Niemcy patrzą na wschód. Berlin wesprze Partnerstwo Wschodnie

mig, PAP
21.10.2010 , aktualizacja: 21.10.2010 22:19
A A A Drukuj
Berlin patrzy na wschód. Partnerstwo Wschodnie jest wspólnym celem Polski i Niemiec - zapowiedział Guido Westerwelle. Szef niemieckiego MSZ spotka się z Radosławem Sikorskim, by uzgodnić warunki wsparcia dla polskiej prezydencji w UE w 2011 roku.
Ministrowie spraw zagranicznych Polski - Radosław Sikorski i Niemiec - Guido Westerwelle. Główni orędownicy partnerstwa wschodniego
Fot. Michael Sohn AP
Ministrowie spraw zagranicznych Polski - Radosław Sikorski i Niemiec - Guido Westerwelle. Główni orędownicy partnerstwa wschodniego
- Wspólnym celem Niemiec i Polski jest rozwój partnerstwa z sąsiadami na wschód od Unii Europejskiej - powiedział Westerwelle. Podczas wystąpienia w Niemieckim Towarzystwie Polityki Zagranicznej szef niemieckiego MSZ stwierdził, że Niemcy chcą "razem z Polską nadać nowe impulsy Partnerstwu Wschodniemu UE".

Berlin chce z Polską takich stosunków jak z Francją

Westerwelle podkreślił, że w stosunkach z Polską chciałby "osiągnąć to, co przez dziesięciolecia udało się zbudować pomiędzy Niemcami a Francją".

- Od pierwszego dnia przykładałem wagę do tego, by nie uczynić nic, co mogłoby stanąć na drodze idei pojednania i bliskiej przyjaźni (z Polską). Dlatego udałem się z moją pierwszą wizytą zagraniczną do Warszawy - przypomniał minister.

Niemcy patrzą na Europę Wschodnią

- Główną zasługą powojennych pokoleń jest pojednanie z naszymi sąsiadami oraz integracja Niemiec z Zachodem. Dziś należy dokończyć proces jednoczenia się Europy także w kierunku wschodnim - dodał. Niemiecki minister spraw zagranicznych powiedział też, że w najbliższych tygodniach Polska i Niemcy ustalą szczegóły obchodów przypadającej w 2011 r. dwudziestej rocznicy podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • zbizar

    0

    SWIETNIE OBY TAK DALEJ !

  • politol59

    0

    Polska nie może narzucać swoim sojusznikom pożądanych kontaktów.

  • van_traktor

    Oceniono 1 raz 1

    Radek uważaj na tyły.

  • grubassdd

    0

    panie urbas, jak zechce poczytac o "new world order", bankierach fed, kosmitach i innych tajnych spiskach to zajrze do van helsinga albo innego daenikena, badz tez puszcze macierewicza w tv, spamu ci u nas dostatek

  • witoldpolak

    Oceniono 6 razy 0

    19 października 2010

    Druga Jałta

    Nasze przypuszczenia o zdradzie Polski zyskują kolejne potwierdzenie. W dniu wczorajszym rozpoczął się w Deauville we Francji szczyt Niemiecko-Francusko-Rosyjski. Nicolas Sarkozy oraz Angela Merkel jasno opowiedzieli się za nawiązaniem więzi przyjaźni z elitami rosyjskimi z Dmitrijem Miedwiediewem na czele.

    O zbliżeniu elit niemieckich i rosyjskich sygnalizowaliśmy w „Sumie wszystkich strachów”. Obecnie zapoczątkowano nadawanie temu procesowi wyrazu dyplomatycznego i prawno-międzynarodowego. Nie skrywaną przesłanką zbliżenia jest rosnąca potęga Chin. W Deauville mają toczyć się rozmowy na temat europejskiego układu o bezpieczeństwie.

    Szczyt ten już pokazał drugie oblicze Unii Europejskiej. Prezydent Francji oraz kanclerz Niemiec zgodnie zapowiedzieli konieczność zmiany traktatu z Lizbony. W jakim kierunku? Państwa, które zechcą prowadzić własną politykę ekonomiczną i monetarną mają być pozbawiane prawa głosu. Zmiany te mają być przeforsowane do 2013 r.

    Przypomnijmy, że zgodnie z ustaleniami z „Bicza na bankierów” Niemcy i Francja są głównymi europejskimi beneficjentami światowego systemu emisji walut narodowych chronionego przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Bank Światowy. System ten dyskryminuje m.in. Polskę poprzez pozbawienie nas majątku narodowego o wartości ponad 100 mld dolarów w zamian za papiery dłużne bankrutujących rządów zachodnich. Z uznaniem odnotowujemy stanowisko prezydenta Czech Vaclava Klausa, który również dostrzega sprzeczność działań MFW z interesem narodowym Czechów.

    Ustalenia szczytu w Deauville mają zapewnić dalszą hegemonię Niemiec i Francji w Europie.

    Tomasz Urbaś

    urbas.blog.onet.pl/

  • grubassdd

    Oceniono 2 razy 2

    super,
    chcialbym dozyc chwili kiedy i po tej stronie granicy dojdzie do porozumienia na miare traktatu elizejskiego.
    min. sikorski jest na dobrej drodze ku temu.
    poprzednia kadra potrafila co najwyzej najszczac niemcom do butow, nazywajac jednoczesnie zdrajcami narodu tych, co im zwracali uwage na nieadekwatnosc zachowania
    @ksaniak
    jak twoja stara bedzie tak dobra jak maya to z pewnoscia tez bedzie jezdzic na spotkania msz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX