Skomentuj:
Komentarze (24)
-
,.tak jest,to konowaly ratuja zdrowie i zycie,zostan konowalem,potrafisz?,.a zycie ponosi rozne porazki i jest smiertelne,..
-
najważniejsze, ze nie będzie amputacji. Trzymałam za nią kciuki, zdrowiej Karinko!
-
A moze ktos wie dlaczego nie mozna bylo znalezc dziecka blakajacego sie w koncu niedaleko domu?
Czy ktos sie zainteresowal tymi "poszukiwaniami"? -
dlaczego mam wciąż wrażenie że dziecko nie wysłano OD RAZU do gdyni. dla twojej informacji "gazokm" - leżała w suwałkach tydzień, jesli nie dłużej. a co do kasy - to ja k.. mac płace i ja k.. mać życzę sobie by dla tego dzieciaka forsa była. I mam wrażenie że takich jest więcej. czy ty w ogole kontrolujesz co piszsz?
wracając do czekania na cud .. .tak to jest. jak się nie da, to się leży. każdy lekarz ma "swoich" pacjęntów, czy nie jest tak? -
To makabryczne, że komuś musi się coś stać... aby dostrzec problemy z jakimi sie boryka w domu...
-
Wszyscy wieszają psy na prowincjonalnym szpitalu w Suwałkach, że od razu nie wysyłali dziecka helikopterem do Gdyni, ale nikogo nie interesuje, ile taka operacja kosztuje i kto za nia zapłaci.
Może szpitala nie było na nia stać?
Sprawa jest nagłośniona i teraz jakis płatnik sie znajdzie, ale gdzie byli decydenci z NFZ czy ministerstwa zdrowia tydzień temu?
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




