Łatwiej kupisz broń. Policjanci się niepokoją

mip
01.02.2011 , aktualizacja: 02.02.2011 12:03
A A A Drukuj
Pistolet w rękach strzelca fot. Albert Zawada/Agencja Gazeta Pistolet w rękach strzelca
Parlament uchwalił, a prezydent podpisał zmiany w ustawie o broni, o które środowisko strzeleckie walczyło od lat. Dzięki nim łatwiej będzie otrzymać zezwolenie na pistolet czy karabin. Policję niepokoi część przepisów - pisze tygodnik "Polityka".
Policja będzie musiała wydać pozwolenie, jeśli osoba składająca wniosek przedstawi ważną przyczynę, dla której stara się o broń i jeśli nie będzie przy tym stanowiła zagrożenia dla siebie i "porządku publicznego" (nie może być też karana za przestępstwo karne lub skarbowe, w tym także jazdę po pijanemu) - pisze "Polityka".

Jakie są te "ważne powody"?

To między innymi "stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia". Policjanci będą wydawali zgody na posiadanie broni członkom klubów sportowych, w których można trenować strzelectwo, stowarzyszeń zajmujących się kolekcjonowaniem broni oraz - co jest zupełną nowością - członkom grup rekonstrukcyjnych (czyli np. odgrywającym role partyzantów albo dzielnych powstańców przy każdej większej rocznicy państwowej).

Ze spadku, darowizny, albo jako wyróżnienie

Sporo kontrowersji budzi przepis, mówiący o tym, że zezwolenie będzie otrzymywał każdy, kto otrzymał broń w drodze spadku, darowizny lub jako wyróżnienie. Ten przepis nie podoba się policji. O ile kwestie spadku nie wywołują większych emocji - bo dzięki temu broń będą mogli posiadać na przykład ci, którzy otrzymali ją jako rodzinną pamiątkę - to już przekazywanie broni w drodze darowizny i wyróżnień niektórzy uważają za prostą drogę do nadużyć.

Broń, na którą potrzebne jest zezwolenie, będzie można kupować także przez internet.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (318)

  • splawik_pl

    0

    Połowa żyjących w tym kraju ludzi ma dostęp i pozwolenie na narząd niezbędny do popełnienia przestępstwa gwałtu...
    Ludzie nie dajmy się zwariować! To nie urządzenie powoduje możliwość popełnienia przestępstwa.
    A wypadki? Wypadki się zdarzają.
    Mało to małolatów którzy podprowadzają ojcu auto w nocy na przejażdżkę? I co ? Trzeba zacząć ograniczać dostęp do aut bo to potencjalne źródło nieszczęść i wypadków?
    NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ!!! Przestępcy i tak są już uzbrojeni.

  • bezrobotny55

    0

    Idę o zaklad, że po jakim roku czujnego zamykania i chowania broni przed dziećmi - czujnośc opadnie, wejdzie rutyna, pzreciez nasz syn czy córeczka widzielio tyle razy broń, mieli ja nawet w ręku, a może i tatuś nauczył obsługi na wszelki wypadek =- i nic się nie stało. Któregoś razu mamusia zostawi spluwę pod poduszką, bo zaspała troche do pracy i śpeszyłą sie, tatuś nie wyjmie colta z kieszeni kurtki, po wieczornym spacerku z pieskiem, a rano pojedzie do parcy w innej kurtce itd. itp. I tu koszmar, synek zastrzelił nauczycielkę, bo go oblała na drugi rok, albo sąsiada, bo ten kazał mu ściszyć odgłosy z prywatki... Teraz wzrosną obroty na kamizelki kuloodporne i solidne hełmy, także kuloodporne, gdy zechcesz wyjść wieczorkiem do marketu, w niezbyt ciekawej okolicy, albo pójdziesz naurągać sąsiadce, za hałasy w środku nocy... Taka kamizelka może być wtedy nieoceniona, jeżeli sąsiadka strzela gdzie popadnie, nawet na postrach- a nie trafia nawet w sufit, więc rykoszet może być przykrą niespodzianką po takim odstraszeniu przykrego sąsiada...

  • bezrobotny55

    0

    Teraz dzieci (młodzi bandyci) będą się popisywać bronią, podkradana rodzicom gdy Ci zapomną zamknąć sejf z bronią, albo gdzieś zostawią kluczyki. np. w kieszeni piżamy...
    I u nas trafi się wkrótce wariat, który z automatycznego pistoletu, z kilkunastoma pociskami w magazynku, coś jakby jakiś Glock czy inne, reklamowane na filmach policyjno-kryminalnych rodem z kolebki demokracji 6-strzałowej (sławny Colt), wystrzela pół, klasy. Im więcej będzie tej broni w domach, w skrytkach samochodowych - tym bardziej wzrośnie prawdopodobieństwa wejścia w ich posiadanie różnych popaprańców, odurzonych gó...arzy i zwyrodnialców, a także zwykłych ciekawskich.-Niektórzy po dopalaczu albo i bez - będą ciekawi zabawy - jak to jest gdy pistolet wystrzeli z ostrej amunicji, w tłum ludzi na dole, na chodniku, np. ukradkiem strzelając z okna, klatki schodowej wieżowca? Teraz strzelają po oknach, samochodach, do ptaszków - z różnych wiatrówek, kbks, gazowców i hukowców - przerobionych domowym sposobem na broń ostrą. Ciekawsze będzie strzelenie np. ze sztucera tatusia z lunetką, albo z jakiegoś 9 mm rewolweru z celownikiem laserowym, albo i z Magnum, na wzór Brudnego Harrego...

  • kos.1

    0

    A co z takimi, Którzy wygrażają innym "małym pistolecikiem" w windzie i sami przyznają, że są na prochach ???

  • akwamaryna17

    0

    Czyzby nie wychodzilo juz, albo moze za duzo rozjechanych nie wygodnych,teraz trzeba niewygodnych raz rozjezdzac innym razem zadyrzelic a jeszcze inny bedzie pociety pila tak jak SP Wrobel.

  • akwamaryna17

    0

    Oto glupota tuska i komorowskiego,morderstwa polityczne bedzie latwiej ukryc, przezucajac wine na wariata z bronia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX