Prokuratura: Śledczy nie przekroczyli uprawnień przy podsłuchiwaniu dziennikarzy

zsz
27.10.2010 , aktualizacja: 27.10.2010 12:24
A A A Drukuj
Kilka dni temu Prokuratura Okręgowa w Poznaniu umorzyła postępowanie w sprawie podsłuchiwania przez ABW dziennikarzy Bogdana Rymanowskiego i Cezarego Gmyza. Zdaniem prokuratury, śledczy nie przekroczyli swoich uprawnień, bowiem działali w zakresie swoich kompetencji.
Bogdan Rymanowski i Cezary Gmyz
Bogdan Rymanowski i Cezary Gmyz
RAPORTY
"Uwzględniając zebrany materiał dowodowy stwierdzono, że prokuratorzy Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie swoim zachowaniem w toku śledztwa przeciwko Wojciechowi S. i innym oraz podejmowanymi działaniami nie wyczerpali znamion przestępstwa przekroczenia swoich uprawnień, albowiem podejmowane przez nich czynności i decyzje procesowe pozostawały w zakresie ich kompetencji jako prokuratorów prowadzących śledztwo" - napisała prokuratura w uzasadnieniu umarzając postępowanie ws. afery podsłuchowej.

Zdaniem prokuratorów, nie doszło także do złamania prawa przez prokuratorów poprzez przekazanie stenogramów z podsłuchów pełnomocnikowi Jacka Mąki w procesie o ochronę dóbr osobistych, jaki wytoczył "Rzeczpospolitej" wiceszef ABW. "Przy ujawnieniu fragmentu akt sprawy radcy prawnemu i następnie wydaniu mu kopii dokumentów z tych akt prokuratorzy wykorzystali przepis art. 156 § 5 k.p.k. zdanie drugie, który uprawnia do takiej decyzji, jaką podjęli w tym zakresie. Realizowanie uprawnienia wynikającego z przepisu rangi ustawowej nie można traktować jako karalnego ujawnienia informacji stanowiącej tajemnice służbową" - czytamy w uzasadnieniu.

Podsłuchy dziennikarzy

W 2008 roku służby - na zlecenie warszawskiej prokuratury - podsłuchiwały Cezarego Gmyza, Bogdana Rymanowskiego i Romana Giertycha w związku ze sprawą dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego, którego oskarżono o to, że za pieniądze miał oferować pozytywną weryfikację oficerom WSI. Stenogramy podsłuchiwanych rozmów wykorzystał później w procesie przeciw "Rzeczpospolitej" wiceszef ABW Jacek Mąką.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • baxa

    0

    ojojoj ale afera nogi i ręce im pourywali gęby im pozamykali ojo0jojoj płakąć trzeba,i co sie tak pismaki użalacie nad sobą -pomyślcie dałny ile krzywdy wyrządziliście tym co o nich niesprawiedliwie pisaliście????burasy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • krzych.korab

    Oceniono 2 razy 0

    Rączka rączkę myje I

  • tym-oteusz

    Oceniono 2 razy 0

    Przestańcie wprowadzać w błąd!

    Służby nie podsłuchiwały ani Gmyza, ani Rymanowskiego, ani Giertycha!
    Służby podsłuchiwały Sumlińskiego, jako podejrzanego. A że dzwonili do niego (albo od niego z domu) Gmyz, Rymanowski i Giertych, to się - co oczywiste - nagrali.

    To, że dwaj pierwsi są dziennikarzami nie uzasadnia robienia z tego sensacji.

  • plendz

    Oceniono 5 razy 3

    Wciąż nie mogę się dowiedzieć o czym Rymanowski z Gmyzem rozmawiali;-)) Dziennikarze jakoś tak uznali, że ten szczegół jest nieistotny dla czytelników. A dla mnie to jest sedno sprawy, i wyjaśnienie dlaczego Mąka tego użył. Jak dziennikarze łamią tajemnicę, żeby cos udowodnić, to jest cacy, a jak ktoś to robi dziennikarzom, to jest bebe...

  • antykkk

    Oceniono 3 razy 1

    ewar121 godzinę temu
    Oceniono 4 razy -2 + - zgłoś do moderacji

    Ale jaja pod rządami PO !!! Ale jaja!

    PODSŁUCHY

    MORDERSTWA POLITYCZNE

    PODWYŻKI CEN I PODATKÓW

    -----------------------------------------
    Koles jestes taki durny czy udajesz?

    Podsłuchy i zagłuszanie telefonów - decyzja jarka zióbry
    Morderstwo polityczne - patrz Blida
    Podwyżki cen i podatków - Największe były za rządów pis (sprawdż w statystykach) jeszcze bym dodał samobójstwa

  • tadeuszp3

    Oceniono 1 raz 1

    @ lewar121

    dzieci wyrzucały z piaskownicy, śmiali się w szkole, boisz się się do lustra spojrzeć ???
    to już nie przejdzie !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX