"Gruby jak Polak"? Tyjemy szybciej niż Amerykanie

Michał Janczura
10.11.2010 , aktualizacja: 10.11.2010 08:15
A A A Drukuj
Według naukowców Polacy tyją już szybciej niż Amerykanie Fot. Kamil Gozdan / Agencja Gazeta Według naukowców Polacy tyją już szybciej niż Amerykanie
Jemy gorzej i tyjemy zdecydowanie szybciej niż Amerykanie. Naukowy alarmują: otyłość staje się polskim znakiem rozpoznawczym. Jeśli chodzi o przyrost liczby grubasów zostawiamy w tyle i Stany Zjednoczone i całą Europę.
Trudno przypuszczać, by to polski schabowy nagle stał się bardziej szkodliwy niż amerykański hamburger, ale naukowcy przytaczają liczby, a te mówią same za siebie. - W ciągu ostatnich trzydziestu lat odsetek otyłych dzieci w USA zwiększył się trzykrotnie, a w populacji warszawskiej dziesięciokrotnie - alarmuje profesor Mirosław Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia.

Eksperci ocenili, że otyłych chłopców jest teraz trzy razy więcej niż 40 lat temu (3 proc.) A otyłych dziewczynek 10 razy więcej niż w 1970 r. (skok z 0,3 proc. do 3,5 proc.). Plagą jest też nadwaga: ma ją 20 proc. chłopców i 15 proc. dziewczynek w wieku szkolnym.

Duży brzuch to tylko początek

Skutki otyłości, to nie tylko gorzej wyglądające na plaży ciało. - Ostatnie badania jasno wskazują, że otyłość jest przyczyną rozwoju nowotworów złośliwych: macicy, gruczołu krokowego, jelita grubego i innych - wylicza Jarosz.

Lekarze podkreślają, że największy problem to otyłość dzieci - Mają problemy w nauce, mają problemy z relacjami społecznymi - mówi szef Instytutu Żywności i Żywienia. Naukowcy alarmują też, że wśród osób otyłych nawet przed czterdziestką ryzyko zgonu z powodu udaru mózgu czy zawału jest czterokrotnie wyższe niż u osób o prawidłowej wadze.

Problem dobrze znany

Przyczyny otyłości nie zmieniają się od lat. - Coraz mniej aktywności fizycznej, coraz więcej przetworzonych pokarmów - mówi dietetyk Aleksandra Koper i dodaje, że problem często leży też w tym jak jemy, a nie tylko, co jemy. - Mało czasu poświęcamy na przygotowanie pokarmów i z braku czasu pomijamy posiłki w ciągu dnia. Najgorsze, że potem przejadamy się wieczorem - dodaje Koper.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (112)

  • mara571

    0

    @po-studentka

    wspolczuje ci, z tego co piszesz wynika, ze tkanka tluszczowa pochodzi z czasow dziecinstwa.
    A komorki tluszczowe podobno "pamietaja".
    Blagam tylko nie 15 kg w ciagu miesiaca, lepiej rozlozyc to na rok.
    A z tych napojow gazowanych to lepiej zrezygnowac: mamy zime, lepiej bedzie smakowac herbata z cytryna oslodzona jedna lyzka miodu.

  • po-studentka

    0

    a mi nigdy nie wmawiał że słodycze są zdrowe :P ani napoje gazowane

    ale że smaczne to smaczne, robiliby niedobre to nikt by nie jadł :>

  • po-studentka

    0

    a mi nigdy nie wmawiał że słodycze są zdrowe :P ani napoje gazowane

    ale że smaczne to smaczne, robiliby niedobre to nikt by nie jadł :>

  • rakunica

    0

    Polacy zawsze jedli tlusto i "niezbyt zdrowo" - schabowy, zabielane zupy, zasmazki, ciasta pychoty . Teraz jedza "zdrowo" - zapychaja sie zarciem z Biedronek i zapijaja to Pepsi Cola lub inna slodka trucizna reklamowana jako "to jest to!". Miesko chude z farm wielkoprzemyslowych z antybiotykami, frytki, hamburgery, pychoty ciastopodobne w slicznych opakowaniach..

    Dzieci wymuszaja na rodzicach te swinstwa bo wmawia im sie, ze to zdrowe.. I oto efekty.

    Anna Kozlowska

  • anna_art

    0

    Ja stosuję dietę dr Kwaśniewskiego, jestem szczupła i takie artykuły nie rzetelne mam w czterech literach. Tak na marginesie to gazeta wyborcza strasznie musi nie lubić Polaków, bo ciągle coś jest nie tak, a to za grubi, a to za chudzi, a to za głupi itp. Dzięki Bogu są jeszcze w naszym kraju ludzie i lekarze używający mózgu do logicznego myślenia. Ciekawe komu i czemu służy gazety wyborczej propaganda.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX