Amerykański raport: Na Haiti panuje "epidemia przemocy seksualnej"

ps, jagor, PAP, IAR
11.01.2011 , aktualizacja: 11.01.2011 10:30
A A A Drukuj
Od trzęsienia ziemi w Haiti w styczniu zeszłego roku kobiety i dziewczęta w tym kraju są coraz bardziej narażone na przemoc na tle seksualnym, jest to zjawisko szeroko rozpowszechnione - wynika z opublikowanego dziś raportu organizacji pomocowych.
Haiti
Fot. Patrick Farrell AP
Haiti
Rząd haitański, ONZ i społeczność międzynarodowa zawiodły - alarmują autorzy raportu, m.in. Instytut na rzecz Sprawiedliwości i Rozwoju na Haiti oraz Uniwersytet Nowojorski.

- Najwyższy czas znaleźć skuteczną odpowiedź na przemoc seksualną wobec kobiet i dziewcząt mieszkających w obozowiskach bezdomnych - dodają. Jak wskazuje agencja dpa, w rok po kataklizmie pod namiotami w prowizorycznych miasteczkach wciąż mieszka ponad milion osób.

W minionym tygodniu na ten sam problem zwróciła uwagę Amnesty International. Organizacja podkreślała, że już w pierwszych dniach po trzęsieniu ziemi odnotowano 250 gwałtów.

W obecnym, zaktualizowanym raporcie autorzy ostrzegają, że liczba aktów przemocy wobec kobiet na Haiti stale wzrasta.

Kraj dotknięty epidemią cholery

10 miesięcy po tragicznym trzęsieniu ziemi, Haiti nawiedziła cholera. Choroba ta jest uleczalna, w Haiti zabiła jednak 3500 osób. Brakuje bowiem placówek medycznych i chorzy mają kłopoty z dotarciem do szpitali. - Czasami dotarcie do szpitala zajmuje im 6 godzin, co przy dużym odwodnieniu kończy się śmiercią - wyjaśnia Jarosław Korzybski, jeden z grupy polskich lekarzy, którzy walczą z tą chorobą na haitańskiej prowincji. Korzybski, Anna Szaciłło i Łukasz Jaworski pracują jako wolontariusze w szpitalu Alberta Schweitzera w miejscowości Deschapelles w dolinie rzeki Arbitronite. Ich zdaniem mimo malejącej liczby zachorowań, cholera będzie obecna w tym kraju przez wiele lat.

W listopadzie do szpitala Alberta Schweitzera, gdzie pracują polscy lekarze trafiało ponad 40 nowych pacjentów dziennie, teraz kilkakrotnie mniej. Anna Szaciłło zauważa jednak, że niektórzy pacjenci zaczęli symulować objawy cholery. - Trudno w to uwierzyć ale chcą jak najdłużej pozostać w szpitalu, bo mają tu dożo lepsze warunki niż w domu - mówi.

Liczba przypadków cholery na Haiti spada bo panuje tam sucha pora roku. Epidemia znów się jednak nasili, gdy zacznie padać deszcz. - Przez najbliższe lata Haitańczycy będą mieć problem z ta chorobą. Gdy przyjdzie deszczowa pora roku ścieki spłyną do rzek, a ponieważ ludzie maja problem z dostępem do wody to będą ją pić - tłumaczą lekarze. Wciąż nie wiadomo co było źródłem cholery na Haiti. Podejrzenia, że sprowadzili ja żołnierze ONZ nie zostały jak dotąd potwierdzone.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (104)

  • ekav

    0

    murzyni? hmm kazdy gwalciciel to murzyn? nie wiedzialma natomist wiem ze ka\zdy gwalciciel to FACET... to dowodzi nizszosci tego gatunbku ktory na seksie potrafil nawet zbudowac religie(islam) i ktorego mozg wazy tyle co penis...
    owszem sa wyjatki, potwierdzaja one jedynie zasade
    Choc w sumie to kobiety wychowuja tych facetow i ich niska samoocenia wplywa n atkie postrzeganie kobiet i takie traktowanie...

  • sselrats

    0

    Murzyni - wszystko jasne.

  • myszka00

    Oceniono 1 raz 1

    jeszcze 7 lat temu gwalt na haiti byl dopuszczalny,tak ze potrzeba przynajmniej jednej generacji na zmiane myslenia

  • ksiadz_gazeta

    Oceniono 2 razy 2

    geje chętnie pomagają innym , może wysłać tam chłopców z kapeha? :))))

  • cezar85

    0

    gdyby tylko mieli ropę...

  • gtpress

    Oceniono 3 razy -1

    ropa za zywnosc, sex za wode, czy to nie ta sama filozofia ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX