Zbliża się 19. finał WOŚP: "Gramy wszędzie tam, gdzie jest polski duch"

ps
04.01.2011 , aktualizacja: 04.01.2011 16:04
A A A Drukuj
Jurek Owsiak przekazuje szpitalowi dziecięcemu w Kielcach tomograf komputerowy od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta Jurek Owsiak przekazuje szpitalowi dziecięcemu w Kielcach tomograf komputerowy od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
To nie jest tak, że my kupimy sprzęt, trzeba go jeszcze utrzymać. Prosimy, żeby NFZ znalazł na to pieniądze - mówił Jurek Owsiak na konferencji dotyczącej 19. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Finał odbędzie się już w najbliższą niedzielę, będzie transmitowany na żywo przez TVP i TVN.
- Z dobrych wiadomości jest ta, że na koncie już ponad 410 tys. zł - zaczął konferencję Owsiak. - 9 stycznia rozpoczniemy 19. finał. Po raz 19. będziemy prosili Polaków i nie tylko w Polsce, ale na całym świecie aby wsparli nas i tego dnia byli razem z nami. Zbierać będziemy pieniądze na dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi, czyli nerki mówiąc wprost i układy moczowe u dzieci - mówił Jurek Owsiak, główny organizator WOŚP.

"Sprawa Tomka to sprawa niefrasobliwości dorosłych"

- Pamiętajmy, że dzieci wpadają też w kłopoty przez nas - dorosłych. Sprawa Tomka, którą się bardzo interesowaliśmy (...) to jest właśnie sprawa niefrasobliwości dorosłych, którzy spowodowali, że Tomek doznał zatrucia - powiedział Owsiak, przypominając sprawę zatrutego grzybami 6-latka - Wtedy te urządzenia do diagnostyki i te, które leczą są potrzebne. Muszą być z najwyższej półki, a więc z kosmosu - dodał.

"Pogodziliśmy się z TVP"

19. finał WOŚP zacznie się na Śląsku. - Potem orkiestrolotem przelecimy do Warszawy i będziemy już u nas w studio - mówił Owsiak. Wydarzenie będzie transmitować TVP i TVN. - Telewizja publiczna, z którą się pogodziliśmy i płacimy abonamenty, i telewizja prywatna, komercyjna, to jest coś, na czym nam niezwykle zależy - powiedział organizator.

W kolejnym finale pieniądze będzie zbierać 120 tys. wolontariuszy. Każdy z nich będzie miał identyfikator z numerem, znaczkiem hologramowym, imieniem i nazwiskiem oraz zdjęciem. Numer identyfikacyjny znajduje się także na puszce.

Koncert pod Pałacem Kultury w Warszawie rozpocznie się o godzinie 14 i potrwa do 22. Tradycyjnie o 19 nastąpi "Światełko do nieba". Podczas finału studio odwiedzi wielu prominentnych gości. Wśród nich będzie, jak wspomniał Owsiak, szef PE Jerzy Buzek, który wystawił na licytację dwa dni w Parlamencie Europejskim.

WOŚP zagra nawet w bazach arktycznych

- Tysiąc trzysta zespołów zgłosiło się, będzie osiemset koncertów. I to jest rzecz niebywała, rzecz wspaniała. Zespoły grają za darmo, wyjaśniliśmy to sobie bardzo dobrze, zwłaszcza, gdy Zbyszek Hołdys w krótkich, żołnierskich słowach wyjaśnił o co w tym wszystkim chodzi. Grasz za darmo? Grasz za darmo. Nie chcesz grać za darmo? Nie przeszkadzaj, daj innym zagrać - mówił Owsiak.

Koncerty odbędą się nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. - Gramy i w Nowym Jorku i w Chicago, gramy w Anglii, Szkocji, Irlandii, ale gramy także w dalekiej Kanadzie, gramy w naszych bazach arktycznych, praktycznie gramy na całym świecie. Tam, gdzie jest duch polski, tam ludzie po prostu chcą być razem z nami i to jest rewelacyjna rzecz.

Na bieg można brać "dzieci, zwierzęta, deskorolki"

Tradycyjnie podczas finału odbędzie się pięciokilometrowy bieg "Policz się z cukrzycą". Pomarańczowe koszulki, w których uczestnicy biegną, zostały już w całości rozdysponowane kilka dni przed biegiem. Zdarzyło się to, jak zaznaczył Owsiak, po raz pierwszy. - 3040 pomp - tyle pomp kupiliśmy dla dzieci, tyle jest podkoszulek, tyle jest medali. Wszystko się już rozeszło, ale zapraszamy wszystkich. Kto będzie chciał biec z nami niech przyjdzie o godzinie 11 pod Pałac Kultury - zapraszał Owsiak.

Potencjalny uczestnik powinien założyć coś pomarańczowego na "głowę, piersi lub nogi". Minimalny wiek udziałowca to osiem lat. - Można brać dzieci, zwierzęta, deskorolki - dodał organizator.

Sprzęt trzeba utrzymać - Owsiak prosi NFZ o pieniądze

Owsiak wspomniał tez podczas konferencji, że niedawno spotkał się z minister zdrowia Ewą Kopacz. - Chcemy, aby za rok tak samo ministerstwo objęło swoimi działaniami formalnymi program, który stworzyliśmy. Nie to, że kupiliśmy 80 ultrasonografów i kupiliśmy 6 tomografów komputerowych - to trzeba też utrzymać. Prosimy, aby Narodowy Fundusz Zdrowia znalazł na to pieniądze. (...) To jest niezwykle ważna rzecz. Zaprosiliśmy też panią minister zdrowia do nas do studia - powiedział.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (65)

  • xkx5

    Oceniono 1 raz -1

    Sugeruje nauczyć się liczyć a potem się obudzić, bo po bez mała 20 latach najwyższy już czas. Filantropia i dobroczynność jak świat światem zawsze była dobrym albo bardzo dobrym biznesem. Przykład naszych fundacji od lewej do prawej strony jest tego doskonałym przykładem. A WOŚP króluje w tym względzie, Bo jeśli dobroczynność polega na tym, iż pośredniczy się w przekładaniu pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej to moje gratulacje biznes i pomysł na biznes jest rewelacyjny. Zresztą Inne fundacje postępują podobnie tak, więc fundacja Pana O. nie jest tu wyjątkiem. Podziwiam tylko naiwność ludzi, co jeszcze dają się nabrać na krzykliwe hasełka i wykładają czasem spore pieniądze na rzecz jednej czy drugiej fundacji.
    Gwarantuje, iż gdyby nie było tych fundacji wszytko tez jakoś by funkcjonowało tyle, że parędziesiąt osób by na tym nie zarobiło całkiem sensownych pieniędzy. Dlatego jak już się obudziłem i nie biorę od jakiegoś czasu w tym udziału, czyli nie finansuje wszelkiej maści fundacji. Mogę da pieniądze bezpośrednio osobie zainteresowanej, ale fundacji nie finansuje bo nie lubię dokładać do czyjegoś biznesu.

  • kamel_65

    Oceniono 1 raz 1

    @kasia_szewczyk30

    Rozumiem, że pracownicy fundacji (np. WOŚP) i firm to rachunków nie płacą, bo nie muszą; za jedzenie też nie muszą płacić, bo mają za friko...
    Jestem ciut starszy od Ciebie, ale nie jestem tak naiwny jak ty, myśląc, że wszyscy mają za friko. Dziewczyno, pomyśl czasem. To naprawdę nie boli.

  • kamel_65

    0

    @cibor_m

    "Mam tylko prośbę do ludzi którzy krzyczą że WOSP jest straszny ,zły itp.
    Zastanówcie się czy kiedy wasze dziecko, wnuk trafią do szpitala, to czy też będziecie krzyczeć :"Nie ratujcie go bo na tym sprzęcie jest serduszko?"
    pomyślcie troche"

    Widzisz, niektórzy ludzie tak mają - hipokryzją wali tak, że nawet jak się wykąpią 10 razy to i tak cuchnie.
    Na zbiórkę WOŚP szkoda im nawet 5 zeta, ale żeby potem kłócić się o to, aby ich dziecko/wnuk etc. leczyło się za pomocą sprzętu zakupionego przez fundację... to już jest ok.
    Taka typowa mentalność Kalego.

  • kamel_65

    0

    @rozczarowanasmarkula

    Faktycznie, smarkula jesteś jeszcze, bo jeszcze nie nauczyli Cię myśleć, a już pitolisz jak biznesmen z Torunia.
    Coś pokiełbasiłaś. Dzieci nie dostają pieniędzy z fundacji, za zebraną kasę WOŚP kupuje sprzęt medyczny dla dzieci. Oczywiście Jurek i pozostali pracownicy fundacji dostają z tego kasę, bo to w końcu ich praca.
    Każdy, kto kwęka, że pracownicy WOŚP biorą kasę, to skończeni idioci. Pokażcie mi w Polsce firmę czy fundację, gdzie pracownicy pracują za friko.

  • xkx5

    Oceniono 1 raz -1

    Mnie denerwuje żebranina na to, na co każdy płaci składkę zdrowotną. I czasem mi się wydaje iz to, co uzbiera ta czy inna fundacja jest już ujęte w przychodach przez odpowiednie gremia. Zresztą tak naprawdę na wszelakich zbiórkach zarabiają najlepiej zbierający. A w przypadku zbiórek WOśP - owych dodatkowo gwiazdy koncertujące za niemałą kasę. Dodatkowo jak słyszę o darmowe transmisji przez publiczna TV, którą się utrzymuje z podatków zbiera mnie na pusty śmiech. Państwo płaci ogromną kasę za transmisje prywatnej imprezy. To może niech nie transmituje tylko tę kasę przeznaczy na wsparcie jakiegoś szpitala - wyjdzie zdecydowane lepiej. Bo tak to jest nic innego jak przekładanie kasy z jednej kieszeni do drugiej za pośrednictwem osób trzecich zarabiających na tym. Dodatkowo do tej kasy dokładają się samorządy fundując np. garze artystów czy płacąc rachunki za energie elektryczna czy ochronę itd itp. Czy ktoś kiedyś zadał pytanie ile kosztuje szoł organizowany przy okazji zbiórek? I kto płaci te rachunki? Bo jeśli to nie wośp je płaci a Zakład Energetyczny nie rezygnuje z opłaty to płacący rachunek samorząd tak naprawdę robi to z ogólnej kasy. Problem w tym iż samorząd utrzymuje też szpitale i przychodnie. Płacąc np. 100 tyś, jako rachunek za imprezę podczas finału wośp nie zapłaci tej kasy na szpital czy przychodnie. Może lepiej gdyby samorządy i państwo miast płacenia za imprezy około wośp - owe po prostu wprost te kasę przeznaczyły na służbę zdrowia? Jestem pewien, iż wyszłoby zdecydowanie taniej. Tyle tylko, iż parę osób by na tym nie zarobiło.

  • xkx2

    Oceniono 2 razy -2

    Mam taki zwyczaj, iż nie daję żebrzącym z, pod jakiego by oni znaku nie byli. Czy to żebrze Caritas czy WOŚP czy inne fundacyjki – nie daje. Nie będę finansował czyjegoś biznesu. Tak biznesu po wszelakie fundacje i fundacyjki dbają w pierwszej kolejności o kieszeń swych twórców i właścicieli. W przypadku WOŚP dodatkowo do sponsoringu dołącza państwo, czyli państwowa – publiczna TV, która z moich pieniędzy, (bo publiczna TV jest finansowana z abonamentu i podatków) sponsoruje transmisje z tej jakby nie patrzyć prywatnej imprezy. Czyli w tym przypadku i każdym innym, kiedy Publiczna TV robi gratisową transmisje imprez organizowanych przez prywatne fundacje tak naprawdę to państwo dokłada z kasy zabranej obywatelom w podatkach do kasy prywatnych przedsiębiorstw, – bo fundacja to w zasadzie quasi przedsiębiorstwo. Innymi słowy tak naprawdę to państwo współfinansuje tak WOŚP jak i inne fundacje. W przypadku WOŚP –u dodatkowo kasa idzie jeszcze z kieszeni samorządów finansujących np., rachunki z prąd na czy gaże zespołów (przecież zespoły nie grają za darmo tylko za konkretną kasę a Zakład Energetyczny nie zrezygnuje z wystawienia rachunku za zużytą energie podczas koncertu – prawda?). Mam obawy, iż gdyby nie było darmowej transmisji TV i z tego, co się zbierze do puszek i na konto przyszło zapłacić rachunki za imprezy (typu gaże artystów i pracowników technicznych oraz koszty energii elektrycznej i wynajęcia sceny) to nie tylko nie było by zysku, ale trzeba by jeszcze dołożyć i to sporo.
    Tak wiec osobiście nie mam zamiaru dać się robić w balona i nie finansowałem, nie finansuje i nie planuje finansować wszelakich fundacji, których teraz jest od groma.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX