W policji nie ma i nie będzie kamizelek nożoodpornych

Tylko niewielka garstka policjantów nosi kamizelki kuloodporne podczas służby. Większość z nich, na co dzień nie musi tego robić, ponieważ częściej ma do czynienia ze zwykłymi chuliganami niż groźnymi bandytami. Mundurowi przyznają, że zamiast kamizelek kuloodpornych przydałyby się im kamizelki chroniące przed nożem. Niestety policja takimi nie dysponuje i nie zamierza tego zmieniać.
Obecnie policjanci mają do dyspozycji około 50 tys. kamizel kuloodpornych. Część z nich to kamizelki kamuflowane, czyli noszone pod ubraniem, natomiast pozostałe to modele zakładane na mundur. Pod koniec 2008 roku wiceminister spraw wewnętrznych i administracji pan Adam Rapacki informował, że istnieje zapotrzebowanie na 86 tys. kamizelek. Dziś słyszymy, że 50 tys. to wystarczająca ilość i nie ma planów dokupienia brakujących 36 tys. kamizelek. - Z naszych wyliczeń wynika, że połowa tych kamizelek byłaby nie wykorzystana. Część policjantów wykorzystałaby je okazjonalnie - mówi Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.



Część mundurowych udzielających się na Internetowym Forum Policyjnym podziela pogląd swoich szefów - Śmieszy mnie to, że podnosi się krzyk, że jest za mało kamizelek. W mojej jednostce jest ich za dużo. Całe RPI dostało na stan kamizelki a nosi ją poza mną jeszcze jeden policjant - czyli 2 na blisko 40 osób. Pozostali trzymają w szafie lub wożą w radiowozie - pisze typek997.

Są jednak też tacy, którzy o kamizelce mogą tylko pomarzyć - Kamizelka kuloodporna. Marzenie każdego gliniarza, jednak 3/4 straciło atest zapewne i nie ma kaski na ich zakup. O czym to świadczy? Do pierwszego nieszczęścia i pójdzie znowu Polak po rozum do głowy, tylko szkoda tych, co życie oddadzą, bo kryzys i kasy na to nie ma - pisze greg30.

Co z ochroną przed nożem?

Mundurowi zgodnie jednak przyznają, że w Polsce rzadko się zdarza żeby do policjanta ktoś strzelał. Ich zdaniem obecnie większe zagrożenie stwarzają nożownicy. Potwierdzają to policyjne statystyki. W 2009 roku doszło do 621 przypadków użycia broni palnej, natomiast przestępstw z użyciem niebezpiecznego narzędzia było aż 3600. Sami mundurowi sięgnęli po bron jedynie 185 razy.

W serwisie policyjni.pl bardzo często informowaliśmy o atakach na policjantów. W wielu przypadkach napastnicy byli wyposażeni właśnie w nóż. Tak jak np. 36-latek z Zabrza, który rzucił się na funkcjonariuszy, kiedy ci przyjechali na interwencję. Podobnie wyglądała interwencja policjantów z Pyrzyc w woj. zachodniopomorskim. Tam dodatkowo napastnik oprócz noża był wyposażony również w pałkę.

Kamizelek nożoodpornych nie będzie

Kierownictwo policji nie przewiduje jednak zakupu kamizelek chroniących przed nożem, chociaż takowe na rynku są dostępne - Nie da się zabezpieczyć w pełni funkcjonariusza przed każdym zagrożeniem. Uzupełnienie kamizelki kuloodpornej o wkład nożoodporny znacznie utrudniłoby ruchy funkcjonariusza, który by ją nosił. Każda dodatkowa warstwa powoduje, że kamizelka jest sztywniejsza, cięższa i trudniej się w tym pełni 12- godzinną służbę - tłumaczy Hajdas.

Więcej o: