Rozmowy między pilotami Tu-154, Jaka-40 i wieżą kontroli lotów w Smoleńsku

ga PAP
18.01.2011 , aktualizacja: 18.01.2011 22:33
A A A Drukuj
Zapis rozmów przekazanych podczas wtorkowej prezentacji przygotowanej przez polską komisję wyjaśniającą okoliczności katastrofy smoleńskiej.
8.25.07 ATC: 101 po kontrolnym zajściu u was paliwa starczy na zapasowe?

Jak-40: No nam się udało tak w ostatniej chwili wylądować - no natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować jak najbardziej.

Wieża: Z-ca D-cy Bazy: Jaki indeks?

8.25.08 Jak-40: Dwa APM-y są bramkę zrobili tak, że możecie spróbować.

8.25.12 Jak-40: Ale jeżeli wam się nie uda za drugim razem, to proponuję wam lecieć na przykład do Moskwy, albo gdzieś.

8.25.13 1 Pilot: Starczy

8.25.14 ATC: Zrozumiałem was.

8.25.18 1 Pilot: Zezwólcie dalsze zniżanie proszę.

8.25.19 2 Pilot: No dobra przekażę do Arkowi. Dzięki heja.

8.25.20 ATC: Z kursem 40 stopni zniżenie 1500.

8.25.23 Jak-40: No na razie.

8.25.27 1 Pilot: 1500 z kursem 40 stopni.

8.25.32 1 Pilot: Mały gaz.

8.25.33 Inżynier: Mały gaz.

8.25.34 Nawigator: Tysiąc pięćset ile to będzie?

8.25.36 2 Pilot: Czterdzieści dziewięć.

8.25.42 Nawigator: I tysiąc pięćset poziom.

8.25.46 2 Pilot: Areczku... I Artur mówi tak: na ich oko jest ze czterysta, widać pięćdziesiąt metrów podstawy.

8.25.52 1 Pilot: Ile?

8.25.55 2 Pilot: 400 m widać 50 m postawy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (26)

  • kaczy_czubek123

    Oceniono 1 raz -1

    - Panie Prezydencie, minister Kazana przekazał mi, że warunki uniemożliwiają lądowanie, mgła, nic nie widać, zwyczajna PiS-da, ale piloci chcą lądować.
    - Panie Generale, co za absurd - oni widzą ludzi nie kartofle! Jak im spieszno do nieba, to niech się przesiądą na F-16. Proszę im rozkazać lecieć na zapasowe.
    - Tak jest na zapasowe. Które? Witebsk, Mińsk, czy Moskwa?
    - Moskwa wykluczona! Powiem Panu za 5 minut.

    "Prezydent jeszcze nie podjął decyzji"

    - Panie Generale, lecimy do Mińska - wszystko tam gotowe i czekają na nas.
    - Tak jest Panie Prezydencie, ale oni się uparli lądować - twierdza, że jak nie wylądują, to ich zabiją!
    - Co za kretynów sadzacie Generale za sterami?!?!?!?!? Proszę tam natychmiast iść i w razie sprzeciwu przejąć dowodzenie - lecimy do Mińska. Jestem odpowiedzialny za życie i zdrowie tych ludzi, a jak się rozwalimy to na Wawelu mnie przecież nie pochowają!!!
    - Rozkaz, Panie Prezydencie.

  • vu-uf

    Oceniono 1 raz -1

    PULL UP......!!!

  • asiafialkowska

    Oceniono 2 razy 0

    I tak najważniejsze zdanie pada wcześniej: "Prezydent jeszcze nie podjął decyzji", do spółki z wcześniej wypowiedzianymi przez Niego słowami: "I tak tam będę" można się domyślać jaką decyzję podjął. Rosjanie nie wylądowali, ale On!

  • sedaluk

    Oceniono 3 razy 1

    Na samym koncu samolot tez protestowal..
    TERRAIN AHEAD......
    PULL UP......
    Nawet to nie pomogolo.

  • iksulp1

    Oceniono 4 razy 2

    Ciągle mam w uszach oświadczenie prezydenta "ja tam i tak będę". I był, a może nawet częściowo pozostał!
    Nie mogę słuchać tej pisowskiej paplaniny, agresji i głupoty. Ciszej nad tymi trumnami. Koniec politycznego wyścigu na katafalkach!

  • kiks4

    Oceniono 3 razy 1

    Jeśli trzydzieści, dwadzieścia oznacza wysokość to też nie rozumiem. W tym momencie nie widzieli jeszcze ziemi a to powinien być czytelny sygnał, że mgła jest dużo gęstsza niż się wydawało. Przez litość dla rodzin nie podano kolejnych rozmów przed samym zderzeniem. Gdy zobaczyli ziemie było tylko słychać: K...wa!!! i było uderzenie w drzewa. A więc byli totalnie zaskoczeni.
    I to jest niezrozumiałe, chcieli lądować nie widząc ziemi na dwudziestu metrach. !!!
    Zdarza się takie zaćmienie ale żeby cała załoga, łącznie z Błasikiem temu uległa???
    Musieli Rosjanie szykując zamach rozpylić w kabinie jakiś psychotrop. Może ten, co zażywał Prezes?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX