Za "mafijne państwo" Putina ten człowiek do Rosji już nie wjedzie?

mig, PAP, Reuters
08.02.2011 , aktualizacja: 08.02.2011 18:46
A A A Drukuj
Luke Harding w Moskwie Luke Harding w Moskwie
Dziennikarz "Guardiana" Luke Harding znalazł się na liście osób niepożądanych w Rosji. W weekend reporterowi odmówiono wjazdu do tego kraju. Harding był korespondentem w Moskwie. Według "New York Times'a" dziennikarz dostał zakaz wstępu, bo pisał o Rosji jako o państwie "mafijnym" Władimira Putina.
Hardinga wydalono za publikowanie w "Guardianie" materiałów opartych na informacjach z demaskatorskiego portalu internetowego Wikileaks - pisze amerykański "New York Times". Serwis Wikileaks ujawnił w ubiegłym roku m.in. poufne depesze dyplomacji amerykańskiej, w tym o Rosji, jej władzach i głównych graczach polityki i biznesu. Publikowaniem sensacji dotyczących Rosji zajmował się właśnie Harding - korespondent "Guardiana" w Moskwie.

Jak pisze "NYT", według relacjonowanych przez Hardinga depesz Rosja to "skorumpowana, autokratyczna kleptokracja skoncentrowana wokół Władimira Putina". W tekstach Hardinga pojawiały się też sformułowania z depesz o Rosji jako "państwie mafijnym".

Zatrzymany, zamknięty, wydalony. Bez wyjaśnień

Kiedy w weekend brytyjski dziennikarz wracał do Moskwy po dwóch miesiącach pracy w macierzystej redakcji w Londynie, odmówiono mu prawa wjazdu podczas kontroli paszportowej na moskiewskim lotnisku, anulowano ważną do końca maja wizę i odesłano do Wielkiej Brytanii odmówiono mu prawa wjazdu podczas kontroli paszportowej na moskiewskim lotnisku, anulowano ważną do końca maja wizę i odesłano do Wielkiej Brytanii. - Zostałem wydalony z Moskwy. Zatrzymano mnie na punkcie kontrolnym, zamknięto, a potem deportowano. Wyjaśnień nie było - napisał na Twitterze Harding. Rosyjskie media powołując się na źródło w strukturach bezpieczeństwa, piszą, że znalazł się on na liście osób niepożądanych.

"Na Kremlu boją się mnie bardziej niż ja ich"

- Sposób traktowania przez Rosję dziennikarzy, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, jest powodem wielkiego zaniepokojenia - oświadczył redaktor naczelny "Guardiana", Alan Rusbridger. Sam Harding na swoim profilu na Twitterze napisał, że jego wydalenie "wciąż jest tajemnicą". - Wygląda na to, że ludzie na Kremlu bardziej boją się mnie, niż ja ich - stwierdził dziennikarz.

Rosja: Harding będzie mógł wrócić, jeśli...

Harding został wydalony z powodu "naruszenia zasad pracy zagranicznego dziennikarza" - oświadczyło rosyjskie MSZ. "Dopuścił się on szeregu naruszeń zasad pracy zagranicznych korespondentów, zatwierdzonych przez rosyjskie władze w 1994 roku i dobrze znanych wszystkim dziennikarzom" - napisało MSZ. Kreml twierdzi, że Harding "zwrócił się do MSZ i uzyskał przedłużenie akredytacji w końcu listopada ubiegłego roku. Wyjechał z Moskwy do Londynu na dwa miesiące i nie odebrał wystawionej mu akredytacji przez departament informacji i prasy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej". Rosyjski komunikat głosi, że jeśli Harding chce wrócić do Rosji, w czasie ważności swej wizy, "powinien uregulować kwestie związane z akredytacją. W przypadku dostosowania się do reguł obowiązujących wszystkich korespondentów zagranicznych, nie będzie żadnych problemów z powrotem pana Hardinga do Rosji".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (76)

  • awojtas39

    Oceniono 1 raz -1

    Dziennikarze zagraniczni są poważnie zagrożeni ,co przypomina ich sytuację
    w Egipcie lub Tunezji.

  • milka1951

    Oceniono 6 razy 2

    To przecież prawda. Ośmiu zamordowanych dziennikarzy przez "nieznanych sprawców" w ciągu roku to tylko w mafijnym państwie. Jakoś nie zauważyłam czy odnalazło się tych dwoje dziennikarzy, zaginionych kilka dni temu.

  • zigzaur

    Oceniono 3 razy 1

    Zadajmy najpierw pytanie, czy dziennikarz ma ochotę jechać tam drugi raz.

    Był, zobaczył, opisał i wystarczy.

  • agent.bolek.donosi

    Oceniono 3 razy 1

    Niektorzy jednak maja odwage i twarz. Nie to co cyngle Michnika.

  • malkontent6

    Oceniono 1 raz 1

    @ewswr, to ten Anglik twierdził, że jest uosobieniem cnót wszelkich?

  • rekin.finansjery

    Oceniono 8 razy 0

    Zgadza sie. A Polsza to taka podrobka Rosji, tez troche mafijne panstwo, bardziej republika bananowa. Wciaz sowiecka republika i homo sovieticus wiecznie zywy w ludziach w Polsce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX