsultacji z samorządami czy zarządcami nieruchomości. Media donosiły też, że nie weryfikowano wycen gruntów przedstawianych przez rzeczoznawców Kościoła - miały one być zaniżane. W ubiegłym tygodniu CBA skierowało do Prokuratury Generalnej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw przy 11 jej orzeczeniach.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (419)

  • hazibula

    Oceniono 2 razy 2

    pomijając wszystkie nieskończone draństwa Kościoła; draństwo Kościoła w Komisji Majątkowej jest najświeższej daty, w państwie demokratycznym, "świętym", "wreszcie naszym, polskim" a nie cudzym, pod patronatem "Ojca Świętego Jana Pawła II". NIC biskupów tu nie usprawiedliwia. wszystko obciąża. Szydzą ze swojego Boga, którego rzekomo głoszą. drwią z przykazań, ośmieszają nauki Jezusa z Nazaretu. sami oślepieni pychą i otłuszczeni dostatkiem aż po marskość wątroby, zawały wieńcowe i cukrzyce, innych przymuszają szantażem do życia w bezgłośnym cierpieniu. Dlatego Polacy nieodwołalnie zaczynają sie odwracać od tej fałszywej instytucji. Im więcej przywilejów, kościołów, procesji i pomników JP II, tym szybciej ten proces się pogłębia. I to jest dobre.

  • czerwonylech

    Oceniono 7 razy 7

    Mit "Boga" umarł w epoce Oświecenia. Dlatego Nitzsche napisał,ze Bóg umarł. Laplace,przed nim,zapytany przez Napoleona,czy bierze w swojej astronomii pod uwage Boga,odparł: "Ta koncepcja nie jest mi do niczego potrzebna,Sire!"
    W Biblii jeden z jej kompilatorów napisał o Bogu,który mówi: " Nikt nie moze mnie ujrzeć".I też nikt nigdy go nie widział. W teologii Egiptu faraonów mówi się:o czlowieku: "Byłem przed nimi (bogami)".
    Jeszcze gorzej jest z legitymizacją moralną. Świat nie był gorszy przed 'objawionym" niż po nim i po dzień dzisiejszy. "Misja" watykańskiej Cosa Nostra nic nie zmieniła. Swiat jest jaki był,co do joty,a zbrodni namnożyło się monstrualnie. Przy udziale Koscioła.Treść Dziesięcioro Przykazań (zapożyczonycvh z mitologii Egiptu faraonów,z filozofii Maat) nie ma wpływu na ludzi,ani jedno z nich nie jest dotrzymywane. Czy warto na ten stan łożyć miliardy.jednoczreśnie likwidując szkoły publiczne i utrzymują kłamców odpowiedzialnych za zło?
    Mit Nieba i Boga potrzebny jest słabym. No i księzom,którzy za pieniądze wyznawców,obiecując im "Raj" w niebie,budują sobie własny,realny raj na ziemi.

  • promemo

    Oceniono 4 razy 4

    Pewnie, że to za mało... a gdzie dobra martwej ręki, a gdzie latyfundia kościelne, a gdzie zaległe dziesięciny (plus odsetki liczone co najmniej od średniowiecza) ?

  • czerwonylech

    Oceniono 6 razy 6

    Przy okazji tej "komisji": zamieciono pod dywan,ze Vatican-Verein otrzymuje corocznie kosztem ludu - ok. 10 mld zl,lekko licząc.Ktos tam baknął,ze może ok. 5 mld.

  • czerwonylech

    Oceniono 9 razy 9

    To stado hien wyssie z nas szpik i pożre Polskę do ostatniego gnata. jedynym wyjsciem jest uznanie,ze konkordat przemycono kuchennymi schodami-dzięki pomocy "lewicy" i bez przegłosowania w sejmie. To krwiożercze porozumienie należy unicestwić,wprowadzić pełną odpowiedzialność księży i zakonów za popełnione przestępstwa,wprowadzic Komisję i Sąd doraźny Kryminalny który osadzi nielegalnośc komisji majątkowej i odebrac zagrabione dobra narodowe,gdziekolwiek teraz są,obciążyć hipoteki katolickiej mafii,odciąć ja od dotacji państwa i samorzadów,zmusić,by utrzymywała się sama. Trzeba zlikwidować możność karania obywateli za tzw "obrazę uczuć religijnych" i wprowadzić ustawę o karaniu za obrazę Rozumu i szerzenie ciemnoty,zabobonów i kłamstwa. Zlikwidować "Preambułe Mazowieckiego" i wprowadzic do Konstytucji zapis o rozdzieleniu 'Kościoła" od państwa . Zakazac instytucjom państwa i samorządów finansowania watykańczyków. Zlikwidować religie w państwowych szkołach wszystkich typów,wyprowadzic teologię z z uniwersytetów,przestac finasować koscielne "uczelnie wyższe" i seminaria.Usunąć kapelanów z instytucji państwa i z samorządów ..Kler nie ma miec prawa uczestniczenia w uroczystosciach państwowych a państwo nie układa sie z biskupami w sprawach państwa. Jedynym prawem państwa jest prawo świeckie. Jedynie śluby swieckie sa ważne. Koscielne moga zostać jako folklor.Zsekularyzowa cwszystkie cmentarze w Polsce. Opoddatkowac majątek koscielny i dzialalność gospodarczą na zasadach obowiazujacych wszystkich obywateli. Radio i TV publiczne zostac mają zamknięte dla kościoła kat. i jego łgarzy.Należy tez wprowadzic w życie zsakaz wtracania sie tej sekty mafijnej w polityke państwa.To niewiele,po 1000 lat skandalu,jakim jest kosciól w państwie.
    Demoralizowanie młodzieży karac surowo. Wychowanie młodzieży musi być
    świeckie!
    Moze odezwie sie "lewicowy" Grzes Napieralski,kapitalistyczno-religijno-lewicowy?
    Trzeba podnieść głowy i przestac się bać.To głównie dotyczy rządu,bo naród nie ma ochrony prawnej przed czarnymi frantami.
    w dalszych etapach sekularyzowac życie zakonnych pasozytów.

    • ask70

      0

      @czerwonylech
      Czesi są mądrzejsi, bo żadnego majątku KK nie oddali. Pamiętają chyba losy Husa, któremu najpierw papież obiecał bezkarność a później spalił dla większej chwały boskiej , za rzekomo heretyckie poglądy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX