Małżeństwo McCannów napisze o swojej zaginionej córce

jagor, PAP
15.11.2010 , aktualizacja: 15.11.2010 10:34
A A A Drukuj
Zdjęcia Madeleine McCann wygenerowane komputerowo pokazują jak dziewczynka może wyglądać w wieku 6 lat. Z lewej: z ciemnymi włosami i opalenizną      Fot. Ceop AP Zdjęcia Madeleine McCann wygenerowane komputerowo pokazują jak dziewczynka może wyglądać w wieku 6 lat. Z lewej: z ciemnymi włosami i opalenizną
Rodzice Madeleine McCann, dziewczynki, którą zaginęła w Portugalii w 2007 r., napiszą książkę o sprawie swojej córeczki, a zyski zostaną przeznaczone na jej dalsze poszukiwania - podało dziś wydawnictwo Transworld.
Kate i Gerry McCann uzgodnili z wydawnictwem, że opowiedzą własną wersję zaginięcia 4-letniej Madeleine w Praia da Luz na południu Portugalii.

Cały zysk zostanie przekazany fundacji utworzonej przez małżeństwo McCannów w celu poszukiwania małej Maddie.

W połowie 2008 r. portugalska policja umorzyła śledztwo w sprawie zniknięcia Madeleine z powodu braku dowodów. W toku dochodzenia za podejrzane uznano trzy osoby: rodziców Madeleine i Roberta Murata, mieszkańca nadmorskiego kurortu, gdzie zaginęło dziecko. Nie znaleziono jednak dowodów, by postawić im zarzuty. McCannowie wynajęli wówczas prywatnych detektywów, aby kontynuować poszukiwania.

Książka zatytułowana "Madeleine" ukaże się 28 kwietnia, w 4. rocznicę jej zaginięcia.

- Decyzja o opublikowaniu tej książki była trudna i podjęliśmy ją po długim zastanowieniu - powiedziała Kate McCann, dodając, że chcą z mężem przedstawić "własną wersję prawdy".

Jak powiedziała, fundusze na poszukiwania wyczerpały się w ostatnich miesiąca i "każdy pens uzyskany ze sprzedaży zostanie przeznaczony na nasze poszukiwania Madeleine".

- Dla nas nie ma nic ważniejszego niż znaleźć naszą córeczkę - zaznaczyła.

Gerry McCann zaznaczył, że ma nadzieję, iż publikacja książki sprawi, że "ci, którzy mają istotne informacje, podzielą się nimi z naszą ekipą. Ktoś ma przecież ten kluczowy kawałek układanki".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (4)

  • w_oparach_absurdu

    0

    ogólnie rzecz biorąc wszczepianie komukolwiek lokalizatorów to jakiś obłęd i koszmar, ale gdyby to moje dziecko zaginęło w jakichkolwiek okolicznościach, to chyba wolałabym żeby takowy posiadało...

  • three-gun-max

    Oceniono 2 razy 2

    Ebos, wszczep sobie taki w d*psko.

  • 43mark43

    0

    GPS jest to mozliwe albo samochod albo dzieciaka .Ja jednak preferuje "zamiast myc , robic nowe"

  • pani_ozapa_huhuya

    0

    "Dla nas nie ma nic ważniejszego niż znaleźć naszą córeczkę - zaznaczyła"

    Ja też kiedyś nie mogłam odnaleźć mogiły kolegi ze studiów mimo tego, że byłam na pogrzebie. Tylko że ten pogrzeb był na dużym cmentarzu, a nie w lesie.

    "Ktoś ma przecież ten kluczowy kawałek układanki"

    Niech zatem podzieli się nim w zapowiadanej książeczce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX