Powstrzymać erupcję emocji, czas na konkrety - Kowal o polityce zagranicznej

as
08.12.2010 , aktualizacja: 08.12.2010 10:12
A A A Drukuj
Po spotkaniach z prezydentami Rosji i Niemiec przed Bronisławem Komorowskim rozmowa z Barackiem Obamą. Ofensywa międzynarodowa cieszy, ale Pawłowi Kowalowi "najbardziej brakuje informacji, jaki cel ma polska dyplomacja". W Poranku Radia TOK FM mówił, że w naszej polityce zagranicznej za dużo jest emocji, a za mało konkretów. Zdaniem europosła prezydent Komorowski powinien rozmawiać z Obamą o tym, "jak Amerykanie wyobrażają sobie swoją obecność w Europie".
Paweł Kowal w studiu TOK FM
Fot. Tokfm.pl
Paweł Kowal w studiu TOK FM
Po spotkaniach prezydenta Komorowskiego z Dmitrijem Miedwiediewem i Christianem Wulffem przyszedł czas na rozmowę z Barackiem Obamą. W środę rano prezydent przybył do Waszyngtonu.

Zdaniem Pawła Kowala duże zainteresowanie innych krajów Polską to rzecz jasna szansa. Ale szansy można nie wykorzystać, jeśli nie jest się do tego dobrze przygotowanym. - Mnie najbardziej brakuje informacji, jaki polska dyplomacja ma cel. A polityce międzynarodowej trzeba wiedzieć, czego się chce, jaki ma się cel - mówił Kowal w Poranku Radia TOK FM.

Według europosła stowarzyszenia Polska Jest Najważniejsza o słabym przygotowaniu naszej dyplomacji świadczy wizyta prezydenta Rosji. - Rosja interesuje się nami, ale chyba nie wykorzystaliśmy tej wizyty. To nie do zniesienia - to ciągłe mówienie o przełomie. Nawet już prasa rosyjska zaczęła z tego żartować. Trzeba powstrzymać tę erupcję emocji i określić w gabinetach dyplomatycznych, co my chcemy ugrać - stwierdził polityk. Takie decyzje trzeba podejmować szybko, bo jak przypomniał Kowal, zainteresowanie Polską spadnie za rok. Wtedy dobiegać będzie końca nasza prezydencja w UE.

Z Amerykanami przede wszystkim o bezpieczeństwie

O czym według Pawła Kowala prezydent Komorowski powinien rozmawiać z Barackiem Obamą? - Podstawowy problemem to rozmowa o kwestiach bezpieczeństwa. Czy nasze bezpieczeństwo jest omawiane poza nami? - jak ostatnio mówił ambasador Rogozin (ambasador Rosji przy UE), że Stany Zjednoczone dogadują się z Rosją. Że nie będzie w Polsce jakiegoś rodzaju broni, wojsk. Jeśli tak by było, to oznaczałoby że bezpieczeństwo w naszej części Europy ktoś próbuje sprzedać, wymienić za jakieś inne dobra, np. za bezpieczeństwo w innej części świata, powiedzmy - w Azji - stwierdził wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

Jak dodał europoseł PJN, Amerykanów trzeba przekonać, że "kiedy załamywało się bezpieczeństwo krajów Europy Środkowej, to zawsze - efektem domina - doprowadzało to do załamania bezpieczeństwa świata Zachodu".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • 1966jerry

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Kowal,jakoś za rządów pis i prezydentury LK nic w tej sprawie nie zrobiliście,by Amerykanie zaczęli nas zauważać .,powiem więcej,machanie szabelką Rosji przez tego głąba w Gruzji skutecznie odstraszyła ich od poważnego traktowania Polski na arenie międzynarodowej.,teraz trzeba to naprawiać ,bo tylko idiota może kwestionować fakt,że Rosja była,jest i będzie super mocarstwem ,z którym się liczą (- liczyli ) wszyscy .,póki tego nie zrozumie pana były prezes o zbliżonych poglądach do pańskich , Rosjanie i Amerykanie zawsze będą nas uważali za przygłupów Europy .,to fakt,że nasza historia sięga znaczniej dalej wstecz ,aniżeli amerykańska,ale niech pan nie zapomina,że tam demokracja istnieje od ponad 200 lat,a u nas od 20 stu........................,

  • drbob20

    Oceniono 1 raz 1

    kowal sie na prezydencki obiadek nie zalapal ale byly tarte buraczki i tluczone kartofelki fotygi. i cos tam jeszcze na dokladke z bufetu. i se pogadali o strategiach miedzynarodowych. i tak wogole.

  • krawat.ok

    Oceniono 2 razy 2

    Kaczyński jest bardziej wiarygodny!

    mówi to co myśli

  • samozwaniec1

    Oceniono 2 razy 2

    Do pana vice-sFatygowanego,bylego PiSdzielca!Bedac wylacznie przydupasem kaczorow nie musi Pan wiedziec,jaki jest cel polskiej polityki zagraniczej.W tej swojej drugiej ekipie,zwanej Kluzikami - tym bardziej,bo wyglada ona wszystkim prawie,jako wyjatkowo i przede wszystkim DIETETYCZNA.Ma wam zagwarantowac pozostanie przy korycie,choc wierze,ze wiekszosc z was wypadnie za burte budzetu i wielkiej polityki.Latami bedzie Pan z siebie zmazywal kloake PiSdzielstwa...

  • aa_6

    Oceniono 2 razy 2

    Pan Kowal mówi nadal jak propagandzista PiS-u. Jego wypowiedź o polskiej polityce zagranicznej nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a jedynie z walką polityczną. Jest w każdym calu PiS-owski, jak całe PJN (co za idiotyczna nazwa stowarzyszenia).

  • archimago7

    Oceniono 4 razy 4

    Panie Kowal .
    Nie zawsze wszyscy muszą wiedzieć, jaki cel ma polska dyplomacja.
    Za czasów rządów PiSu to wszyscy (prawie) wiedzieli, że wasza dyplomacja nie ma żadnego sensownego celu.
    I nie fotyguj się pan z pouczeniami, panie wice-fotygo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX