Skomentuj:
Komentarze (19)
-
co.ty.powiesz.....To znaczy ,że pochwalasz nielegalne podsłuchy ,inwigilowanie, itd..SB,CBA...Bo jak mawiałi towarzysze J.Kaczynski i Ziobro, "niewinni nie mają się czego bać"
Nadajesz się na lektora w RM. -
olewus.1 napisał:
"PIS niczym nie ustępuje Łukaszence....Demokracja,wolność słowa ? To pojęcia dla PIS-u
abstrakcyjne ! Dlaczego nie mogą stworzyć takiego portalu, jak ten, GW ?
To samo jest i w mediach Rydzyka, zamordyzm ! Dlatego, wszyscy ci ,Z PIS,RM korzystają z wolności na forum GW i anonimowo piszą co chcą, najczęściej bluzgi,oszczerstwa ,itd..."
-------------------------------------------
Pełna zgoda. -
@swan_ganz
"a niby czemu? Czujesz sie inwigilowany czy zagrozony bo historia twoich połaczeń jest tam gdzies przechowywana? "
Przeczytaj dalszy ciąg mojego wpisu, to zrozumiesz jego sens. Otwartym tekstem: jestem przeciwna żądaniom RPO, bo mają one na celu tylko i wyłącznie ochronę przestępców. Mnie mogą podsłuchiwać i nagrywać nawet przez 24 godziny na dobę - nie mam czego się wstydzić, a tym bardziej bać. Nawet jeśli nagraliby parę westchnień, jęków, krzyków, stęknięć czy pierdnięć - to wszystko ludzka rzecz i jak ktoś lubi, niech sobie posłucha... -
jeśli w sądach dalej będzie można w sprawach rozwodowych kupować sędziów jak dziwki,nic się nie zmieni !!!!!!!!!!!!!!!!! dlatego w takich sprawach sądy są w budynkach,gdzie stanowią swoje chore prawa ,poza już nie ..........,tam odbywa się prawdziwa sprawiedliwość.
-
@ realisto
"Jeśli będzie zakaz podsłuchu i w ogóle dowodów np zdrady,świngli, to będzie dotyczył tylko mężczyzn. W tej chwili dowody przeciwko kobiecie Sąd nie przyjmuje, natomiast przeciwko mężczyznie - o tak i jeszcze nie dopuszcza do głosu aby mężczyzna mógł się bronić"
tak jak piszesz to wyglądało to dziesięc lat temu bo mam swoje doświadczenia z tamtego okresu ale słyszałęm, ze ostatnio sporo się zmieniło w sądach i podobno facet nie jest juz pariasem podczas rozprawy i nawet może zabrac głos, który bedzie nawet zaprotokołowany... Te dziesięć lat wstecz to trzeba było sie o to ostro dopominać by jakikolwiek ślad po wypowiedziach faceta został w dokumentacji sprawy... :-) -
"Ja w ogóle zakazałabym podsłuchów oraz wykorzystywania bilingów - te powinny być niszczone najdalej w miesiąc po połączeniu! "
a niby czemu? Czujesz sie inwigilowany czy zagrozony bo historia twoich połaczeń jest tam gdzies przechowywana? No patrz... A ja jakos z tego powodu nie mam żadnego stresu i jesli o mnie chodzi to moga je sobie przechowywać do usranej śmierci; mojej lub własnej...
Ponadto; w czasach googla i facebooka, telefonów z gps-em i wirtulaną - rozszerzona rzeczywistością, ulicznym monitoringiem lęk przed bilingami naruszającymi twoja prywatność przypomina nieco lęk człowieka pierwotnego przed ogniem...:-)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


