Kolejni politycy odchodzą z PiS. "Obserwujemy koniec PiS"

ła
21.11.2010 , aktualizacja: 22.11.2010 00:26
A A A Drukuj
Konferencja PJN, 6 listopada Konferencja PJN, 6 listopada
Eurodeputowany Paweł Kowal i poseł Tomasz Dudziński odchodzą z Prawa i Sprawiedliwości. O swojej decyzji poinformowali Jarosława Kaczyńskiego w listach.
- Obserwujemy koniec PiS jako partii w wiarygodny sposób wielonurtowej, republikańskiej. PiS staje się innym ugrupowaniem - powiedział Paweł Kowal w rozmowie z "Newsweekiem". Ujawnił, że o powodach swojego napisał prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu w specjalnym liście.

Pierwszy impuls do odejścia z PiS: sprawa krzyża

"Newsweekowi" z kolei wyjaśnił: - Pierwszym impulsem, który skłonił mnie do tego, była sprawa krzyża, dla mnie, jako katolika, bardzo bolesna. Miałem pretensję o to, co się stało, zarówno do prezydenta Komorowskiego, który zaczął tę sytuację, jak i do kolegów z PiS, o czym uczciwie powiedziałem Markowi Kuchcińskiemu. Jako opozycja też mieliśmy możliwości działania - potrzebna była tylko dyskusja i dialog, żeby krzyż nie był profanowany - stwierdził.

Dodał, że kolejnego impulsu do podjęcia takiej decyzji "dostarczyły teksty socjologów, m.in. Jadwigi Staniszkis, w których pokazywali, jak bardzo kraj się podzielił".

- Z moich rozmów z ludźmi coraz częściej wynikało, że te dwie Polski dzieli szyba: widzimy się, ale nie możemy ze sobą rozmawiać, "nie czujemy się", kpimy ze swoich emocji... - powiedział. - Ciężko mi odchodzić i także dlatego chciałbym, żeby moje rozrachunki z Prawem i Sprawiedliwością skończyły się na liście do prezesa - dodał.

"Nie mogę zostać w partii, w której nie ma miejsca na swobodną wymianę poglądów"

Z partią pożegnał się też poseł Tomasz Dudziński. W liście wysłanym do prezesa PiS wyjaśnił, że podjął decyzję o opuszczeniu PiS po tym, jak Komitet Polityczny, na wniosek prezesa Jarosława Kaczyńskiego, wykluczył z partii Joannę Kluzik-Rostkowską i Elżbietę Jakubiak.

Dudziński podkreślił, że jego odejście z partii to "gest sprzeciwu wobec tych krzywdzących decyzji i solidarności z osobami, które najzwyczajniej w świecie na to sobie nie zasłużyły".

"Prawo i Sprawiedliwość to nie jest jeden człowiek. W tę ideę było zaangażowanych tysiące osób, a potrafiliśmy uzyskać poparcie 8 mln Polaków. (...) W Prawie i Sprawiedliwości było i pozostanie wielu moich przyjaciół. Ja jednak dłużej w partii, w której nie ma miejsca na swobodną wymianę poglądów, pozostawać nie mogę" - podkreślił.

Polska Jest Najważniejsza stworzy klub w Sejmie?



Eurodeputowany Kowal i poseł Tomasz Dudziński to kolejni politycy, którzy opuszczają PiS. Wczoraj o swoim odejściu poinformowali poseł Paweł Poncyljusz oraz eurodeputowani Adam Bielan i Michał Kamiński. Poza klubem PiS jest też Jan Ołdakowski oraz wyrzucone przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego - Elżbieta Jakubiak i Joanna Kluzik-Rostkowska.

Według nieoficjalnych informacji stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza zgromadziła już tylu posłów by w Sejmie stworzyć klub parlamentarny. Potrzeba do tego co najmniej 15 posłów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (100)

  • hanauma

    0

    ciekawe...
    pojawi się zaraz twór, w którym będą działać Kamiński, Bielan, Dorn, Jakubiak, Poncyliusz, Dudziński... I to nie bęzie PiS... ;-)
    Oryginalny PiS zostanie z Kaczynskim, Ziobro, Kurskim i Blaszczakiem.... Twardzi są, nie opuszczą prezesa. Pewnie jeszcze załapie sie Richard.
    Mimo wszystko jako PiS ten drugi bedzie bardziej wiarygodny...
    Ale wszedzie tam, gdzie bedzie Kamiński i Bielan, nastąpi taki koniec jak widać.

  • hanauma

    0

    ciekawe...
    pojawi się zaraz twór, w którym będą działać Kamiński, Bielan, Dorn, Jakubiak, Poncyliusz, Dudziński... I to nie bęzie PiS... ;-)
    Oryginalny PiS zostanie z Kaczynskim, Ziobro, Kurskim i Blaszczakiem.... Twardzi są, nie opuszczą prezesa. Pewnie jeszcze załapie sie Richard.
    Mimo wszystko jako PiS ten drugi bedzie bardziej wiarygodny...
    Ale wszedzie tam, gdzie bedzie Kamiński i Bielan, nastąpi taki koniec jak widać.

  • bp_2

    0

    To miłe, PIS oświadczeniami potwierdza stan psychiki członków ... Wariatkowo liczy na nowych pacjentów.

  • e-komentarz

    Oceniono 2 razy 2

    PiS przegrał dlatego, że powyrzucałem szkodzące partii osoby.
    Gdybym pozostawił je w partii przegralibyśmy dlatego że pozostały.
    Jeśli odejdzie jeszcze więcej "szkodników" - przegramy jeszcze bardziej.
    .
    Oto logika Kaczyńskiego. Zwolennicy J.K. - wytłumaczcie mi ją...

  • rezun-one

    0

    Najdobitniej powiedział to wczoraj Jacek Kurski. PiS by wygrał gdyby nie krecia robota agenta PO Jarosława Kaczyńskiego. To on na rozkaz Tuska rozpoczął rozłam w partii, wyrzucając zasłużone dla PiS panie. PiS powinien wyciągnąć wnioski i teraz wyrzucić Kaczyńskiego i zacząć zwierać szeregi. Jeśli tego nie zrobi to Kaczyński dokończy swego dzieła.

  • leszekes

    Oceniono 1 raz 1

    To chyba rzeczywiście koniec PiS-u. Partia Kluzik-Rostkowskiej byłaby sensowna, gdyby nie Bielan i Kamiński (wielbiciel Pinocheta). Oni muszą być "wycięci", bo szkodzą wizerunkowi przyszłej partii, ale rozumiem, że na razie każdy człowiek się liczy...

    Nigdy nie będę zwolennikiem tej partii, ale czego się nie robi, aby pozbyć z telewizora tego obmierzłego Kaczora Mąciciela.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX