Niemiecka prasa: wywiad wiedział, gdzie jest Eichmann, i przez 8 lat nic nie zrobił
09.01.2011
, aktualizacja: 16.02.2012 14:01
Niemiecki wywiad znał kryjówkę nazistowskiego zbrodniarza Adolfa Eichmanna od 1952 roku - informuje agencja AP, powołując się na niemiecki dziennik "Bild". Na podstawie dokumentów wywiadu gazeta twierdzi, że przez 8 lat, kiedy Eichmann cieszył się jeszcze wolnością, Bonn wiedziało, gdzie go szukać.
ZOBACZ TAKŻE
- Pierwsza w Niemczech wystawa o Eichmannie. Bez dokumentów wywiadu (05-04-11, 17:24)
- Mossad ujawnia sprzęt szpiegowski i dokumenty z pościgu za Eichmannem [ZDJĘCIA] (16-02-12, 14:56)
- Mur berliński skończyłby dziś 50 lat. Historia pewnej granicy (13-08-11, 07:49)
- Kazał zabić 1200 ludzi? Dziś ma 97 lat i proces (05-05-11, 12:12)
- Proces Eichmanna można zobaczyć na YouTubie (13-04-11, 15:33)
- "Była urocza"- nazista wspomina aresztowanie Anny Frank (12-04-11, 16:08)
- "Morderca zza biurka" 50. lat od procesu Eichmanna (08-04-11, 07:59)
- Szymon Wiesenthal. Życie i legenda, Segev, Tom (30-11-10, 01:00)
- Akta Eichmanna będą jawne (30-04-10, 18:18)
- Kto krył Eichmanna? (15-03-10, 08:30)
- SS-mani w wywiadzie RFN: rząd Merkel odtajnia archiwa BND. Kogo pogrążą? (17-02-11, 09:55)
- Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna? (06-09-10, 14:00)
"Bild" dotarł do dokumentu niemieckiego wywiadu BND (zwanego wówczas wciąż Organizacją Gehlena od nazwiska jej powojennego twórcy, generała Wehrmachtu z okresu II wojny światowej), który wskazuje Argentynę jako miejsce pobytu Eichmanna. Rewelacje gazety potwierdza też ujawniona kilka lat temu informacja, że w 1958 roku CIA informowała niemiecki wywiad o miejscu jego pobytu.
"Adres E. jest znany"
Bild cytuje dokument: według gazety „Eichmann nie mieszka w Egipcie, ale pod fałszywym nazwiskiem Clemens w Argentynie. Adres E. jest znany redaktorowi niemieckiej gazety »Droga «, publikowanej w Argentynie”. Miejsce pobytu zbrodniarza i nazwisko Clemens (w oryginalnym brzmieniu: Ricardo Klement) pojawia się także w dokumencie CIA.
Pościg Mossadu za zbrodniarzem
Eichmann, jeden z organizatorów Holokaustu, rzeczywiście po wojnie ukrył się w stolicy Argentyny, Buenos Aires. W 1960 roku agenci izraelskiego wywiadu znaleźli go w Ameryce Południowej i wywieźli do Izraela. W 1962 roku nazistowski zbrodniarz zawisł na szubienicy.
Odkrycie "Bilda" oznacza, że przez 8 lat, od zdobycia przez Niemców informacji o jego kryjówce aż do zakończonej sukcesem operacji Mossadu, Eichmann cieszył się jeszcze wolnością. W archiwach BND - która odmówiła komentarza w sprawie ujawnionego dokumentu - znajduje się 4,5 tys. dokumentów dotyczących zbrodniarza. Agencja wywiadu utrzymuje, że dokumenty dotyczące śledztwa w sprawie Adolfa Eichmanna muszą pozostać tajne, a ich ujawnienie mogłoby zagrozić życiu informatora i utrudnić współpracę z (niewymienionym z nazwy) krajem, którego wywiad jest źródłem większości informacji zawartych w aktach.
Dziennikarze do wywiadu: ujawnijcie akta!
W ubiegłym roku niemiecki niezależny dziennikarz wniósł wniosek do sądu o ich odtajnienie. W tajemnicy przegląda je obecnie trzech sędziów niemieckiego Federalnego Trybunału Administracyjnego w Lipsku. Gazeta "Bild" także zapowiedziała, że złoży swój własny wniosek. Nie wiadomo, co dokładnie znajduje się w tych aktach, jednak historycy i media spekulują, że informacje w nich zawarte mogą pokazać, jak Eichmannowi udało się uciec i zacząć w Argentynie nowe życie. Dokumenty mogą też zawierać szczegóły izraelskiej operacji schwytania nazistowskiego zbrodniarza.
Ocaleni z Holokaustu: to wstrząsające
Według Elana Steinberga, prezesa Amerykańskiego Zgromadzenia Ocalonych z Holokaustu i ich Potomków, powstaje pytanie, czy kolejne dokumenty mogą ukazać "pomoc i wsparcie udzielone nazistom", którzy uciekali z Niemiec. Steinberg powiedział też, że fakt, że "niemiecka BND i CIA znały kryjówkę architekta Holokaustu prawie 10 lat wcześniej [niż został schwytany - przyp. red.]", jest "wstrząsający".
Eichmann - organizator i wykonawca Holokaustu
Jako szef wydziału żydowskiego w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) SS-obersturmbannfuehrer Adolf Eichmann odpowiadał za realizację "ostatecznego rozwiązania" - gromadzenie Żydów i ich wysyłkę do niemieckich obozów zagłady w okupowanej Polsce.
"Adres E. jest znany"
Bild cytuje dokument: według gazety „Eichmann nie mieszka w Egipcie, ale pod fałszywym nazwiskiem Clemens w Argentynie. Adres E. jest znany redaktorowi niemieckiej gazety »Droga «, publikowanej w Argentynie”. Miejsce pobytu zbrodniarza i nazwisko Clemens (w oryginalnym brzmieniu: Ricardo Klement) pojawia się także w dokumencie CIA.
Pościg Mossadu za zbrodniarzem
Eichmann, jeden z organizatorów Holokaustu, rzeczywiście po wojnie ukrył się w stolicy Argentyny, Buenos Aires. W 1960 roku agenci izraelskiego wywiadu znaleźli go w Ameryce Południowej i wywieźli do Izraela. W 1962 roku nazistowski zbrodniarz zawisł na szubienicy.
Odkrycie "Bilda" oznacza, że przez 8 lat, od zdobycia przez Niemców informacji o jego kryjówce aż do zakończonej sukcesem operacji Mossadu, Eichmann cieszył się jeszcze wolnością. W archiwach BND - która odmówiła komentarza w sprawie ujawnionego dokumentu - znajduje się 4,5 tys. dokumentów dotyczących zbrodniarza. Agencja wywiadu utrzymuje, że dokumenty dotyczące śledztwa w sprawie Adolfa Eichmanna muszą pozostać tajne, a ich ujawnienie mogłoby zagrozić życiu informatora i utrudnić współpracę z (niewymienionym z nazwy) krajem, którego wywiad jest źródłem większości informacji zawartych w aktach.
Dziennikarze do wywiadu: ujawnijcie akta!
W ubiegłym roku niemiecki niezależny dziennikarz wniósł wniosek do sądu o ich odtajnienie. W tajemnicy przegląda je obecnie trzech sędziów niemieckiego Federalnego Trybunału Administracyjnego w Lipsku. Gazeta "Bild" także zapowiedziała, że złoży swój własny wniosek. Nie wiadomo, co dokładnie znajduje się w tych aktach, jednak historycy i media spekulują, że informacje w nich zawarte mogą pokazać, jak Eichmannowi udało się uciec i zacząć w Argentynie nowe życie. Dokumenty mogą też zawierać szczegóły izraelskiej operacji schwytania nazistowskiego zbrodniarza.
Ocaleni z Holokaustu: to wstrząsające
Według Elana Steinberga, prezesa Amerykańskiego Zgromadzenia Ocalonych z Holokaustu i ich Potomków, powstaje pytanie, czy kolejne dokumenty mogą ukazać "pomoc i wsparcie udzielone nazistom", którzy uciekali z Niemiec. Steinberg powiedział też, że fakt, że "niemiecka BND i CIA znały kryjówkę architekta Holokaustu prawie 10 lat wcześniej [niż został schwytany - przyp. red.]", jest "wstrząsający".
Eichmann - organizator i wykonawca Holokaustu
Jako szef wydziału żydowskiego w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) SS-obersturmbannfuehrer Adolf Eichmann odpowiadał za realizację "ostatecznego rozwiązania" - gromadzenie Żydów i ich wysyłkę do niemieckich obozów zagłady w okupowanej Polsce.
Najczęściej czytane
- 1.Polskie dworce jak lotniska. Co zobaczą kibice na Euro 2012 [ZDJĘCIA]
- 2.Jacek Bochenek nie żyje. Dziennikarz TVP miał 48 lat
- 3.Będzie trudniej wziąć ślub kościelny. Specjalne ankiety, dłuższy kurs
- 4.Komorowski u Lisa: Choćby mnie pan pokroił, nie wyrzeknę się przyjaźni z Niesiołowskim
- 5.Dzielny student uratował kobietę tonącą w Wiśle
- 6.Euro 2012: 13 tys. za... 3 dni w Gdańsku. Władze: Hotelarze, opamiętajcie się
- 7."Euro to przekleństwo. Czuję się jak w Korei Północnej"



więcej zdjęć