Girzyński przeprosił Daukszewicza za awanturę o watahę? Poseł zaprzecza

dżek
21.10.2010 , aktualizacja: 21.10.2010 17:27
A A A Drukuj
Poseł PiS Zbigniew Girzyński Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta Poseł PiS Zbigniew Girzyński
"Szkło kontaktowe" powinno być zlikwidowane - mówił dziś w Sejmie Jarosław Kaczyński. Wczoraj, na posiedzeniu komisji sejmowej, poseł PiS Zbigniew Girzyński zaatakował jednego z prowadzących program - Krzysztofa Daukszewicza - za zdanie "Każdy ma swoją watahę,.. na którą zasłużył". Jak się okazało, słowa były wyrwane z kontekstu i nie miały politycznego wydźwięku. Według dziennikarzy "Szkła", poseł przeprosił. Girzyński zaprzecza.
Krzysztof Daukszewicz
Fot. Sebastian Rzepiel / AG
Krzysztof Daukszewicz
Prezes PiS chce zdjęcia z anteny
Fot. Gazeta.pl
Prezes PiS chce zdjęcia z anteny "Szkła kontaktowego"
Girzyński w emocjonalnym wystąpieniu w Sejmie pytał wczoraj znanego satyryka o słowa "Każdy ma taką watahę, na którą zasłużył".



Jak ustaliliśmy, oburzenie polityka PiS było bezpodstawne. Wypowiedź Krzysztofa Daukszewicza dotyczyła ortografii: tego przez jakie "h" pisze się słowo "wataha".



Tomasz Sianecki, dziennikarz TVN, który prowadzi program satyryczny "Szkło kontaktowe" mówi nam, że rozmawiał z posłem Girzyńskim, który - jak się okazało - programu nie oglądał. - Poprosił, żebym przeprosił Krzysztofa Daukszewicza w jego imieniu - powiedział nam Sianecki. Dziennikarz rozmawiał też z Haliną Kaczyńską, współpracownicą posła z Torunia, która program widziała. To ona poskarżyła się posłowi na "watahę". - Chyba nie udało mi się jej przekonać, że nie chodziło nam o nic złego - mówi Sianecki w rozmowie z portalem Gazeta.pl. Dziennikarz powiedział, że sprawę uważa za zakończoną.

Poseł Girzyński przedstawił nam inną wersję wydarzeń. Przyznał, że rozmawiał z Sianeckim, ale twierdzi, że nie przeprosił za swoją wypowiedź. Zapewniał, że jedynie dał numer telefonu do pani Haliny. Miał też stwierdzić, że kwestia "watah" pozostaje problemem "Szkła" i pani Haliny. Dodał też, że nie skorzystał z propozycji dziennikarzy, by wystąpić w programie na żywo.

Dziś w Sejmie likwidacji programu "Szkło kontaktowe" domagał się prezes PiS, Jarosław Kaczyński. Co na to Sianecki? - My jesteśmy tylko śrubkami w maszynie. Nie od nas zależy, co dalej z programem - stwierdził.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (356)

  • villk

    0

    brawo dla Daukszewicza --- o reszczie milcze

  • ziner

    0

    Powinno się wprowadzić ustawowy zakaz plugawienia dobrego imienia PiS'u i jego Światłego Przywódcy. Każdego kto powie złe słowo o PiS, lub nie padnie na kolana słysząc imię Jedynego Przywódcy powinno się spalić na stosie. A osoby które za mało pozytywnie będą się o nim wypowiadać, powinny być skazywane na ciężkie roboty.

    A przed wymówieniem Jego Imienia koniecznie będzie trzeba podać najbardziej pasujące do sytuacji określenie z poniższej listy:
    Wielki Patriota, Słońce Naszego Życia, Wielki Nauczyciel, Lew i Orzeł w jednym, Pielgrzym Narodowy, Ojciec Sprawiedliwości, Alfa i Omega, Źródło Prawdy, Opoka Wiary, Dotknięty Światłem Pomazaniec Boży, Wielki Sternik w Oceanie Kryzysu, Ostoja Miłości, Młot na Niewiernych, Pogromca ateuszy.

    Lista ta zaś będzie się rozrastać, gdyż Prawdziwi Polacy widząc Jego Światłość i Czyny Jego na pewno będą znajdować kolejne określenia pasujące do Wielkiego przywódcy.

  • adop

    0

    Jarosław Plugawy postanowił koniecznie zwiększyć oglądalność "Szkła Kontaktowego", chyba mu się uda.

  • agharto0

    Oceniono 1 raz 1

    głupek - prezes z pewnościa zapamieta to i zapewne los gizynskiego to kilka miesiecy, moze kwartalow odstawki. Zreszta moze prezes ma racje - on naprawde wyglada na glupka

  • jarekgda

    Oceniono 2 razy 2

    Zostawcie Kaczyńskiego. Niech swoje bredzi. Róbcie po prostu swoje nie zwracając zupełnie uwagi na te jego powtarzane z uporem maniaka brednie. Za jakiś czas znowu na chwilę się ocknie i powie, że to wszystko przez pigułki (a może i kosmitów w to jeszcze wkręci?) i że to się nie liczy. A później... zacznie bredzenie od nowa. Itd., itd.

  • morlis

    Oceniono 1 raz -1

    Faktycznie "Szkło Kontaktowe" to wielka chała. Oglądam czasem i niedobrze mi się
    robi słuchając rozmów telefonicznych z telewidzami i rozmówek pomiędzy dwoma
    dziennikarzami. Tylko jeden z dziennikarzy Pan Sianecki jest miły, kulturalny i
    inteligentny. Pozostali dziennikarze albo udają przygłupów albo są mało inteligentni.
    Ich głupie dowcipy wcale mnie nie bawią.
    A rozmowy telefoniczne z telewidzami w 99 % są zawsze takie same . Dzwonią
    emeryci /i emerytki/ i trzęsącymi się głosami strasznie mędrkują na temat polityki.
    Żałosne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX