Lekarz: po zażyciu dopalaczy były przypadki samookaleczeń

27.11.2010 10:21
Dopalacze

Dopalacze (fot. AG)

Badania pokazują, że zażywanie niektórych dopalaczy prowadziło do silnych zaburzeń psychicznych, m.in. do samookaleczeń - powiedział w rozmowie z PAP konsultant krajowy w dziedzinie toksykologii Piotr Burda. Od soboty obowiązują przepisy, które zakazują produkcji i handlu dopalaczami.
Poinformował także, że od początku października w Polsce zarejestrowano ponad 300 przypadków hospitalizacji związanych z zażywaniem dopalaczy. Wcześniej takie dane nie były gromadzone.

- Mówiąc: "dopalacze", posługujemy się jedynie ogólnym hasłem, mając na myśli środki psychoaktywne. Trudność polega na tym, że nie wszystkie substancje, które wchodzą w ich skład, są znane. Wiemy, że w produktach, które były sprzedawane w Polsce, wykryto m.in. benzylopiperazynę, nefedron i syntetyczne kannabinoidy. Substancje te zostały już wpisane na listę zakazanych - mówi Burda.

Dodaje, że badania wykazały, iż nefedron ma działanie zbliżone do amfetaminy i silnie uzależnia. Ponadto zażywanie niektórych dopalaczy prowadziło do silnych zaburzeń psychicznych, m.in. do samookaleczeń.

Pierwsza faza: silne oddziaływanie na układ nerwowy

- Z obserwacji wiemy, że w pierwszej fazie dopalacze działają silnie na układ nerwowy, występuje stan euforii, wzmożona aktywność psychofizyczna, halucynacje wzrokowe i słuchowe, czasami także stany lękowe, zaburzenia świadomości. W drugiej fazie występują zaburzenia somatyczne m.in. wzrost ciśnienia tętniczego do niebezpiecznych wartości, przyspieszenie akcji serca do 200 uderzeń na minutę, co może spowodować zaburzenia układu krążenia, silne bóle brzucha i stawów, wymioty - podkreśla konsultant krajowy w dziedzinie toksykologii.

Przypomina, że dopalacze są szczególnie niebezpieczne w połączeniu z alkoholem, gdyż wzmaga on ich oddziaływanie na układ nerwowy.

Nowela ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która zakazuje produkcji i wprowadzania do obrotu produktów, które mogą być używane jak środki odurzające lub substancje psychotropowe, czyli np. dopalaczy, w sobotę wchodzi w życie.

Za złamanie zakazu grozi kara od 20 tys. zł do miliona zł

Nowe przepisy zakazują wytwarzania i wprowadzania do obrotu w Polsce jakichkolwiek substancji (niezależnie od ich stanu fizycznego i źródła pochodzenia, w tym roślin, grzybów oraz ich części) lub produktów, które mogą być używane jak środki odurzające lub substancje psychotropowe, czyli tzw. środków zastępczych, którymi określono dopalacze. Za złamanie zakazu grozi kara od 20 tys. zł do miliona zł. Podstawę jej wymiaru stanowić będzie w szczególności ilość wytworzonego lub wprowadzonego do obrotu środka zastępczego. Zgodnie z nowym prawem, w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że produkt stwarza zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, inspektor sanitarny będzie mógł wstrzymać jego wytwarzanie lub wprowadzanie do obrotu albo nakazać wycofanie z handlu na okres do 18 miesięcy. W tym czasie prowadzone będą badania dotyczące jego wpływu na zdrowie.

Tylko w kilku próbkach nie wykryto substancji psychoaktywnych

P.o. Główny Inspektor Sanitarny Przemysław Biliński poinformował, że większość próbek dopalaczy pobranych w październiku zawierała substancje psychoaktywne, w niektórych przypadkach były one zakazane; w składzie tych specyfików wykryto także leki. Jak wyjaśnił rzecznik GIS Jan Bondar, do tej pory przebadano część z 10 tys. próbek pobranych z dopalaczy. - Tylko w kilku próbkach badanych w Warszawie i Krakowie nie wykryto żadnych substancji psychoaktywnych. W ponad 300 przypadkach wykryto substancje zakazane, które są wpisane na listę niedozwolonych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii; obrót nimi jest karany - podkreślił rzecznik GIS.

Na podstawie decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego, wydanej 2 października, sanepid w asyście policji zamknął 1378 sklepów oferujących dopalacze. W ocenie służb sanitarnych, te produkty stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia.

Ministerstwo Zdrowia przygotowało kolejną nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (projekt trafił już do konsultacji społecznych). Wprowadza ona zakaz używania kolejnych substancji psychoaktywnych, m.in. pochodnych amfetaminy, które wchodziły w skład dopalaczy.

Do listy zakazanych substancji dopisano już kilkanaście nowych pozycji wchodzących w skład dopalaczy, m.in. benzylopiperazynę, nefedron i syntetyczne kannabinoidy.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (49)
Zaloguj się
  • teraztyity

    0

    Nefedron? Chyba zawiódł dyktafon!

  • sakoveba

    Oceniono 3 razy 3

    Kto uważa, że potrzebna jest depenalizacja posiadania substancji psychoaktywnych, powinien głosować na partię Palikota:

    www.palikot.eu/

    Człowiek wypowiedział się jasno, że jest za, jest wiarygodny i na dodatek ma szanse wejść do Sejmu:

    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8488825,Sondaz__partia_Palikota_w_Sejmie__mocne_SLD.html

  • fanfantasty

    Oceniono 1 raz 1

    R.Dawkins "Bóg Urojony"

    była wzmianka:
    - w imię swojej religii - możesz się naćpać do woli
    - marihuana pomagająca przy np: chemioterapii zwalczać skutki uboczne - zakazana
    opinia wydana przez sąd najwyższy w USA - prawda, że inteligentne?

  • sakoveba

    Oceniono 4 razy 4

    @alinaw1

    A jednak i-tyle ma mnóstwo racji w tym, co pisze. Zbyt łatwo chcesz się go pozbyć.

    Moralne samozadowolenie prohibicyjnych rodaków, jakie płynie z piętnowania i wywyższania się nad bliźnich, którzy "nie umieją bawić się bez skręta", jak to ładnie ujmuje użyty przez ciebie narkofobiczny slogan, zasługuje na baczniejsze przyjrzenie się. Bo nie jest ono wcale "wytworem chorej wyobraźni" i-tyle.

    W narkofobii (czy też w "walce z narkotykową machiną", jak wolisz:) nie chodzi wcale o niczyje dobro (a już w szczególności o dobro młodych ludzi złapanych ze skrętem, których los jest wam najzupełniej obojętny).

    Chodzi właśnie, tak jak mówisz, o "wartości", czyli tłumacząc z konserwatywnego na polski: o prawo społeczeństwa do narzucania jednostce swoich jedynie słusznych poglądów na to, co jest w życiu ważne. Choćby więzieniem.

    I właśnie na to zgody nie ma i być nie może.

  • i-tyle

    Oceniono 2 razy 2

    alinaw1,

    nie interesuje mnie wasze "rozumowanie", póki chcecie wsadzać do pudła niewinnych ludzi za palenie trawki. Walczcie sobie z narkotykami tak, by normalny obywatel, który lubi sobie palić skręta w domu nie dostawał od was w łeb z bejzbola, mentalne dresiarstwo.

    Twoje gorzkie żale miałyby sens jeśli istniałaby pewna symetria. Niestety jej nie ma, bo to WY - zamodryści chcecie wsadzać niewinych ludzi do paki za nic, a nie ONI WAS! Kminisz niuans?

  • starskrin

    Oceniono 4 razy 4

    Od jakiegoś czasu mam wrażenie że w Polsce zdecydowana większość to idioci.....I co z tego że były pryzpadki okaleczen po dopalaczach a po alkoholu czy innych używkach nie było. Przez kredyty których ludzie w naszej pieknej polsce ludzie nie potrafia spłacić i sobie z tym nie radzą nie było?????po zakonczeniach związków nie było????Mam wrażenie że ludzi którzy piszą te brednie to tępe strzały bez kreatywności i normalnego postrzegania życia.Pozdrawiam

  • inewton

    Oceniono 2 razy 2

    Po papierosach i zjedzeniu marchewki też na pewno były przypadki samookaleczeń.

  • woparachgazu

    Oceniono 3 razy 3

    hipokryzja do kwadratu, a co z alkoholem??? wiecej pieniedzy z akcyzy??? silniejsze lobby?? ma slabsze oddziaływanie na układ nerwowy???

    takie ustawy powinny ladowac w koszu na smieci bez czytania. Strassburg bedzie mial zajecie.

  • alinaw1

    Oceniono 5 razy -3

    I tyle- kompleksy straszne z Ciebie wychodzą: całkiem możliwe, że ci strasznie INNI, owi zabobonni, zgryźliwcy, nieudacznicy, sługusy i rzecz jasna katolicy to jakiś chory wytwór Twojej wyobraźni, skrzywień, złości, niepohamowanej żądzy dokuczania tym, co nie myślą liberalnie trzymają się wartości, którymi Ty pomiatasz ale w oparach demagogii nazywasz ich obłudnikami. Wyobraź sobie, ze niektórzy mogą świetnie bawić się bez skręta, energii nie muszą dodawać sobie dopalaczami, a żeby walczyć z machiną narkotyczną nie muszą być "moralnym zerem i nędznym Polakiem".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje