Rodziny mają miesiąc na opuszczenie domu Trawny

wg, PAP
28.02.2011 , aktualizacja: 28.02.2011 18:27
A A A Drukuj
Dom odzyskany przez Trawny
Fot. Tomasz Waszczuk / AG Dom odzyskany przez Trawny
Do końca marca rodziny Głowackich i Moskalików z Nart muszą opuścić dom, należącego do mieszkającej w Niemczech Agnes Trawny. Jedna z rodzin już ma klucze do nowego lokum, druga wciąż zastanawia się nad zaproponowanym jej lokalem socjalnym.
- Naszym zdaniem, to rozsądny termin na dobrowolne opuszczenie nieruchomości. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni wystąpić o egzekucję komorniczą - mówi mecenas Andrzej Jemielita, pełnomocnik Trawny.

Agnes Trawny, która w połowie lat 70. wyjechała na stałe do Niemiec, odzyskała swoją "ojcowiznę" - gospodarstwo wraz z ziemią i lasem w Nartach - wyrokiem Sądu Najwyższego z grudnia 2005 r.

W kwietniu ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie zdecydował o eksmisji rodzin Moskalików i Głowackich, które nie chciały opuścić nieruchomości, w której mieszkają. Jednocześnie wstrzymał wydanie lokalu właścicielce do czasu zapewnienia przez gminę obu rodzinom lokali socjalnych.

Dzisiaj rodzina Głowackich odebrała klucze trzypokojowego mieszkania w Kamionku koło Szczytna. Władysława Głowacka powiedziała, że jej sześcioosobowa rodzina wkrótce przeprowadzi się do nowego mieszkania. Nie chciała komentować tej decyzji.

Z kolei w lutym gmina Jedwabno zaproponowała dwa lokale socjalne sześcioosobowej rodzinie Moskalików. Jedno pod klucz, drugie wymaga niewielkiego remontu. - Państwo Moskalikowie obejrzeli oba lokale, ale nie podjęli jeszcze decyzji - mówi Jolanta Drężek, sekretarz gminy Jedwabno.

W ocenie mec. Jemielity, sprawa rodziny Głowackich wydaje się już "zamknięta". Przyznał że, można ubolewać, że drugiej z rodzin zaproponowano lokal socjalny dopiero po 10 miesiącach od wyroku.

Obie rodziny mieszkały w Nartach od 1977 r., gdy - po wyjeździe Trawny - decyzją władz gminy Jedwabno gospodarstwo przeszło na rzecz Skarbu Państwa i pod zarząd Lasów Państwowych, które umieściły w nim pracowników leśnych.

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (107)

  • wothan

    0

    Żal mi Was,jacy Wy biedni w wiedzy z historii najnowszej Polski.To już nie jest niewiedza,
    to jest ułomnośc .Zmienił się system a oni nadal Was okłamują w tych szkolach.
    Efektem jest taki kraker.ltd.,gdyby ten biedny człowiek zostal odpowiednio oświecony nie
    porywał by się na swój Rząd.Następny artysta,niejaki wlody 1.Czym Wy ludzie macie
    zapackane mózgi ? On się czuje okradziony w świetle prawa, a z czego można okraśc takie zero.A może gdyby światło prawa padlo na Ciebie trochę jaśniej,wyszło by na jaw żeś
    przybrudzony ? Nim następnym razem przyjdzie ci do tego pustego łba użyc słowo Jude,
    sięgnij po którąś z ksiażek Grossa by sobie uświadomic o kim mowa.To samo dotyczy
    Volksdeutschów.Najlepiej dowiedz się coś o swojej rodzinie byś wiedział jakiś ty pomiot.

  • kraker.ltd

    Oceniono 2 razy 0

    wlody1, dokladnie tak to wygladalo, problem to fakt ze za komuny zaden z sekretarzy nie mogl z pomyslem zmiany w ksiedze wieczystej wyskoczyc, bo wyszedl by na anarchiste, a w roku 89' nie mysleli nasi bohaterowie ze ich zydzi i niemry, i volksdojcze beda rznac w tylki ...
    teraz juz jest za pozno co mogli rozkrasc to rozkradli, ale probrem nadal istnieje ten najwazniejszy, ze prawo pozwala , na te machloje, a sejm i senat, nie reaguje...
    przez ten brak zainteresowanie , Jude i volksdojcze , potrafili kilkakrotnie zarobic na tym samym temacie, ale my durni i bedziemy dalej , bo dwa lata klotni o smolensk, zamach mgle teraz ze polegli z honorem...
    nie wiadomo czy juz smiac sie czy plakac , bo ja juz ze smiechu, stracilem poczucie gdy leja mi sie lzy...a ciemnota i chamstwo rzadu sie nie przejmuje niczym tylko wlasnym portfelem, a nie skarbem panstwa, za to powinnismy ich powiesic, jak robia to teraz w Afryce...

  • wlody1

    Oceniono 6 razy 2

    1. Pani Tawny nie zmuszano do wyjazdu. Udowodniła swoje Niemieckie korzenie, zrzekła się obywatelstwa i dostała paszport w jedną stronę.
    2.Pani Tawny zostawiła w Polsce swój majątek a w zamian dostała stosowne odszkodowanie w Jej OJCZYŹNIE w Niemczech.
    3.Pani Tawny tak bardzo czuła się Niemką że zmieniła imię i nazwisko.
    4.Pani Tawny nie zapałała wcale miłością do Polski, ale do pieniędzy które dostanie po sprzedaniu tej nieruchomości.
    5. Pani Tawny wykorzystała fakt że Nasi "gospodarze" nie zrobili porządku w księgach wieczystych i tylko o to tu chodzi.
    Tak więc argumenty że została wypędzona, że Ją okradziono itd. są śmieszne. Mamy kolejny przykład dojenia państwowej kasy ( to po prostu obniża wartość Skarbu Państwa) -podobnie robią rodziny wycieczek smoleńskich i Casą.
    A może piszący tutaj zrozumieją w końcu że Skarb Państwa to NASZ skarb a nie jakiś tam. Jeżeli ktoś się nie identyfikuje z tą wartością ten własnie zrozumie postępowanie Pani Tawny i sadu. Sąd w Niemczech który też jest niezawisły na pewno nie wydałby wyroku umniejszającego wartość Niemieckiego Skarbu Państwa w sprawie wątpliwej bo Niemcy w odróżnieniu od Polaków znają wartość słowa patriotyzm. Ja się czuję okradziony w świetle prawa.

  • newira

    Oceniono 4 razy 2

    @rolnik-0

    A co ma wspólnego obywatelstwo z prawem własności ?

  • stach-uuuu

    Oceniono 4 razy 0

    @jagger2009. czławieku Agnieszka Trawna to Polka która wyjechała w 1970r do Niemiec. została przez komune okradziona i domaga się zwrotu własności.

  • intasie

    Oceniono 4 razy 0

    Za Kaczyńskich sąd wydał słuszny wyrok, a Tusk postarał się o jego wykonanie.
    A maniakalni piewcy komuny nie mogą się z tym pogodzić.
    Państwo polskie okradło panią Trawny, a teraz naprawiło wyrządzoną jej krzywdę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX