Skomentuj:
Komentarze (29)
-
Badania te oparte sa czesciowo na ciekawej skarbnicy wiedzy sporzadzonej po 1066 (ukonczonaw 1086) przez lordow Normanskich na terenach Angli i Wali, Znane jest to pod nazwa "The Domesday Book". Nie maa najmniejszej watpliwosci w swietle dzisiejszych badan, ze rzeczeczywiscie sredniowieczny chlop z Albionu zyl lepszym zyciem niz dzisiejsze masy pracujacych biedakow Haitii, moskovi czy tez Pakistanu. W takiej moskovi standard zycia wsrod wielu moskali nie zmienil sie od 1000 lat, czy nie jest to smutne? Moskovia tzw najnizszy zarobek jest najmniejszy w porownaniu ze wszystkimi panstwami Europy ( nie tylko EU) Moskal zarabia tu mniej niz Albanczyk, Bosniak czy tez Moldovian. Dla porownania, najmniejsza minimum pensja jest w Bulgarii 123 euro, w Rumuni jest to 153 euro, a w moskovi $96 euro !!! W Polsce na 1 stycznia 2011 to tez nie za duzo, ale jednak 358 euro, to ponad 3.7 razy wiecej niz w moscovi.
-
ano :)
-
bumcykcykhopsiup
Zgadzam się, zresztą Biecz był wtedy miastem dosyć ważnym, nie jak dziś, więc faktycznie mogli obsługiwać duży rynek. Dla porządku tylko dodam, że propinację wprowadzono pod sam koniec XV wieku, więc to już własciwie nie dotyczy tematu, którym jest sytuacja chłopów w średniowieczu -
@abradorczyk
przed propinacja, mozna bylo sie zaopatrywac tylko i wylacznie w miastach krolewskich(monopol krola). a miast krolewskich nie bylo duzo. wiekszosc miast miala innych wlascicieli. wiec "krolewszczyzna" obslugiwala calkiem spory teren- stad pewnie 16 piwowarow w bieczu.
gdy wprowadzono propinacje, to zaczeto warzyc piwo i wodke w dobrach szlacheckich. co okazalo sie jeszcze bardziej do pupy, bo chlop nie mial wyboru i musial kupic kontyngent alkoholu, czy chcial czy nie. (czesto jako zaplata za prace w dobrach szlachcica, albo wodka- albo figa)
zigzaur pisal o xvi wieku, wiec o poczatku propinacji w polsce -
@zigzaur
"Małe miasteczko Biecz miało 16 piwowarów, z czego wynika, że zaopatrywali wsie. A z tego wynika, że chłopów było stać na systematyczne kupowanie piwa."
Tak, ale to nie były browary jak dzisiaj. Często produkowali tylko na własną potrzebę lub niewiele więcej. Natomiast piwa ogółnie konsumowano dość dużo, co chyba wynikało z faktu, że jego picie było bezpieczniejsze od picia wody (gotowaniem niszczono zarazki). Informacja z artykułu o piwie jako napoju niemalże luksusowym to jakieś nieporozumienie. -
@blondyn-3
No teraz (za PO) chłop pańszczyźniany ma się o niebo gorzej niż w średniowieczy.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

