"Kto jest większym hardkorem: kot czy kotobójca?" Kolejny wstrząsający film w sieci

27.12.2010 17:02
Drastyczna scena z filmu

Drastyczna scena z filmu (Fot. YouTube)

- Kto jest większym hardkorem: kotobójca, czy kot, że w ogóle przeżył? - pyta internauta i umieszcza w sieci film na którym nieświadome małe dziecko nieprawdopodobnie znęca się nad kotem. Obrońcy zwierząt i weterynarz są zgodni: kolejnej takiej "produkcji" kot nie przeżyje.
Filmu "Kot kaskader" naprawdę nie powinny oglądać osoby o słabych nerwach. Małe dziecko, na tyle małe, że ma jeszcze kłopoty z samodzielnym chodzeniem, nieprawdopodobnie maltretuje kota. Łapie go między innymi za głowę i zaczyna kręcić, później uderza o ścianę. Kilka razy. W innym fragmencie ciągnąc za ogon bierze zamach i uderza o meble.

"Animals": Ten film to jakiś koszmar

- To jakiś koszmar, często dostajemy zgłoszenia o drastycznych filmach, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałam - mówi Ewa Rudzińska z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt "Animals". - To cud, że to zwierze w ogóle przeżyło - dodaje.

To samo twierdzi lekarz weterynarii Paweł Łukuć: - Tu nie możemy mówić o zagrożeniu zdrowia, to ewidentne zagrożenie życia.

Skąd wiadomo, że kot przeżył? Zadowolony z siebie "filmowiec" zapowiada kolejne produkcje. W ogóle bardzo się stara. Film ma napisy, podłożoną muzykę, a sam internauta zastrzegając, że to jego drugi film prosi o opinie. Na razie są trzy, na szczęście niezbyt pochlebne.

- Sprawę zgłosiliśmy już na policję. Mam nadzieję, że szybko odnajdzie autora i kota uda się uratować - dodaje Rudzińska.

Policja: Zwrócimy się o pomoc do prokuratury

- Zwrócimy się do prokuratury o pomoc w ustaleniu numeru IP komputera nadawcy - mówi Dorota Podhorecka-Kłos, rzecznik gdyńskiej policji. - To konieczne, bo administrator serwisu jest prawdopodobnie w USA - wyjaśnia.

Tyle, że to potrwa, i nie wiadomo czy będzie skuteczne. Są także inne metody odszukania internauty. W sieci każdy pozostawia mnóstwo śladów, można go szukać przez login, adres email i wiele innych. Policja jednak z nich nie skorzysta. A czas nagli. Szkoda kota, ale także dziecka.

- Jeśli nikt nie wytłumaczy mu, że źle postępuje to z pewnością wyrośnie na psychopatę - mówi Joanna Truszkowska, nauczycielka w gimnazjum. - Teraz tego nie wie, mało tego zachowuje się tak, bo tego oczekuje osoba zza kamery. Może brat. Może ojciec - mówi.

Tylko kto wytłumaczy to osobie zza kamery?

Zobacz także
  • Psy dopadły młodego dzika Psy rozszarpują dzika. "Film to dowód na profesjonalizm myśliwych"
  • Dzik (z lewej)i żubr (z prawej). Strzelał do dzika. Zabił żubra
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje