Jarosław Kaczyński mówił w Radiu Maryja o ostatniej rozmowie z bratem

asz, PAP
28.01.2011 , aktualizacja: 28.01.2011 21:32
A A A Drukuj
- Brat mówił mi wyłącznie o stanie zdrowia mamy. To była codzienna rozmowa - opowiadał prezes PiS. Według niego, do rozmowy doszło między 8.20 a 8.25. - Zanim poinformowano, że jest zła pogoda - podkreślił.
Jarosław Kaczyński
fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński
- Nie było najmniejszych oznak niepokoju. Rozmowa była gdzieś o 8.20 rano, o 8.25 może (...). Piętnaście minut przed katastrofą, ale z tego co wiemy dzisiaj, to jeszcze było kilka minut przed tym zanim poinformowano, że jest zła pogoda. Brat mówił mi wyłącznie o stanie zdrowia mamy - wspominał Kaczyński w Radiu Maryja.

Prezes PiS dodał, że w kwietniu stan jego matki poprawił się i bracia nie musieli "przez 24 godziny być w szpitalu". - Rozmawialiśmy o stanie zdrowia mamy i jeszcze do tego brat, który wiedział, że jestem mocno zmęczony tymi wydarzeniami, doradził mi, mimo że pora nie był wczesna, żebym jeszcze chwilę się przespał. I to były jego ostatnie słowa w życiu do mnie skierowane. O niczym więcej żeśmy nie rozmawiali - powiedział.

Przerwane połączenie

Jarosław Kaczyński mówił, że rozmowa się przerwała, że nie pożegnali się z bratem. - Nie byłem tym zdziwiony, bo, kiedy brat do mnie dzwonił z telefonu satelitarnego (...), to zawsze tę rozmowę przerwało, ona nigdy nie była dokończona. A zresztą dzwonił do mnie niekiedy właśnie dlatego, żeby mnie poinformować, że samolot nie wylądował, bo załoga podjęła decyzję, tu w Polsce, że nie ma warunków i nie ląduje - mówił Kaczyński.

O rozmowie braci Kaczyńskich było wiadomo już wcześniej. Jarosław Kaczyński mówił o niej na lipcowym przesłuchaniu w prokuraturze. - W świetle złożonych zeznań należy stwierdzić, że rozmowa ta w żaden sposób nie dotyczyła samego przelotu, miejsca lądowania, czy też kwestii warunków pogodowych - mówił wtedy rzecznik prokuratury płk Zbigniew Rzepa.

Egipt płonie. Setki rannych. Czołgi na ulicach Kairu >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Zobacz więcej na temat:

Podziel się