PRZEGLĄD PRASY: Ponad 6 mln złotych straciła policja na nieudanych kursie oficerskim w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. Najpewniej wyciekły testy egzaminacyjne i sprawą zajmie się teraz prokuratura - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Warszawa, lipiec 2009. Nadanie nominacji oficerskich kadetom szkoły policyjnej w Szczytnie
Kursy oficerskie dla policjantów w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie organizowane są przynajmniej dwa razy w roku. W siedmiomiesięcznym kursie, który zakończył się na początku października, wzięło udział 220 policjantów z całego kraju. Ostatecznie stopień oficerski uzyskało zaledwie 17 kandydatów.
Według uczestników kursu, wykładowcy mszczą się na nich za to, że przed końcowymi egzaminami poskarżyli się komendantowi głównemu policji Andrzejowi Matejukowi m.in. na obowiązek służby wartowniczej. Komendant nakazał rektorowi szkoły natychmiast zlikwidować ten obowiązek. - To przecież doświadczeni policjanci i służby wartowniczej nie trzeba ich uczyć - tłumaczy gazecie szef policji.
Wykładowcy twierdzą z kolei, że w czasie końcowych egzaminów, które zakończyły się dwa tygodnie temu, "działy się cuda" i sprawą powinien zająć się prokurator. Egzaminowanych podzielono na dwie grupy - treść pytań była taka sama, tylko jedna z grup miała zmienioną kolejność zadań. Po sprawdzeniu prac okazało się, że grupa z niezmienioną kolejnością pytań zdała niemal w 90 proc., z kolei w grupie ze zmienioną kolejnością zdało zaledwie 10 proc. policjantów. - To oznacza, że mieli wzór testu. Musiał wyciec z centrali policji - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" jeden z wykładowców. Winnym przecieku grożą trzy lata więzienia.
Największy odsiew kandydatów na oficerów policji miał jednak podczas końcowego testu praktycznego.
Komendant Matejuk wysłał już do szkoły w Szczytnie trzyosobową komisję, która ma zbadać sprawę nieudanego kursu oficerskiego. Dla policji egzaminacyjna klapa to strata ponad 6 mln zł - wyszkolenie jednego oficera kosztuje ok. 30 tys. zł. Teraz policja musi pokryć koszty dojazdów policjantów na egzaminy poprawkowe.
najgorzej trafił ten, co zamieszał w testach - teraz to mu dadzą popalić...
prof-antoni
Oceniono 1 raz
1
jak w 4 RP byl dr leppere bez matury , to nie bylo kryzysu
prof-antoni
Oceniono 1 raz
1
w polsce to norma wstyd
jkal
Oceniono 2 razy
-2
to tylko POłowa kwoty przeznazonej na POdwyżki na bizancjum kancelarii prezia. Jaka kadra takie studynty, jak mawiał stary frontowiec na studium wojskowym w jednej z uczelni. Ciekawe z jakiego konta PP zostanie ściągnięta kaska na POkrycie strat?
benkmen
Oceniono 2 razy
2
A uczyli ich, jak nie dać się złapać na warcie podczas spania?
A jak wypadli z egzaminami z religii??