"Liczne zaniedbania i naiwność polskiego rządu" - krytykuje Paweł Kowal

ko
19.01.2011 , aktualizacja: 19.01.2011 09:24
A A A Drukuj
- Polski rząd popełnił bardzo poważne błędy, ale skłaniam się do takiej interpretacji, że intencją była naiwność polityczna - mówił w Poranku Radia TOK FM Paweł Kowal, eurodeputowany PJN. - Intencji nigdy nie znamy, powinniśmy rozważyć technikę działania rządu - dodał.
Paweł Kowal w TOK FM
Fot. Tokfm.pl
Paweł Kowal w TOK FM
- Do wczoraj zwlekano z podaniem opinii publicznych wielu istotnych informacji. Czasem mamy kłopot z uświadomieniem sobie, że są jednak sprawy na wiele lat i w tym kontekście mało mnie obchodzi kto wygra najbliższe wybory - mówił Paweł Kowal w TOK FM. - Czy myśli pan, że mieliśmy do czynienia, w ostatnich miesiącach, ze świadomą polityką przykrywania prawdy przez polski rząd? - pytał swojego gościa Jan Wróbel. - Nie chciałbym oceniać intencji, bo to jest zawsze bardzo ryzykowne. Popełniono bardzo poważne błędy, skłaniam się do takiej interpretacji, że intencją była naiwność polityczna - odpowiadał Kowal. I wyjaśniał: - Dla mnie to wygląda jakby była jakaś obietnica ze strony rosyjskiej, później niedotrzymana. Zresztą wielokrotnie tak było w relacjach polsko-rosyjskich na przestrzeni więcej niż stu lat, że były pewne obietnice, polscy politycy nabierali się na jakieś emocje, potem się okazywało, że Rosjanie bardzo twardo bronią swoich interesów - mówił eurodeputowany PJN.

- Zanim zaczniemy się zastanawiać nad intencjami, bo ich nigdy nie znamy, to powinniśmy rozważyć samą technikę działania rządu, którą oceniam bardzo negatywnie - podkreślał gość Poranka Radia TOK FM. - Podkreślałbym sferę prawną, gdyby na samym początku przyjęto w sposób bardziej precyzyjny reguły, które będą rządziły postępowaniem wyjaśniającym po katastrofie, to bylibyśmy w dużo lepszej sytuacji - wyjaśniał Paweł Kowal. - Dowodem w tej sprawie jest fakt, że te materiały, które nam wczoraj pokazano z ogromnym opóźnieniem, to są materiały, które w większości pozyskano właśnie na fali tych pierwszych dni po katastrofie, kiedy Rosjanie jeszcze mieli skłonności do dopuszczania Polaków do informacji - przekonywał europoseł. - Druga sprawa dotyczy wymiaru propagandowo-informacyjnego - mówił Kowal. I tłumaczył: - Nie było odpowiedniej reakcji natychmiast po opublikowaniu raportu MAK. Ta nasza polityka jest coraz bardziej reaktywna, trzeba trochę więcej strategii, trzeba wyobrażać sobie kolejne kroki i reagować.

Zaprzaństwo? "Ten język sprzyja rządowi"

Paweł Kowal przekonywał w TOK FM, że opozycja powinna ostro i merytorycznie rozliczać zaniedbania rządu. - Jest raczej tak, że używa się języka "zaprzańsko-zdradzieckiego", a ja nie widzę przesłanek, że polska polityka jest prowadzona niesuwerennie, na pasku Rosji, zaprzańska - mówił Jan Wróbel. - Ja nie chcę się w to wpisywać. Dzisiaj skuteczne działanie jest poprzez poważny front zdecydowanej krytyki - odpowiadał Kowal. - Jestem przekonany, że gdyby ona była dziś prowadzona, a jeszcze gdybyśmy byli w Wielkiej Brytanii, to rząd po tak poważnych zaniedbaniach podałby się do dymisji, w skutek decyzji własnej partii - mówił eurodeputowany PJN-u.

Ale przyznał: - Faktycznie, ten ostry język sprzyja dziś rządowi, bo rząd ma się od czego odbić. Rząd ma postawę "jak my wam przyznamy rację, to od razu będzie wiadomo, że to jest polityczne i będziemy musieli odejść". Rząd bardzo łatwo rozgrywa ten zdecydowany język - mówił Paweł Kowal. I dodał: - Wyrównanie szeregów opozycji i merytoryczna polityka pomogłaby i państwu i opozycji.

"Trzeba przygotować instrukcję dla dyplomatów"

- Czy Polska może poprawić swój wizerunek na arenie międzynarodowej, czy przebijemy się przez wizerunek nadużywających alkoholu, winnych katastrofy? - pytał Jan Wróbel. - Akcja powinna iść nie tylko do środków masowego przekazu. Drugi trop to polskie środki masowego przekazu, które mają swoje kontakty, polscy dziennikarze mają swój autorytet - odpowiadał europoseł. - Trzeci trop to jest akcja dyplomatyczna, ona zawsze jest wsparciem działań państwa. Trzeba odważnie przygotować instrukcje dla dyplomatów. Myślę, że strona rosyjska to też zrobiła. I wysłać ich w odpowiednie miejsca we wszystkich stolicach, gdzie mamy swoich przedstawicieli i pokazać tę wersję wydarzeń, którą wczoraj zaprezentował minister Jerzy Miller - mówił Paweł Kowal w Poranku TOK FM.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (18)

  • pogromca_gamonia

    Oceniono 2 razy 2

    Kowalu, przyznaj czyja buta i pycha to wszystko spowodowala.

    Niech twoj, Kowalu, idol Jarek sie kaja za to ze za posrednictwem swojego remote control L.K. haniebnie unieszczesliwil 95 polskich rodzin.

  • pis-dorn

    Oceniono 4 razy 4

    Czy przedstawione przez Komisje Polska materialy, czy tez wypowiedzi p. Kowala albo zlorzeczenia pisnietych maniakow tow. Jarusia zmieniaja przyczyn wypadku??

    NIE!!

    Gdyby Komisja Polska ujawnila przed MAK-iem swoje odkrycia, toz to byloby larum pis-bolszewickich "patryjotow" rodem z pzpr!

    Nie akceptacja faktow, faktow nie zmieni! Za pis-bolszewii wcale w 36 pulku lepiej nie bylo!
    O co wiec to pis-bolszewickie zaparzansko-absmakowe kondominium cwoctwo sie szarpie?
    O co????

  • nik-er

    Oceniono 2 razy 2

    Kowal nadal kaczy du_pek i do tego łysy du_pek słońce wypaliło mózg

  • tadek-1

    Oceniono 2 razy 2

    Kowal ma tez nie wszystko dobrze z glowa. Nie potrafi zrozumiec ze komisja Millera to tez, jest rzadem. Komisja pracowala na zlecenie rzadu,dla rzadu i dla Polski. Brak w niej oszolomow sekty PiS, dlatego mogla spokojnie pracowac.

  • jerjar

    Oceniono 4 razy 2

    jg-b napisał o PO:
    "kto by pozostał w ich kraju-garstka!!"

    Więc jednak jest tych zwolenników znaczna większość. Nie martw się. Nie tak bardzo są krwiożerczy, po prostu dość mają tej panoszącej się mniejszości co ma się za moralną lepszość.

    Zajrzeć tym lepszym w twarz,a tam żółte z nienawiści oczy, spojrzeć na stopy, a to czarcie kopytka. Nie lubi się takich prawych i sprawiedliwych, i tyle.

  • dareckiwawa

    Oceniono 2 razy 0

    Tyle mądrości jest w narodzie polskim. Tylko z nich wniosków nie wyciągamy.
    Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada
    Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę
    Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie
    Kto wysoko lata, ten nisko siada.
    Mądry Polak po szkodzie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX