Skomentuj:
Komentarze (51)
-
GŁOSUJ NA PO_PiS dowców to nie długo będzie po rozbiorach!!!
-
W kolejnych wyborach, do Parlamentu, nie tylko partia PO odczuje, jakie mają uwagi obywatele, przy oddawaniu głosów. Wielu posłów, już pewnie nie znajdzie się w Sejmie, bo ludzie nie oddadzą głosu na nich. Problemy społeczne, nadal będą do rozwiązania. A może inicjatywa społeczna, debaty pod patronem "GW"?
-
Oczywiście Temida nie może się odnieść się do obiecanek wyborczych platformy i rządu, ponieważ były tak tendencyjne, absurdalne, że ubliżały zdrowej logice i ośmieszały ludzi, którzy w te zapewnienia uwierzyli, oddając głos na takich kabareciarzy dali im legalizację w imieniu Polski i stali się współwinni zaistniałej sytuacji gospodarczej i długu, jaki został zaciągnięty w ich imieniu. Sąd przyjmując wniosek powództwa członkowi platformy musiałby przypisać współwinę powodowi, a więc wniosek wolał oddalić niż tak skomplikowany przewód procedować.
Z poważaniem -
jak tym razem PO uzyska większość to ja wyjeżdzam do RPA tam więcej demokracji
-
@assassin-99 - mylisz sie, konstytucja mowi o formie wyborow (proporcjonalne czy wiekszosciowe), wiec wprowadzenie JOW wymaga wiekszosci konstytucyjnej.
Nikt nie moze byc odpowiedzialny za cos czego nie byl stanie zrobic. Obietnice wyborcze sa zawsze w postaci "Jesli wyborcy nas wybiora, to my ... i tu nastepuje obietnica".
I jesli partia nie wygra, czyli nie uzyska wiekszosci obietnicy nie ma!
Rownie dobrze moglbys zarzucac PiS, SLD czy PSL ze nie spelniaja swoich obietnic. Zadna z tych partii nie ma wiekszosci w Sejmie.
Dlatego jest takie wazne zeby tym razem PO uzyskala wiekszosc w Sejmie i wtedy bedziemy ja rozliczali z obietnic. A ja tutaj uroczyscie obiecuje, ze jesli PO uzyska ponad 50% i nie dotrzyma obietnic, to bede glosowal na kogos innego w nastepnych wyborach. -
@queserasera
Tak? Niestety wpierw trzeba by ludzie nauczyli się myśleć. Wychodzi taki i mówi - "naleję z próżnego!!!" No i co? Bzdura bez wątpienia, ale są tacy co powiedzą że to w pełni racjonalna obietnica wyborcza.
Inny przykład. Ktoś mówi "jak będziemy ciężko pracować to będziemy bogaci!". Co słyszą wyborcy? Nie "ciężko pracować" ale tylko "będziemy bogaci" (to akurat przypadek "cudów Tuska" - zdania były "warunkowe" ale "warunki" gdzieś ludziom uciekły).
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




