Prezydent: Krzyż jest tam, gdzie powinien być

mig, PAP
11.11.2010 , aktualizacja: 11.11.2010 08:02
A A A Drukuj
10 listopada krzyż przeniesiono z kaplicy w Pałacu Prezydenckim do kościoła Św. Anny Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta 10 listopada krzyż przeniesiono z kaplicy w Pałacu Prezydenckim do kościoła Św. Anny
Bronisław Komorowski uważa, że krzyż, postawiony po katastrofie smoleńskiej pod Pałacem Prezydenckim przez harcerzy, wreszcie trafił na właściwe miejsce. Wczoraj krzyż został przeniesiony z kaplicy Pałacu do kościoła św. Anny, gdzie miał trafić na mocy porozumienia między warszawską kurią a Kancelarią Prezydenta. Wówczas, w sierpniu, przeniesienie zablokowała manifestacja tzw. "obrońców krzyża".
Prezydent Bronisław Komorowski
Fot. Czarek Sokolowski AP
Prezydent Bronisław Komorowski
Krzyż upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Krzyż upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim
Od kilku tygodni krzyż stał w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. Od wczoraj jest już w kościele nieopodal Placu Zamkowego. Kancelaria Prezydenta podkreślała, że było to wypełnienie porozumienia z 21 lipca między Kurią Metropolitalną Warszawską, Duszpasterstwem Akademickim Kościoła św. Anny, Związkiem Harcerstwa Polskiego i Związkiem Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Kancelarią w tej sprawie.

"Źli ludzie" nie pozwolili przenieść krzyża w sierpniu

- Krzyż jest tam, gdzie powinien być, gdzie było to uzgodnione z władzami Kościoła - potwierdził dziś prezydent w "Sygnałach Dnia" w radiowej Jedynce. Według Komorowskiego w sierpniu nie udało się przeprowadzić krzyża do kościoła św. Anny, "dlatego, że źli ludzie uniemożliwili to, robiąc awanturę, agresywnie zachowując się wobec księży". - Teraz to się udało, umowa z Kurią Metropolitalną i harcerzami została wykonana - powiedział Komorowski.

"Jeśli ktoś chciałby ponownej awantury..."

Prezydent odpowiedział też na krytykę w sprawie sposobu przeniesienia krzyża. - Jeśli ktoś chciałby, aby była ponowna awantura, to pewnie by proponował inny sposób - stwierdził. Wczoraj przeniesienie krzyża nazwała "kolejnym podstępnym działaniem" wdowa po Przemysławie Gosiewskim - Beata Gosiewska.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (206)

  • merypol

    0

    JAKIM PRAWEM KOMORUSKI RZĄDZI SIĘ NIE SWOJĄ WŁASNOŚCIĄ ?
    NIE WYSTĘPUJE W IMIENIU NARODU, BO NIKT GO O TO NIE PROSIŁ
    I ... NA PEWNO NIE POPROSI ?

  • cynick1

    Oceniono 6 razy -4

    a mnie ciekawi co innego
    jako marszalek broniu mial pekniete naczynka krwionosne na twarzy swiadczace o naduzywaniu alkoholu
    teraz nagle wszystkie zdjecia pokazuja wyblakla twarz gajowego
    mam pytanie do bronka
    czy to puder
    czy fotoshop
    czy przeszczep skory z posladkow?

    pzdr.

  • jkredman

    Oceniono 7 razy -5

    "krzyż z internowania na zesłanie"

  • modraczek.2

    Oceniono 13 razy -7

    Wypowidź -przesłanie stronniczo nawiazujące do opozycji i jej zwolenników. Brak słowa o "złych " ludziach atakujacych "złych" obrońców krzyża. Takie są realia, takie jest myslenie Prezydenta wybranego w demokratycznych wyborach, Prezydenta, który akcentuje czyim jest prezydentem...i jak go lubić i mieć dla niego szacunek gdy pod przykrywką "sprawiedliwości" i "otwarcia" dla wszystkich napuszcza jednych gnębiąc drugich?...

  • 1szansa

    Oceniono 8 razy 4

    Pani Gosiewska chce w tych ciężkich dla Siebie okolicznościach zabłysnąć, ale "błyszczy dziwnie". Wykorzystuje każdą sytuację aby krytykować wszystko i wszystkich, oprócz tego, który wprowadza najwięcej zamętu w życie Polaków. Wszystkie żądania tej pani zostały zrealizowane z wielkim szacunkiem i dużą cierpliwością. Moim zdaniem wiecej by zrobiła gdyby zaczęła prawdziwą żałobę po stracie męża. Z drugiej zaś strony jest demokracja i ma prawo zachowywać się jak Jej pasuje, ale też niech pozwoli działać innych zgodnie z Ich wolą i zawartymi porozumieniami, bo ludzie na poziomie wywiązują się z zawrtych umów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX