"Lepper nieprawidłowości na Białorusi nie widział, bo... udzielał wywiadu"

- Wszystko jest dobrze zorganizowane, nie mam żadnych zastrzeżeń - przekonywał o przebiegu wyborów w białoruskiej telewizji Andrzej Lepper. - Problem jest taki, że kiedy trzeba było być na liczeniu głosów, to Andrzej Lepper udzielał wywiadu w największej białoruskiej telewizji - oponował Paweł Poncyljusz, który obserwował wybory z ramienia OBWE.
Szef Samoobrony Andrzej Lepper oraz b. poseł tego ugrupowania Mateusz Piskorski, przebywając na Białorusi jako obserwatorzy wyborów prezydenckich, wystąpili w niedzielę w białoruskiej telewizji. Lepper pochwalił współpracę władz z obserwatorami oraz otwartość przedstawicieli komisji wyborczych, Piskorski stwierdził, że mimo dochodzących sygnałów o przypadkach nieprawidłowości nie ma na to żadnych dowodów.

- Rozmawiałem z Andrzejem Lepperem - opowiadał dzisiaj w Polskim Radiu Paweł Poncyljusz. - Problem polega na tym, że kiedy trzeba było być na liczeniu głosów w lokalu wyborczym, to Andrzej Lepper udzielał wywiadu w największej białoruskiej telewizji i nie był w momencie podliczania głosów w komisji wyborczej, o czym mi powiedział - dodał poseł. - Ja się zgadzam - w ciągu dnia ja też nie miałem zastrzeżeń większych (do przebiegu wyborów - red.). Ale zapytałem Leppera, czy obserwował sam proces liczenia głosów, i on jasno i uczciwie powiedział, że nie. I wiemy, bo widzieliśmy to również na monitorach telewizorów w hotelu, że Andrzej Lepper w tym czasie był po prostu w białoruskiej telewizji i dawał świadectwo tego, jak są to wybory demokratyczne - mówił Poncyljusz.

Wybory były "farsą"

- To była farsa. Jeśli chodzi o tę część liczenia głosów, bo oczywiście cały proces głosowania od samego rana do godziny 20 nie odbiegał od standardów demokratycznych przyjętych przez państwa OBWE, a to są wszystkie państwa od Władywostoku po Vancouver - mówił Poncyljusz.

- Natomiast tak naprawdę farsa rozpoczęła się o godzinie 20 - stwierdził poseł. Opowiadał, że członkowie komisji po zakończeniu głosowania zaczęli "zajmować się sobą". - Odgrodzono nas jako obserwatorów, postawiono między nami a komisją jeszcze specjalnych dyżurnych, którzy patrzyli na nas, jakby byli ochroniarzami jakiejś ważnej osoby. Nam się nie wolno było ruszyć, a odległość do urn to było ok. pięć metrów, kolejne pięć było do miejsca, gdzie składano głosy, ale tego już nikt nie widział. Po godzinie przewodnicząca komisji ogłosiła jakie były wyniki - mówił Poncyljusz.

Podkreślił, że nie jesteśmy w stanie w tej chwili nawet udowodnić, że doszło do nadużyć, bo można by o tym mówić, gdyby obserwatorzy widzieli, że "np. było 100 głosów na Łukaszenkę, a ktoś ogłasza 1200". - Nam po prostu tylko ogłoszono wyniki. Nikt z nas nie widział tych kart, nie widział rubryczek, w których zostały zaznaczone nazwiska kandydatów. Tu pojawiają się podejrzenia - podsumował poseł.

W niedzielnych wyborach prezydenckich na Białorusi zwyciężył urzędujący prezydent Alaksander Łukaszenka zdobywając 79,67 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 90,66 proc - podała CKW.

Więcej o:
Komentarze (54)
"Lepper nieprawidłowości na Białorusi nie widział, bo... udzielał wywiadu"
Zaloguj się
  • zapora10

    Oceniono 6 razy 6

    Wicepremier Lepper "członek" "najlepszego rządu w historii Polski" wspólne "dzieło" dr.Kaczyńskiego i dr.Rydzyka..

  • przemyslaw47

    Oceniono 7 razy 5

    - około 20% dzieci w Polsce idzie do szkoły z pustym brzuszkiem.
    .26% dzieciaków w naszym kraju żyje w biedzie

    Niechlubne rekordy bije Polska w europie. /badania Eurostatu/

    prezydent przyjął w swoim pałacu na wigilię 170 dzieci z "bidula".
    /przepraszam dzieciaki z domów dziecka za to określenie/
    W domach dziecka przebywa 30 tyś. dzieciaków.

    prezydencie,..premierze,..premierze Pawlaku,..posłowie,..senatorowie,..rządzie,..
    "elyty"...co zrobiliście i co zrobicie z tym problemem...
    29830 dzieciaków czeka........

    HAŃBA rządzącym....czarnym krwiopijcom też!!

  • lg22

    Oceniono 5 razy 5

    Lepper to bardzo ciekawa postac i wiarygodna,tak... wiarygodna,przypomnijmy sobie sprawe talibow w polsce,nie kto inny jak Lepper taka informacje i wiele innych przekazal publice,natychmiast zostal zaatakowany szczegolnie przez przedstawicieli lewicy,wysmiany i ponizony,wiemy dobrze ze mowil prawde o tym i innych sprawach, dlatego bardzo szybko odstawiono go na boczny tor gdyz zagrazal roznej masci politykierom, szujom i zlodziejom,stwierdzenie przez niego ze wybory na bialorusi byly uczciwe uwazam w pelni za wiarygodne!

  • czyzyk331

    Oceniono 4 razy 4

    Inni także widzieli inaczej:-"Obecny przewodniczący Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie Nursułtan Nazarbajew pogratulował Alaksandrowi Łukaszence zwycięstwa w niedzielnych wyborach prezydenckich na Białorusi./..../ Łukaszence pogratulował też prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili.(przyjaciel Lecha Kaczyńskiego)

  • e-komentarz

    Oceniono 4 razy 4

    Czy on wierzy w to że takie rzeczy robi się w sposób
    widoczny dla obserwatorów zza granicy?
    Być może, przecież uwierzył Kaczyńskiemu że go nie
    zje "na przystawkę". Człowiek wielkiej wiary...

  • czyzyk331

    Oceniono 5 razy 3

    -Nie tylko Lepper na Białorusi nic nie widział
    Georg Schirmbeck - poseł CDU i szef polsko-niemieckiej grupy parlamentarnej, który był obserwatorem podczas wyborów na Białorusi uważa, że były one uczciwe
    Schirmbeck obserwował wybory na zaproszenie białoruskiego rządu. I podobnie jak przywódca "Samoobrony" Andrzej Lepper, którego też zaprosił rząd w Mińsku, Niemiec również nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości.
    wyborcza.pl/1,76842,8848215,Nie_tylko_Lepper_na_Bialorusi_nic_nie_widzial.html

  • lg22

    Oceniono 3 razy 3

    Poncyliusz,nalezy do grupy PJN czyli karierowiczow politycznych,ktorzy w imie swoich chorych aspiracji opuscili w swietle jupiterow i fleszow PIS.postac nieciekawa,bezbarwna.

  • prawdziwy_lepek

    Oceniono 7 razy 3

    No Andrzej skorumpowana swinio....Ciebie tylko koledzy "po fachu" na "obserwacje" biora...Sa tak samo powazni jak Ty...Jak bys smial cos baknac nie tak jak robisz TO OD LAT, to bys sobie juz na bialorusi nie zamoczyl...Ani mordy ani zwisu...

  • wszechpastor

    Oceniono 4 razy 2

    Kaczuszenko, Leperenko i Giertyszenko chcieli demokrację podobną do białoruskiej tworzyć w Wolsce ale nie wyszło... Tera rządzą Tuszenko, Komoroszenko, Sikorszenko i mamy neoliberalny raj. Bieda, bezrobocie,burdel na kolei, korupcja nie istnieją itp. nie istnieją a pogłoski o tym są puszczane przez wrogów demokratury, agentów obcych sił i wszelkiej maści anarchistyczna hołotę. Za Unię, za NATO, za kraj trzy razy zighajl!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX