Ludwiczuk: przepraszam mieszkańców Wałbrzycha, popełniłem błąd, rezygnuję

02.12.2010 11:22
Oświadczenie senator zamieścił na swojej stronie internetowej

Oświadczenie senator zamieścił na swojej stronie internetowej (Fot. za www.ludwiczuk.pl)

Popełniłem błąd, przepraszam mieszkańców Wałbrzycha - napisał w oświadczeniu senator PO Roman Ludwiczuk, szef sztabu kandydata tej partii na prezydenta miasta. Konkurencyjny sztab opublikował nagranie jego rozmowy, w której klnie jak szewc i próbuje przekupić wycieczką i stanowiskami pracownika konkurencji. Sztab zawiadomił już prokuraturę o popełnieniu "korupcji politycznej" przez Ludwiczuka. Po skandalu poseł złożył rezygnację z członkostwa w PO.
"Przepraszam mieszkańców Wałbrzycha, przyjaciół oraz wszystkie osoby, które mogą czuć się dotknięte opublikowaną rozmową z moim udziałem. Moją intencją nie było obrażenie kogokolwiek. Popełniłem błąd. Taka rozmowa nie powinna mieć nigdy miejsca"

Tak napisał w oświadczeniu Ludwiczuk. Zamieścił je na swojej stronie internetowej.

Kilka godzin po zamieszczeniu przeprosin radio TOK FM dowiedziało się, że senator zrezygnował z członkostwa w klubie PO.

"K***a i pier***ę " - przerywniki senatora

Ludwiczuk miał proponować pełnomocnikowi sztabu wyborczego Lubińskiego Longinowi Rosiakowi stanowisko wicestarosty wałbrzyskiego, a jego żonie pracę w jednej ze spółek miejskich oraz atrakcyjny wyjazd na wakacje, jeśli ten przejdzie na jego stronę.

Używał przy tym rynsztokowego języka. - K..., czekaliśmy do niedzieli na PiS pier..., a pier... Zalewska się z Tobą układała tak? Za tę jedną prezydenturę? Tak jak to zmawiamy, no i ch...! - mówił m.in. senator.

Rosiak rozmowę nagrał. Wczoraj ją upubliczniono.



Ludwiczuk jest szefem sztabu Piotra Kruczkowskiego (PO), obecnego prezydenta Wałbrzycha, który ponownie ubiega się o to stanowisko. W I turze wyborów Lubiński zdobył 26,8 proc., a Kruczkowski 24,7 proc.

Longin Rosiak, radny powiatu wałbrzyskiego i pełnomocnik sztabu wyborczego Lubińskiego powiedział, że pierwsza propozycja z ust Ludwiczuka padła w sobotę.

Podstępnie nagrał prywatną rozmowę

Ludwiczuk pisze w oświadczeniu: "ze smutkiem przyjąłem informację, że Rosiak(...) wykorzystał moje zaufanie i podstępnie nagrał naszą prywatną rozmowę, żeby w celach politycznych i wyborczych zdyskredytować moją osobę w oczach Wałbrzyszan".

I dalej: Dołożę wszelkich starań, aby przed statutowymi organami mojej partii jednoznacznie wyjaśnić cały kontekst i intencje rozmowy, włącznie z fragmentami, które Longin Rosiak celowo pominął w nagraniu" - zadeklarował senator PO.

"Wiedziałem, że nikt mi nie uwierzy. Dlatego nagrałem"

- Wtedy Ludwiczuk zaproponował mi, że jak przejdę na ich stronę, to nie ukażą się w lokalnej gazetce artykuły szkalujące mnie. Ostatecznie artykuły ukazały się w poniedziałek - mówił Rosiak.

Dodał, że do drugiego spotkania w siedzibie PO w Wałbrzychu doszło we wtorek. - Wiedziałem, że nikt mi nie uwierzy, iż senator posuwa się do takich kroków, więc wziąłem dyktafon i rozmowę nagrałem - opowiadał Rosiak.

Zobacz także
Komentarze (319)
Zaloguj się
  • hopex

    Oceniono 16 razy 16

    Panie senatorze mnie nie ma Pan za co przepraszać. Osoby poniżej pewnego poziomu nie mają zdolności honorowej. Przedwojenny kodeks honorowy Boziewicza bardzo dokładnie określał osoby Pańskiego pokroju. Cham nie ma zdolności do dawania satysfakcji. Plugawy język jakim Pan się posługiwał w rozmowie bądź co bądź koleżeńskiej świadczy o tym, że nie jest to jednostkowy incydentalny przypadek tylko norma. Skoro więc normą u Pana są k..... ch.... p..... i inne tego typu 'kwiatki' oznacza to, że nie jest Pan zdolny do przepraszania bo po prostu nikogo Pan nie obraził. Osoby bowiem Pańskiego pokroju nie obrażają się na takie słownictwo, dla nich jest to normalny język komunikacji, pozostałe osoby zaś nie uważają za obrazę inwektywy usłyszane od chama. Po prostu.

  • grali1

    Oceniono 14 razy 14

    Ktoś posługujący się menelskim żargonem powinien automatycznie stracić mandat senatora.

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 13 razy 13

    Myśli,że rezygnacja z klubu PO załatwi sprawę?Powinien zrezygnować z funkcji senatora RP,gdyż nie uchodzi by człowiek z taką kulturą był reprezentantem narodu.

  • matadore1

    Oceniono 13 razy 13

    Panie Ludwiczak, jest Pan zerem, kompletnym!

  • jerjar

    Oceniono 19 razy 13

    To nie był jednorazowy błąd lecz jeden dzień z jego życia. Taką konsekwentną postawą życiową doszedł do najwyższych zaszczytów w Rzeczypospolitej. W PiS jest zresztą podobnie - niedawno ten senator z Podhala z lekko szantażujący rozmówcę i narzekający, że senatorska pensja wystarcza tylko na garnitur.

    Obawiam się, ze cała ta tzw. klasa polityczna jest do wymiany. Marzy mi się ruch: Tym Panom Już Dziękujemy. Miał to robić Palikot, ale bardziej go ciągnie do kabaretów ulicznych.

  • rabingoldblatt

    Oceniono 11 razy 11

    pan senator wystapil z Platformy ale mandatu nie chce zlozyc bo tylko glupi ch... z takiej kasy co mu jeszcze przez rok wpadnie by zrezygnowal.

    A senator glupim ch.... nie jest. Podobnie jak senator Piesiewicz, ktory z mandatu nie zrezygnowal bo musi sobie odbic to co na k... wydal.

    Pewnie beda siedziec obok siebie.

  • chi_neng1

    Oceniono 13 razy 11

    Samo przeproszenie Walbrzycha nie wystarcza. Tutaj nalezy przeprosic cala Polske a sczegolnie wszystkich tych ktorzy glosuja na PO, wierzac , ze politycy tej partii szanuja jezyk ojczysty jak siebie samych , albo odwrotnie.
    Uwazam, ze PO i nie tylko zreszta, wszyscy ci, ktorzy reprezentuja polska plityke powinni zaczac od "oddzielania plewow od ziarna". To powinno byc mottem kazdej partii i warunkiem przyjecia do partii. No tolerans dla bezczeszczenia jezyka ojczystego. Chcecie reprezentowac Polske to nalezy to robic z kultura licujaca politykom i kazdemu Polakowi.

  • wiesiekwiesiek11

    Oceniono 11 razy 11

    Rynsztok to standard w polskiej polityce. Nie odróżnisz ochroniarza od polityka, którego ten ochroniarz chroni.

  • wloczykijas

    Oceniono 10 razy 10

    No cóż, polityka od kuchni. Tak układają się i rozmawiają między sobą "wybrańcy narodu". Przed ekranami - polityka miłości, za kulisami... Heh.

    I dlaczego ci ludzie mają zarabiać więcej, niż przeciętni Polacy (powyżej średniej krajowej) oraz cieszyć się przywilejami takimi, jak immunitet...?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje