Skomentuj:
Komentarze (310)
-
Podobno Polska to w 99 % katolicki kraj, czyli
1. Kochaj blizniego swego jak siebie samego..
2. Jestesmy dziecmi Boga.
3. Zostalismy storzeni na podobienstwo boskie.
Pamietam to z lekcji religi ....
O, moj Boze, ja gej jestem stworzony na podobienstwo Boga !!!!!!!
Gejowsko pozdrawiam ! -
@tajemniczy_don_pedro - sorry, ale gazeta pokasowała Twoje wcześniejsze posty, a ja nie za bardzo pamiętam skąd wzięła się nasza wymiana zdań, więc odniosę się tylko do dwu ostatnich - z grubsza zgadzam się z wyjaśnieniem, które podajesz, z jedną uwagą - różnica pomiędzy 22810 a 13640 nie jest jakąś kolosalną różnicą, mimo znacznej różnicy w odsetku obu grup w populacji, ale za to wziąwszy pod uwagę odsetek zarażonych w obu grupach. Poza tym nie badano żadnej korelacji między obiema grupami.
Co do leku - również mam nadzieję, że nigdy go nie będę potrzebował, ale mimo wszystko życzę powodzenia w badaniach. I rozumiem na czym polega utrudnienie, które stwarza naukowcom specyfika gejowskiej kultury.
Jednak daleko mi do potępiania kogokolwiek, bo nie wiem jak sam bym się zachowywał, gdybym był kim innym. Pozdrawiam -
@pamejudd - "niechetni pedalom sa skrytymi pedalami". To zwykla bujda, ktora moze sprawdza sie w przypadku ksiazeczek dla gospodyn domowych, ale w naukowej psychologii nie znajduje zadnego oparcia.[...]
-----------------------------------------------------
A co powiesz na to: www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8772014
Rozumiem, że wysoko wykształceni przeciwnicy lobby homoseksualnego zwykle nie zadają sobie trudu poznania badań, które są przeciwne ich poglądom. Poza tym mam wrażenie, że są niechętni merytorycznym dyskusjom. Zadziwisz mnie? -
A co do badań, to wierz sobie, w co chcesz. Nie życzę Ci aż tak źle, żeby sugerować, żeby ten ligand gp120 (antagonista CD4) który mam w tej chwili na ekranie komputera (próbuję zejść z IC50 w zakres nanomolowy tak nisko, jak się da), był Ci kiedyś potrzebny jako lek. Ale jest to możliwe. W środowisku gejowskim jest i taki sport, jak puszczanie się zakażonego z zakażonym, bo "i tak mam AIDSa". Jeśli masz jakieś przygotowanie naukowe, to wiesz, co to znaczy. Jeśli nie masz, to tłumaczę: my robimy te inhibitory proteaz, odwrotnych transkryptaz i fuzji, lekarze leczą nimi męskich homoseksualistów i przedłużają im życie, a ci się radośnie dzielą przystosowanymi do leków wariantami wirusa. My robimy następny lek. A homoseksualiści swoje. My, żeby utrudnić ewolucję odpornych wariantów, podajemy leki jako wieloskładnikowe koktajle. A homoseksualiści poznają następnego partnera. I następnego. Zasyfionego, z opryszczką genitalną, żeby się jeszcze łatwiej zakażenia takie jak HIV przenosiły.
Pozostaje mi przed tym bohaterstwem czapkę zdjąć i podziękować za zapewnienie roboty (bardzo dobrze płatnej) do końca życia. -
bravissimo999: "twierdzisz, że istnieje jakikolwiek związek przyczynowy pomiędzy promiskuityzmem par hetero w Afryce i par homo w Europie i Ameryce."
Związek przyczynowy jest między promiskuityzmem a zakażeniem HIV i TO twierdziłem i twierdzę. Promiskuityzm zaś charakteryzuje Afrykę dość generalnie, a w naszym kręgu kulturowym środowisko męskich homoseksualistów.
Jeśli mamy się zajmować Afryką, to proszę bardzo. Ale to już będzie INNY temat, bo tematem TEJ dyskusji są "środowiska gejowskie" w świecie zachodnim. Tu zaś JEST związek przyczynowy między męskim homoseksualizmem a AIDS, i nie zmienia tego związku fakt, że w Afryce czy na Haiti (które do Afryki kulturowo należy) przyczyny epidemii HIV są inne.
Za CDC (a owszem, dane amerykańskie, bo to NASZ krąg kulturowy i na zaciemnianie sprawy czynnikami specyficznymi dla Afryki się nie zgadzam). Liczba zakażeń stwierdzonych w 2008:
Male-to-male sexual contact 22,810
Injection drug use 4,444
Male-to-male sexual contact and injection drug use 1,173
Heterosexual contact 13,640
Jaki to mamy, mniej więcej, odsetek męskich homoseksualistów w populacji? -
@bravissimo999: chrzanisz glupoty o tym, ze "psychologia odkryla" mechanizm zaprzeczania, innymi slowy ze "niechetni pedalom sa skrytymi pedalami". To zwykla bujda, ktora moze sprawdza sie w przypadku ksiazeczek dla gospodyn domowych, ale w naukowej psychologii nie znajduje zadnego oparcia.
Rozumiem ze wiekszosc sympatykow lobby homoseksualnego jest srednio wyksztalcona, ale mam taka rade: jesli nie masz pojecia o jakiejs dziedzinie nauki, to nie opieraj na niej swojej argumentacji, bo sie tylko osmieszasz.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


