Sąd: Ustawa zdrowotna Obamy niezgodna z prawem

ps, PAP
13.12.2010 , aktualizacja: 13.12.2010 19:57
A A A Drukuj
Prezydent USA Barack Obama Fot. KEVIN LAMARQUE REUTERS Prezydent USA Barack Obama
Sąd federalny w stanie Wirginia uznał za niezgodny z konstytucją kluczowy zapis w ustawie o reformie opieki zdrowotnej, uchwalonej w tym roku przez Kongres i uważanej za główny sukces prezydenta Baracka Obamy.
Sędzia Henry Hudson orzekł, że ustawa bezprawnie zobowiązuje wszystkich obywateli USA do wykupienia ubezpieczenia zdrowotnego. W USA sądy mogą kwestionować legalność ustaw uchwalanych przez Kongres, a Sąd Najwyższy może je unieważniać.

Ustawa miała wejść w życie w 2014 r.

Swoją decyzją okręgowy sąd federalny w Wirginii ustosunkował się do pozwu wniesionego przeciw nakazowi ubezpieczenia się przez prokuratora generalnego tego stanu Kena Cuccinellego.

Obowiązek ubezpieczenia się - pod groźbą grzywny - ma wejść w życie od 2014 r. Przepis ten ma zapewnić, że wszyscy Amerykanie będą ubezpieczeni, i dostarczyć firmom ubezpieczeniowym nowych klientów.

Towarzystwa ubezpieczeniowe zobowiązano w ustawie, aby przyjmowały wszystkich, włącznie z osobami chorymi, i zabroniono im cofania polis z rozmaitych powodów.

50 mln Amerykanów nie ma ubezpieczenia zdrowotnego

Obecnie prawie 50 milionów Amerykanów nie posiada żadnego ubezpieczenia medycznego. Dotyczy to głównie osób pracujących na własny rachunek i młodszych, które rezygnują z niego ze względu na wysokie koszty.

Pozwy przeciwko ustawowemu obowiązkowi ubezpieczenia wniosły już władze 20 stanów. Sprawa znajdzie prawdopodobnie epilog przed Sądem Najwyższym.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (118)

  • bogota1-1

    Oceniono 1 raz 1

    misiekska
    bogota jaki obcokrajowiec z ciebie...
    "pounds" "dollar" no no...chciałeś zaszpanowac?

    misiekska nie znasz mnie to co gadasz? Ty mi lepiej powiedz dlaczego w Polsce uzywaja zpolszczone angielskie slowa jak single, diler, itp. tych sie czepiaj. Ja jestem za stary zeby starac sie komus zaszpanowac. Jak chcesz wiedziec to w Polsce mieszkalem 19 lat w US 17. Uwazam sie za Polaka i Amerykanina. W Polsce urodzony , Stany daly mi szanse ktorej nie mialbym w Polsce. Uwiez mi moj angielski nie ogranicza sie do tych dwoch slow.

  • rat_123

    Oceniono 4 razy -4

    Primitywne zachowanie i polprawdziwe wypowiedzi porgue swiadcza, ze to jakis sfrustrowany us immigrant niewiele wiedzacy o swym nowym kraju. Jego frustracja wynikac moze np ze zwyklej bariery jezykowej i niepelnego uczestnictwa w zyciu tego kraju. Egzystuje opierajac sie na polprawdach zaslyszanych z posrednich zrodel, np w jakiegos polonijnego radia i to co widzi w swojej firmie. Trudno z takim dyskutowac a jeszcze trudniej mu pomoc.

  • misiekska

    Oceniono 1 raz -1

    bogota jaki obcokrajowiec z ciebie...
    "pounds" "dollar" no no...chciałeś zaszpanowac?

  • bogota1-1

    Oceniono 1 raz 1

    mariander
    Odpowiem jaszcze jeszc\e raz Mam np wydatki ponizej 300 pounds np dentyste-to kosztuje ok 46 POUNDS za wizyte ,ale moge sie ubespieczyc sie dodatkowo npBUPA gdzie koszt ubezpieczenia kosztowalby ok 160 pounds/mc na 5 osob rodzine.To znaczy ze waszystkie wydatki zwiazane z tym ubezpieczeniem powyzej 300 pounds pokrywa BUPA. a w twoim przypadku opreacji raka pokrywa ubespieczyciel, powyzej 300 punds. -rowniez skompikowane operacje wiec mysle ze jestes 4x dojony niz w EU

    Ty wiec placisz 1920 pounds (okolo3000 US Dollars) na rok za ubezpieczenie. Ja place 252 US Dollars. I potem jak zachoruje powaznie to place maxymalnie 3000USD, Jak zachoruje, Ty natomiast placis 1920 GBP (3000 USD) co roku bez roznicy czy chorujesz czy nie.
    Takze moim zdaniem to Ty jestes dojony.

  • porque

    0

    rat_123
    Za pierwszym razem z uwagi na ilosc wystepujacej glupoty nie czytalem z do konca twojego wpisu ale ta perelka z uwagi na jej groteskowosc nie moge pozostawic bez komentarza:))
    cyt; "Rowniez polprawda: “nie ma w USA prawa, ze szpital moze zabrac dom za nieplacone rachunki”. Nikt nie mowi, ze szpital zabierze dom. Szpital (jego agent) spokojnie poczeka kiedy dluznik bedzie zmuszony sprzedac dom z innych powodow, utrata pracy, starosc, koszty lekarstw, etc. Wtedy bank musi (na mocy prawa) od wartosci domu odjac sume dlugu I zwrocic ja wierzycielowi"

    Przezabawny, smieszny czlowieku, nikt nic nie bedzie zwracal wierzycielowi, gdyz dlugi medyczne w USA nie sa zabezpieczane domem. Masz jeszcze jakies nowinki odnosnie zycia w USA :)))

  • porque

    Oceniono 1 raz 1

    pensioner63
    W celach edukacyjnych polecam ci wycieczke po publicznych szpitalach w USA, zebys przekonal sie jak ci "nieubezpieczeni" okupuja te placowki, ktore w swoich stadartach w niczym nie roznia sie od europejskich rzadowych w ktorych lecza sie ubezpieczeni Europejczycy:)) Z grzecznosci nie wspominam o placowkach polskich, gdzie jest bardzo prawdopodobne, ze srednia zycia jest zblizona do amerykanskiej. Problem dlugosci zycia w USA nie tkwi w ubezpieczeniu a powiazany jest z uwarunkowaniami genetycznymi zroznicowanego amerykanskiego spoleczenstwa, np. pochodzacy z Pn.Afryki mieszkancy Francji wcale nie zyja dluzej od wspolbratancow zyjacych w USA.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX