Skomentuj:
Komentarze (310)
-
Religie i ich bóstwa z 3 części tryptyku 'Mity Greków, Rzymian i Współczesnych Mitomanów' tudzież podobne bajczarstwo pospolite na zasadzie kołowacizny kwadratu – „bóstwo z biblii, biblia od bóstwa”, zostawiam religiantom. Czyli 'rozgarniętym inaczej'. Natomiast Kościołem sprzedającym bilety do nieba przez skrzętnie skrywanych od lat na całym świecie pedofili i pederastów, zdecydowanie brzydzę się! I wszystkim religiantom gratuluję opasłego pasożyta na własnym ciele! Katolickie świątka, jako że nie stać mnie na coroczne wypady do ciepłych krajów, to w moim życiu najgorszy okres roku. Wszystkiego wszystkim trzeba odmawiać. Bowiem od dawna irracjonalno-katolickie celebry a suto zastawione stoły omijam szerokim łukiem. Gdy inni oddają się kulinarnym orgiom, pochłaniając tysiące pustych kalorii w kultowym badziewie, ja wspomagam siebie odtruwaniem organów. Dlatego każde świątka u mnie mineralne. Czyli na mineralce. I w żaden sposób nie mogę pojąć, jak człek intelektem choćby nawet tylko nie co powyżej Kalego, może w dwa dni wrzucić w siebie tygodniowy wsad kulinarnego syfu i badziewia?! Którego w większości w ogóle nie powinno się brać do ust?! I choć jam nie arche, ni żaden spele-olog, jednak prymitywne instynkty wszystkich 'świątkowców' wyraźnie wskazują na jaskiniowe atawizmy. Ale być może to u mnie zbyt mała głowa? A intelekt poniżej Kalego? Musiałbym jednak być skończonym idiotą, żeby dopuszczać się świąteczno-kulinarnych orgii jedynie z okazji narodzin jakiegoś bóstwa?! Które dla mnie człowieka rozumu, nie istnieje! Bo istnieć nie może! A jeśli w ogóle kiedykolwiek urodził się tegoż bóstwa ziemski protoplasta, to na pewno nie w miesiącu grudniu. I oczywiście ładnych kilka lat przed narodzeniem niejakiego ...Chrystusa. O tym wie każdy, kto choć raz miał w ręku wiadomą księgę z krzyżem na okładce! W dodatku 3 główne chrześcijańskie sekty, narodziny swojego bóstwa świętują z osobna. A każda w innym terminie. Skutki katolicko-kulinarnych orgii widoczne gołym okiem w każdym kolejnym, nowym roku w postaci 3 do 5 kg całkiem świeżego tłuszczywa na grzbiecie i okolicach u większości 'świątkowców'. W tej dyscyplinie Polacy przebili Jankesów. Tylko gratulować wzorca, a rekordów! W tym miejscu należy jedynie 'świątkowcom' przypomnieć największy dramat i tragedię naszych czasów - W każdych kolejnych 5 sekundach świątkowo-kulinarnych orgii gdzieś w Świecie umiera z głodu jedno dziecko?!!! Ale to drobiazg?! Przecież to nie nasze dziecko?! Ludzkość rozum traci stadnie! Odzyskuje zmysły powoli i nielicznie! Osobiście z tradycyjnych tradycji uprawiam czasami tradycję wchodzenia na drzewa. Aliści, tylko na owocowe w okresie ich owocowania. Kończę rok stary sylwestrowym biegiem. Nowy witam morsem. I terminowymi celami spisanymi na pececie i w kajecie. Co polecam wszystkim, którzy ze wszelkich tradycji najwyżej cenią tradycję ...rozumu!
-
wiekrzosc nie wierzy tylko nieche sie wychylac,obludny i zaklamany narod !
Nienawidzacy wszystkich i wszystkiego co inne nawet samych siebie ,zmienmy to mowiac to co naprawde myslimy....glosno ! -
mmgar
.a reszta robi co chce. Ja też nie wierzę. Święta obchodzę a za PO muszę obchodzić nawet 3 króli. Ohyda
MUSISZ obchodzic 3- kroli??????..a KTO cie zmusza tumanie PiS-owski??
********************************************************************************************************
Katolicy jak widać rzadko grzeszą kulturą osobistą.
A co do tego święta 3 króli to przecież zmuszają nas ustawowo, zabierając przy tym wolne dni za święta przypadające w dni wolne. Nie znam jeszcze nikogo kto byłby z tego zadowolony i nie uważał za zwykłe nabijanie ludzi w butelkę. -
obchodza bo tak wypada, CO BY SASIEDZI POWIEDZIELI hahahahahah
-
mmgar
.a reszta robi co chce. Ja też nie wierzę. Święta obchodzę a za PO muszę obchodzić nawet 3 króli. Ohyda
MUSISZ obchodzic 3- kroli??????..a KTO cie zmusza tumanie PiS-owski?? -
Szczyt bezczelności: iść do kogoś w gości, nasikać do wanny, a potem powiedzieć gospodarzom, że im też przecież wolno. Tak właśnie zachowuje się Pan Sowa. Ludzie od tysiącleci świętowali moment przesilenia zimowego, nieważne jak to święto się nazywało. Oni w tym samym czasie ustanowili swoje święto, wytępili przemocą pradawne zwyczaje, a teraz łaskawie pozwalają innym świętować w tym samym czasie.
PS. Ateistą nie jestem, tylko agnostykiem, ale oburza mnie panoszenie się sekty watykańskiej.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






