Można krytykować pracodawcę na Facebooku? Precedensowy proces w USA

rik
09.11.2010 , aktualizacja: 09.11.2010 11:22
A A A Drukuj
Pierwszy raz dojdzie w USA do procesu, kiedy tak wysokie gremium jak National Labor Relations Board (rządowa organizacja powstała do ochrony praw pracowników) stanie w obronie osoby, która krytykowała pracodawcę na portalu społecznościowym.
Facebook
fot. Facebook
Facebook
NLRB bierze w obronę kobietę, która na Facebooku zamieszczała krytyczne wpisy na temat swojego pracodawcy: American Medical Response ze stanu Connecticut - firmy zajmującej się ambulansami. Według oskarżycieli, ocenianie szefów, czy też firm na serwisach społecznościowych, jest chronione, a karanie za to jest sprzeczne z obowiązującym prawem.

Dawnmarie Souza zatrudniona w American Medical Response wyraziła swoje niezadowolenie z problemów, które spotkały ją w pracy. Na Facebooku w niewybredny sposób powiedziała, co myśli o stosowanych w firmie praktykach. A osobę, która awansowała na supervisora slangowym określeniem przyrównała do pacjenta szpitala psychiatrycznego. Kiedy jej komentarze dotarły do zwierzchników, została natychmiast zwolniona.

Jak twierdzi firma, Souza złamała regulamin firmy, który zabrania pracownikom opisywania swojej firmy "w jakikolwiek sposób" na Facebooku lub innym profilu społecznościowym, na którym pracownicy mają swoje profile ze zdjęciami.

Teraz - od kiedy jej przypadkiem zajęła się federalna organizacja wysokiego szczebla - szanse powrotu do pracy mocno się zwiększyły. Sprawa - jeśli zakończy się pomyślnie - może być impulsem dla innych pracowników zwalnianych w podobnych przypadkach. A w USA pojawia się ich coraz więcej.

- Masz prawo do rozmowy o swoim szefie ze współpracownikami. Możesz wypowiadać się o firmie w krytyczny sposób. Skoro tak, to możesz to robić także za pośrednictwem internetu, podczas czasu wolnego na swoim komputerze - stwierdził członek NLRB Jonathan Kreisberg.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się