Warszawa: Pijana policjantka szarżowała na drodze. Ścigała ją straż miejska

dżek, PAP
17.11.2010 , aktualizacja: 17.11.2010 07:57
A A A Drukuj
Policja Fot. Jan Zamoyski / AG Policja
PRZEGLĄD PRASY. Nietrzeźwą policjantkę ścigali w dzielnicy Praga-Południe strażnicy miejscy w nocy z niedzieli na poniedziałek - ujawnia "Życie Warszawy". Już po zatrzymaniu okazało się, że kobieta ma 0,8 promila alkoholu. Koledzy z drogówki uspokajali ją: "Agniesiu, nic się nie stało". Po czym odwieźli ją do domu. Jak na razie nie poniosła żadnej kary.
Wiesz więcej? Poinformuj Alert: 605 24 24 24

Strażniczki miejskie, patrolujące w nocy tę dzielnicę, zauważyły jadący środkiem drogi samochód osobowy. Próby zatrzymania pojazdu nie dały rezultatu.

Wezwano posiłki. Pościg trwał kilkanaście minut, a uciekający samochód jechał niebezpiecznie. Gdy został zablokowany z przodu, próbował uciekać wstecz, uderzając w radiowóz, który odciął mu ten kierunek. Przy okazji potrącił jedną ze strażniczek miejskich.

Policjantka szarżowała za kierownicą. Miała 0,8 promila

Po unieruchomieniu uciekającego auta, prowadząca nie chciała z niego wyjść. Konieczne okazało się wybicie bocznej szyby i siłowe wyciągnięcie kobiety. Okazała się nią młoda policjantka z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej.

Dopiero na komendzie, po wyraźnej prośbie strażników miejskich, zbadano kierującą alkomatem. Godzinę po zatrzymaniu miała 0,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Koledzy z drogówki, którzy przyjechali na miejsce, pocieszali koleżankę "Agniesiu, nic się nie stało".

Koledzy odwieźli ją do domu. Kary nie ma

Pomimo niebezpiecznej ucieczki, stawiania oporu i gróźb wobec funkcjonariuszy Straży Miejskiej, policjantka nie została od razu przesłuchana, lecz odwieziona do domu. Nie zawieszono jej też dotąd w czynnościach służbowych, a nawet nie zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Także zespół prasowy Komendy Stołecznej milczał wczoraj pytany o to zdarzenie.

Natomiast szybko zareagowała na informacje prokuratura, która od razu zapowiedziała wszczęcie śledztwa w tej sprawie - informuje "Życie Warszawy".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (161)

  • profesorfilutek

    0

    no i co nowego ????

  • mirek11109-64

    0

    Jestem za tym żeby poniosła surową karę,ale jednego jestem pewny,że nie można przesłuchać nikogo ,kto jest pod wpływem alkoholu,bo są to czynności procesowe.Jeżeli ten artykuł pisał dziennikarz "żółtodziób" to dlaczego starsi koledzy ,go niczego jeszcze nie nauczyli,tak tworzy się bzdury.

  • one.obs

    0

    Zaręczam Ci lejnata72 że bardzo wielu dostało ale w Polsce bo stolica to jakby kosmos, tam nic nie jest tak jak być powinno. Najciemniej pod latarnią. Tam nawet BSW wałki kręci - jak to kilka miesięcy wcześniej tvn informował (i cisza)

  • ad2009

    Oceniono 3 razy 3

    Agniesiu, nic sie nie martw...w samochodzie sa jeszcze ogryzki po jabłkach i opakowanie po lekarstwie na spirytusie. Alkomat był nielegalizowany ewentualnie zamienimy probke krwi. Po drodze wskoczymy do nocnego sklepu, trzeba czymś ukoić skołatane nerwy - przecież uszkodziłaś samochód. Za ubezpieczenie zaplaci Straż, przecież bezprawnie zajechali ci drogę..

  • lejnata72

    Oceniono 1 raz 1

    interesuje mnie ilu policjantów zapłaciło mandaty za przekroczenie prędkości prowadząc prywatne samochody.

  • spokojny.zenek

    Oceniono 2 razy 2

    @ książe 2008

    Rozumiem, ze jesteś dumny z tego, ze nie odróżniasz zatrzymania od ujęcia, może jednak przynajmniej się tym tak nie chwal?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX