Chcesz się zameldować? Pokaż... książeczkę wojskową!

16.02.2011 16:44
Ostatni pobór do wojska - kwiecień 2008 rok

Ostatni pobór do wojska - kwiecień 2008 rok (Fot. Krzysztof Miller / AG)

Chcesz zameldować się w wynajmowanym albo własnym mieszkaniu? Bez książeczki wojskowej ani rusz. Brzmi absurdalnie? Po alarmujących sygnałach słuchaczy reporter TOK FM sprawdził to na własnej skórze...
Urząd Miasta Dzielnicy Wilanów w Warszawie. Reporter chce się zameldować. I słyszy: - Potrzebuje pan zaświadczenia z WKU. Nie jestem pewna, czy jest ono potrzebne, gdy ktoś chce się zameldować czasowo. Na pewno jest wymagane w przypadku zameldowania na pobyt stały.

- A co jak ktoś takiego dokumentu nie ma? - Musi odebrać nowe zaświadczenie z WKU....



O co chodzi?

Wszystkiemu winne są przestarzałe przepisy o ewidencji ludności, pochodzące jeszcze z 1974 roku. - To na ich podstawie urzędnicy wymagają wojskowych dokumentów - przyznaje Małgorzata Woźniak z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jednak jak dodaje, MSWiA zarekomendowało, by brak książeczki wojskowej nie uniemożliwiał zameldowania. - Brak tej książeczki w tym momencie nie powinien być żadną przeszkodą przy zameldowaniu lub wymeldowaniu obywatela - zapewnia.

Wszystko zależy od uprzejmości urzędnika

A więc w praktyce w tej chwili wszystko zależy od uprzejmości urzędnika. Kiedy przestarzałe prawo przestanie obowiązywać? - Lada moment - zapewnia Małgorzata Woźniak z MSWiA. - Od 1 sierpnia w życie w chodzi nowa ustawa o ewidencji ludność. Tam już nie ma obowiązku okazywania książeczki wojskowej przez obywateli w chwili zameldowania lub wymeldowania.

*****

Komentuje prof. Janusz Czapiński:



- Budujemy wojsko zawodowe. Należało się w porę zorientować, że trzeba trochę poczyścić dookoła - wszystko, co jest związane ze starym systemem wojska z poboru. Wtedy to też wydawało się absurdalne. Chodziło tylko o to, żeby znaleźć tych, którzy się nie stawili. Teraz to jest zupełny absurd i zaniedbanie.

Są programy w komputerze, które przypominają o urodzinach żony, umówionym spotkaniu. To czy nie można zainstalować takiego programu w rządowych komputerach, które będą przypominały, że to jest jakaś staroć którą należy wycofać z obiegu, bo ona zwyczajnie denerwuje ludzi? - pyta prof. Czapiński.

Zapraszamy do dyskusji na naszym forum!

Komentarze (75)
Zaloguj się
  • podrapmnie

    Oceniono 2 razy 2

    do wszystkich co psioczą na PO:
    sejmometr.pl/projekt/jtYvN,Zmiana_ustawy_o_dowodach_osobistych_i_ustawy_o_ewidencji_ludnosci
    trzecie czytanie nowelizacji ustawy o ewidencji ludnosci (meldunku) - widac kto byl przeciw, a kto za
    to wlasnie PiS chcial nadal wymagac ksiazeczki wojskowej przy meldowaniu sie

  • stefan4

    Oceniono 4 razy 0

    Książeczkę wojskową osobiście wyrzuciłem do śmietnika, kiedy tylko skończyły mi się ostatnie wątpliwości, że wojsko jest organizacją przestępczą. Od tego czasu meldowałem się tam, gdzie tego śmiecia ode mnie nie wymagano, a mieszkałem bez zameldowania tam, gdzie wymagano. Czego wszystkim życzę.

  • nazikomunista

    Oceniono 4 razy 2

    Ciekawe, który rząd raczy przyznać, że obowiązek meldunkowy sam z siebie to relikt głębokiego komunizmu i w żadnym cywilizowanym kraju nic takiego nie ma.

  • totuus

    0

    Czy obowiązek okazywania książeczki wojskowej podczas zameldowania dotyczy także kobiet?

  • donek.na.madagaskar

    Oceniono 6 razy -2

    Czy mi sie wydaje, czy to partia Tuska, zwana Partią Obietnic, POpularna wśród tzw. lemingów, obiecywała przyjazne dla obywateli państwo, uproszczenie wszelkich procedur, wyeliminowanie biurokratycznych absurdów, przewietrzenie administracji oraz zniwelowanie urzędniczych obstrukcji???

  • wielki_znafca

    Oceniono 1 raz 1

    no mamy "tylko" ponad pół miliona urzędników, wiec kto ma zmienić kretyńskie przepisy a może nikt nie chce zmieniać bo dzięki nim ma pracę?
    ministerstwo dziwnych kroków

  • marismo

    Oceniono 2 razy 2

    A są takie kraje na świecie (niestety nie w socjalistycznej Europie) gdzie nie trzeba się meldować, nie ma książeczek wojskowych, nie trzeba mieć dowodu osobistego, itd. Są to kraje w pełni demokratyczne gdzie podstawowy cel istnienia państwa i władzy to dbanie o dobro i wygodę dla obywateli, a nie urzędników. Wiem gdyż mieszkałem w takim i to ponad 20 lat!

  • pani_ozapa_huhuya

    Oceniono 2 razy 0

    A jeśli moją książeczkę zjadł... bóbr?

    To co wtedy?

    Co pokazać????

  • yakup44

    Oceniono 1 raz 1

    Sprawdzałem na Ursynowie w listopadzie 2010, niestety książeczka wymagana, jeśli brak można wystąpić o duplikat za jedyne kilkanaście zł, już się zbierałem do działania, teraz poczekam do sierpnia ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje