Skąd mamy nagrania z wieży? "Zostały przegrane metodą chałupniczą"

łuz
18.01.2011 , aktualizacja: 18.01.2011 16:35
A A A Drukuj
Prezentacja lądowania Iła-76, podczas konferencji polskiej komisji wyjaśniającej przyczyny katastrofy smoleńskiej Gazeta.pl Prezentacja lądowania Iła-76, podczas konferencji polskiej komisji wyjaśniającej przyczyny katastrofy smoleńskiej
Szef MSWiA ujawnił, że zaprezentowany dziś zapis rozmów kontrolerów z wieży na lotnisku w Smoleńsku został wykonany "metodą chałupniczą". Dopytywany prze dziennikarzy tłumaczył, że nagrania po prostu zostały przegrane na laptopa w pierwszych dniach po katastrofie.
Jerzy Miller poinformował, że zapisu dokonano między 17 a 20 kwietnia. Minister nie zdradził, kto nagrał ten materiał. - Zostały państwu zaprezentowane nagrania z jednego kanału. Taśma miała 10 kanałów, ale nie wszystkie były wykorzystywane w tym dniu - powiedział Miller. - Gdybyśmy mieli nagranie laboratoryjne, to prawdopodobnie moglibyśmy być już dalej, ale nie dostaliśmy zgody na ponowne nagranie w lepszych warunkach.

Minister przyznał, że Polska dwukrotnie zwracała się do Rosjan, żeby otrzymać zgodę na nagranie kopii tych rozmów w lepszej jakości. Pomogłoby to Polakom w rozszyfrowaniu ich treści. Rosjanie dwukrotnie odmówili.

W ubiegłą środę, zapowiadając ujawnienie nagrań z wieży, szef MSWiA powiedział, że nie zostały one przekazane Polsce przez MAK. - Mamy inne możliwości pozyskania rozmów, ale nie były one nielegalne - zaznaczał w TVN 24.

Tego samego dnia płk Edmund Klich, ekspert akredytowany przez Polskę przy MAK, przyznał w "Rozmowie Rymanowskiego" w TVN 24, że to on wraz z 24 ekspertami wnioskował o przekazanie pełnego zapisu rozmów kontrolerów (50 godzin).Rosjanie się zgodzili. - Ja mam te nagrania w swoim komputerze nawet - stwierdził Klich. - Rozmowy na wieży to jest taka kopalnia wiedzy, że można z tego bardzo wiele wywnioskować.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • asmall4

    Oceniono 3 razy 1

    Tiiaaa , GW problemów cd.

    GWno sugeruje ,że powinno być przegrane inną metodą , tylko samo nie wie jaką :)

  • kibic_rudego

    Oceniono 4 razy -2

    zwykła kradzież i tym się chwali minister III RP a premier mu na to pozwala.

    już widzę w sadzie o kradzież praw autorskich czy software, gdy oskarżony poprosi Wysoki Sąd by go w dupę pocałować bo on robił to samo co rzad III RP reprezentowany przez sędziego.

  • 1410_tenrok

    Oceniono 4 razy 0

    nikt niczego nie kradł, ludzie opanujcie się! Polacy dostali dostęp do nagrań od ówczesnego szefa akcji! W tym czasie Rosjanie byli jeszcze w szoku i mieli black out. Później obudzili się z szoku.

  • nik-er

    Oceniono 5 razy -1

    znaczy ukradli nagrania, jakie to Polskie, czyżby tam był ten złodziej Wildstein?

  • donek.reformator

    Oceniono 4 razy 0

    no i tak wyglądała ta "świetna" współpraca z ruskimi o której przez długi czas bredzili POpaprańcy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX