Wiadomości >  Archiwum

"Ostatnia wieczerza" zrobiona z... kłaczków [ZDJĘCIA]

zw, AP
14.01.2011 12:16
A A A Drukuj
Tak wygląda całe dzieło Amerykanki

Tak wygląda całe dzieło Amerykanki (Fot. Anthony Scipio AP)

Wiadomo, że Leonardo da Vinci był artystą wszechstronnym i pomysłowym, jednak tego by raczej nie wymyślił. Amerykanka Laura Bell wykonała reprodukcję jego "Ostatniej wieczerzy" z ... kłaczków ubrań wyciągniętych z suszarki.
Dzieło Amerykanki ma ponad 4 metry długości i metr szerokości (kolejno 14 i 4 stopy). Bell mówi, że aby uzbierać wystarczającą liczbę gałganków musiała robić pranie przez łącznie 800 godzin. Żeby uzyskać odpowiednie kolory, kupowała i prała ręczniki w takich odcieniach, jakie były jej akurat potrzebne.

Gałgankowa "Ostatnia wieczerza" spodobała się firmie Ripley's Believe It or Not, która tworzy książki, filmy, komiksy i wystawy z nietypowymi, szokującymi, albo po prostu dziwacznymi rzeczami z całego świata.

Praca ma być wystawiona w jednym z muzeów firmy, w którym znajdują się już inne "Ostatnie wieczerze" - zrobione z ziarenek ryżu, dziesięciocentówek oraz spalonych tostów.

Tagi:

Komentarze (4)
Zaloguj się
  • za.czwartym.kalafiorem.w.lewo

    0

    (...)
    Papież: Słuchaj, Ostatnia Wieczerza to ważne wydarzenie w historii naszego Pana, a przednajwiększa taka nie była. Nawet jeśli był na niej zaklinacz węży i zespół rockandrollowy. Zamówiłem
    u ciebie Ostatnią Wieczerzę. Z dwunastoma apostołami i jednym Chrystusem.
    Michał Anioł: Jednym???
    Papież: Tak. Jednym. Co cię opętało, że namalowałeś tam aż trzech Chrystusow?
    Michał Anioł: To robi wrażenie, koleś.
    (...)

  • totus.tytus

    0

    Czy w związku z tymi gałgankami wydarzył się może jakiś cud? Ktoś cudownie ozdrowiał, komuś odrosła ręka?

    Nie? no to wydarzenie jest nieistotne.

    Gdyby przynajmniej pojawiły się jakieś krwawe łzy albo inne wydzieliny to jeszcze dałoby się jakoś sprzedać medialnie tę sensację, a tak to kicha.

  • 0

    W każdym razie, napracowała się.

    A kto zrobi obraz polskiej "ostatniej wieczerzy" czyli bankietu wieczorem 9 kwietnia 2010 przed planowanym wylotem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX