Kaczyński: Gdybym ja był premierem, nie byłoby tej katastrofy

wg
13.01.2011 , aktualizacja: 13.01.2011 18:38
A A A Drukuj
- Polityka Donalda Tuska w sprawie katastrofy smoleńskiej poniosła dotkliwą porażkę, choć to jest łagodne określenie - powiedział Jarosław Kaczyński.
Jarosław Kaczyński
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński
Prezes PiS, zarzucił premierowi, że nie zareagował zdecydowanie zaraz po ogłoszeniu raportu przez MAK.

Premier i prezydent nie zareagowali

Zdaniem Kaczyńskiego, "zniesławiająca Polskę kampania, która odbyła się w prasie światowej", byłaby co najmniej zrównoważona wypowiedziami premiera, a część artykułów pewnie by się nie ukazała. - Wymagało to zdecydowanej, natychmiastowej reakcji - podkreślił Jarosław Kaczyński. Dodał, że takie działanie premiera wyszłoby poza "dotychczasową rutynę".



- Mamy jedną Polskę. Trzeba podejmować działania zmierzające do tego, by prawda została ujawniona, by zniesławiająca Polskę kampania została zatrzymana i zawrócona - mówił prezes PiS.

Szef PiS podobny zarzut o "brak reakcji" bezpośrednio po ogłoszeniu raportu MAK postawił także prezydentowi. - Z tej szansy, z której nie skorzystał premier Tusk, nie skorzystał także prezydent Bronisław Komorowski. Mógł wczoraj stanowczo się wypowiedzieć, co na pewno odnotowałaby światowa prasa - mówił.

To nie mój brat miał się wkurzyć

Prezes PiS po raz kolejny przekonywał, że raport MAK jest "całkowicie niewiarygodny", przywołał też zarzuty o presję, która miała być kierowana na załogę Tu 154 ze strony jego brata. - To, że "on się wkurzy" mogło dotyczyć innego ważnego pasażera lub żony pilota, bo na przykład byli umówieni na ważne spotkanie. Całkowicie swobodnie są snute te informacje - skwitował Kaczyński.

Kaczyński skomentował też słowa Tatiany Anodiny. Szefowa MAK powiedziała, że we krwi gen. Andrzeja Błasika było 0,6 promila alkoholu. A obecność generała w kokpicie wywierała presję na załogę.

- Jeżeli chodzi o to wydarzenie...które stało się także przedmiotem szczególnego zainteresowania światowych mediów, to ja przypominam, że na to nie ma na to żadnych dowodów. Ciało gen. Błasika zostało zidentyfikowane po 11 dniach, co już samo przez się niezmiernie utrudnia stwierdzenie, czy w ciele był alkohol - powiedział szef PiS.

- Znając Rosję, jeśli coś mówią, ale nie dostarczają dokumentów, to znaczy, że mówią nieprawdę. I tak to traktujemy - mówił Kaczyński.

MAK dba o interes Rosji

Kaczyński podważał wiarygodność MAK, która jest "instrumentem polityki rosyjskiej, a nie obiektywną instytucją".

"Chodzi o interesy Rosji" - ocenił Kaczyński, odnosząc się do końcowego raportu MAK. Jego zdaniem rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, "złożył zdumiewające oświadczenie". - Chciał podyktować i obawiam się, że w jakiejś mierze mu się to udało, co ma być w tej sprawie oficjalnie mówione w Polsce - twierdzi Kaczyński.

Prezes PiS przypomniał, że jego partia domaga się zwołania w trybie pilnym nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w sprawie raportu. Według niego, Sejm powinien przyjąć przez aklamację uchwałę odrzucającą raport MAK, który "zniesławia Polskę".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (678)

  • pogo-dno51

    Oceniono 1 raz 1

    Ty kacza d.po powinieneś razem z tym swoim bliźniaczym kurduplem też zdechnąć i POLSKA nie musiałaby się za was wstydzić.Jakim prawem jeszcze kundlu ujadasz?

  • 111palant

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Kaczynski. pan był premierem, brat Prezydentem . Razem z bratem mogliście szybko i sprawnie zmienic sytuację w 36 spec.pułku. Tymczasem rekami waszych siepaczy wyrzuciliscie doświadczonych pilotów i nawsadzali młodzików. Wasza polityka kadrowa przyniosła owoce. Lot do Smoleńska to odsłonił . Ta prawda m.in. o karierze "na skróty" pana Błasika zniesławia Polskę . Wniósł Pan w to wielki i czynny wkład i niech Pan lepiej milczy i nie kompromituje sie dalej przed narodem.

  • drojb

    Oceniono 2 razy 2

    Taaa, Jarkacz sam zlikwidował szkolenie pilotów na samolotach rosyjskiej produkcji, bo był polskim patrjełopom, co to nie lubi rusków...

  • czapel111

    Oceniono 2 razy 2

    @cez.pl
    c.d.
    Inwestycje, które są tu dokonywane (a zatrważająca ilość to to nie jest) są dokonywane za inicjatywą samorządów lokalnych, przy zerowej pomocy ze strony rządu.

    Co do uroczej uwagi, że wychodzi ze mnie dyletant. Wyobraź sobie, że wystarczy wyjrzeć za okno a można właściwie beż żadnego naukowego przygotowania ocenić czy śnieg pada i ile go napadało. Tak się składa że sporo jeżdżę po Polsce i staram się ten rytuał wyglądania przez okno praktykować regularnie. Dodatkowo lubię od czasu do czasu obejrzeć prognozę w telewizji, podobnie jak miliony naszych rodaków. Na tej podstawie, szanowny kolego, mogę porównać zimę tego roku, z latami poprzednimi. W tym roku mieliśmy ze 2 miesiące zimy. Śniegu nie było zatrważających ilości (co się działo w reszcie Europy, jeżeli chodzi o pogodę, niespecjalnie mnie dotyczy i się tym raczej nie interesuję). Pociągi były sparaliżowane nawet po lekkich opadach, czego nie było w latach ubiegłych. Tak na marginesie - gdzie żeś ty usłyszał, że na nawet za śnieg odpowiada PO? Oprócz PISowski dzienników nie zauważyłem żeby ktokolwiek uważał, że PO odpowiada chociażby za swoich ministrów, a co dopiero za śnieg...

    Może i kilka rzeczy zdarzyło mi się z pamięci wypchnąć w życiu, ale okres rządów PISu pamiętam doskonale. Zła jako takiego wyrządzonego przez tę partię nie zauważyłem, zauważyłem jednak, że pielęgniarki po największej podwyżce od dłuższego czasu z jakiegoś powodu rozbiły miasteczko w Warszawie (teraz, mimo że zarobki się nie zmieniły, jest juz wszystko w porządku). Zauważyłem, że środowisko lekarskie, po kilku aresztowaniach, stwierdziło że lekarze zarabiają za mało (w domyślę, jak podejrzewam, "jeżeli nie pozwalacie nam brać w łapę"), podobnie z resztą jak notariusze (tu korupcji nie było, były i są za to nierealne opłaty za drobne rzeczy). Zauważyłem, że jeszcze nigdy nie widziałem tak spójnego frontu środowisk dziennikarskich i naukowych, który utworzył się po tym, jak Kaczyńscy chcieli przeprowadzić faktyczną lustrację na uczelniach i w mediach. Zauważyłem również, że prowokacja ustawiona po to, żeby wykryć łapówkarzy jest niemoralna, a nagrywanie rozmów osób publicznych jest niemoralne podwójnie. Zauważyłem, że przy braku wzrostu liczby zakładanych podsłuchów Polska stała się "państwem policyjnym", gdzie każdy jest inwigilowany, a CBA jest instytucją, która wręcz szkodzi interesom Państwa. Zauważyłem wiele rzeczy, które dziwią mnie do dziś.

    Temat jest na tyle szeroki, że nie da się konstruktywnie ogarnąć całości w komentarzach, mam nadzieję, że zdajesz sobie z tego sprawę. W żadnym razie nie myślę, że PIS jest partią idealną, a Kaczyński jest rycerzem w lśniącej zbroi, jedyną nadzieją narodu. Z wieloma rzeczami się nie zgadzam, wieloma rzeczami gardzę, wiele mnie śmieszy. Nie mogę jednak znieść, jak ludzie wypisują bzdury (rzadko daję temu wyraz w postaci komentarzy, ale dzisiaj coś mnie tknęło). Jeżeli chcesz coś, lub kogoś krytykować, rób to przynajmniej tak, żeby się kupy trzymało.

    Żart o sikaniu dookoła otworu był całkiem niezły :-), co dowodzi, że jesteś człowiekiem rozumnym. Używaj tego rozumu częściej - podczas oglądania wiadomości, czytania gazety, słuchania radia. I zastanów się czasem, czy ktoś nie stara się zrobić z ciebie idioty. A ja, zgodnie z twoją radą postaram się na przyszłość myśleć :-).

    Pozdrawiam serdecznie :-).

    PS Spróbuj wykonać taki eksperyment: wyobraź sobie, że prezydentem był nie Kaczyński, ale dowolna osoba którą szanujesz i z której byłbyś w miarę dumny. Wyobraź sobie, że nikt, przy zdrowych zmysłach nie lądowałby w lesie. I weź pod uwagę fakt, że piloci myśleli, że pas do lądowania znajduje się kilometr wcześniej i ponad 100 metrów w lewo (podchodzili z wysuniętym podwoziem, czyli lądowali). Zrób to wszystko i teraz przeczytaj te pierdoły o "przyczynach wypadku".

  • czapel111

    Oceniono 2 razy 0

    @cez.pl
    Odpowiem tak dla zasady, bo czuję, że dyskusja będzie bezcelowa.

    Na obniżeniu podatków (do pewnego poziomu) państwo nie traci, tylko zyskuje, na dłuższą metę. Wypada zdobyć te minimum wiedzy z zakresu ekonomii, jest wtedy łatwiej zrozumieć pewne rzeczy. Obniżone były na początku kadencji, jak PIS myślał, że się przy władzy utrzyma więc nie można zrzucić tego na karb "my obniżymy, a następni niech się martwią".

    Jak każda normalna, duża partia PIS miał plan wprowadzania ustaw. Jeżeli kadencja skraca ci się nagle o połowę, dość ciężko taki plan wykonać, prawda? Gwoli ścisłości - nowe wybory odbyły się z woli PIS'u - nie było możliwości przeprowadzenia jakichkolwiek zmian w takiej koalicji. Śmiech mnie pusty ogarnia, jak co chwilę gdzieś słyszę, że Kaczyńscy są "chorzy na władzę" i inne pierdoły. Oni sami, z własnej, nieprzymuszonej woli tę władzę oddali.

    To, że każda partia przed wyborami ma szuflady pełne ustaw to nie jest nic nowego i nie dotyczy tylko PISu.

    Tak, takimi metodami (prowokacje, pokazy w TV) zwalcza się korupcję. A ty myślałeś, że w jaki sposób? Efektem zwalczania jest jej ograniczenie, zlikwidować korupcji nie da się nigdzie. A to co w kim siedzi, to jego sprawa, ja w to nie wnikam. Jeżeli chodzi o moje dawanie w łapę - ostatni raz płaciłem lekarzowi (parę ładnych lat temu), 3 tyś złotych, za to, żeby dobrze złożył nogę mojej matce, bo złamanie było niby skomplikowane. Lekarz był dobry w swoim fachu, jak również znany z tego, że bez łapówki złamania składał na odwal i kończyny trzeba było ponownie łamać, bo zrost był krzywy. Pobierał też z resztą opłaty za wejście na oddział (osoby, które mieszkają w Chełmie powinny wiedzieć o kogo chodzi, nie będę podawał nazwiska). Zamknęli go właśnie za rządów PISu.

    Co do silnego wizerunku Polski - a jakiego przykładu ty się spodziewasz? Tytułu w zagranicznych gazetach "Polska ma silny wizerunek"? Z resztą, zachodnie media nie lubiły Kaczyńskich jak psów, bo ośmielali się bronić naszych interesów (przykładowo w sprawie z traktatem lizbońskim). A bronili właśnie w ten sposób który opisujesz - stawianie się. Jeżeli coś jest sprzeczne z naszym interesem i jest na tyle ważne, że nam realnie zaszkodzi, powinniśmy się stawiać. Nie chodziło o drobne rzeczy, tylko właśnie o rurociąg, o tarczę, o wizerunek naszego kraju za granicą. Jednym z największych sukcesów Tuska, o czym będą pisać w podręcznikach socjologii za 20-30 lat było wmówienie ludziom, że powinno się rozmawiać dla samej rozmowy na szczeblu międzynarodowym. Że w stosunkach międzynarodowych najważniejsze jest to, żeby nas "lubiono", jakby to był jakiś klub towarzyski czy konkurs popularności. A "lubić" nas będą tylko wtedy, gdy będziemy się na wszystko zgadzać, przytakiwać i udawać że deszcz pada, jak nam w twarz plują. To kto kogo lubi nie ma praktycznie nic wspólnego z polityką międzynarodową. Ważny jest interes kraju, który reprezentujesz. Tym kierują się Niemcy, tym kierują się Rosjanie, tym powinniśmy się kierować my. Nam jednak zależy tylko na tym, żeby nas "lubili"... a ty uważasz, że to jest dobre...

    Ta, to Sarkozy załatwił wszystko z Putinem... a prezydent Gruzji zapieprzał samochodem (!) na pogrzeb Kaczyńskiego, bo nie miał nic lepszego do roboty, dlatego też w Gruzji imieniem Lecha Kaczyńskiego nazywa się ulice (wydaje mi się też, że jako pierwsi postawili mu pomnik, ale nie jestem pewien). Tak na wszelki wypadek, gdyby sarkazm nie zadziałał - Saakaszwili przyjechał z wdzięczności, żeby okazać szacunek. Dlatego, że w ciągu kilku dni Kaczyński zorganizował poparcie Łotwy, Litwy, Ukrainy i Estonii. Dlatego, że osobiście przyleciał w sytuacji, kiedy było zagrożenie rosyjskiego ataku. Sarkozy nie zrobił nic, czego zrobić nie musiał.

    Co do "ściany wschodniej", jak to raczyłeś ująć w cudzysłowie, to właśnie na tej "ścianie" mieszkam (niedaleko granicy z Ukrainą) i widzę co było robione za PISu a co jest robione teraz (jeszcze raz przywołam modernizację dróg). C.D.N.

  • krzysiek1955

    Oceniono 1 raz 1

    słusznom sprawe tylko dupki krytykują

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX