Msza, przejście do wraku, wystąpienie Saryusz-Skąpskiej - plan pielgrzymki bliskich

mar, PAP
07.10.2010 , aktualizacja: 07.10.2010 20:11
A A A Drukuj
Msza ekumeniczna, złożenie kwiatów oraz przejście do wraku samolotu - to elementy niedzielnej pielgrzymki do Smoleńska rodzin ofiar katastrofy 10 kwietnia. Przewidziane jest również spotkanie żon prezydentów Polski Anny Komorowskiej i Rosji Swietłany Miedwiediewej.
Paweł Deresz, wdowiec po posłance SLD Jolancie Szymanek-Deresz
Fot. Gazeta.pl
Paweł Deresz, wdowiec po posłance SLD Jolancie Szymanek-Deresz
Podróż rozpocznie się wcześnie rano w niedzielę na warszawskim Lotnisku Wojskowym Okęcie. Przed godz. 5 planowany jest wylot dwóch samolotów pasażerskich Boeinga i Embraera, na pokładzie których ma być około dwustu osób (ponad 170 bliskich ofiar oraz osoby towarzyszące). Po półtorej godziny lotu rodziny tych, którzy zginęli 10 kwietnia, wylądują na lotnisku w Witebsku na Białorusi. Stamtąd udadzą się autokarami do Smoleńska, co zajmie około dwóch godzin.

Rodziny ofiar katastrofy będą chciały rozpocząć swoją pielgrzymkę przy wraku samolotu Tu-154M złożonym na płycie lotniska Siewiernyj w Smoleńsku. Następnie udadzą się na miejsce wypadku.

Według wstępnych planów, uroczystości przy kamieniu upamiętniającym ofiary katastrofy rozpoczną się około godz. 13 czasu lokalnego (11 godz. czasu polskiego).

Jak powiedział Paweł Deresz, mąż posłanki SLD Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła w katastrofie, w programie uroczystości przewidziane są krótkie wystąpienia żon prezydentów Polski i Rosji. Według Deresza, kilka słów ma także powiedzieć inicjatorka pielgrzymki Ewa Komorowska - żona wiceszefa MON Stanisława Komorowskiego, który też zginął w tej katastrofie.

Podczas uroczystości zostaną odczytane nazwiska wszystkich ofiar katastrofy. Potem rozpocznie się bardzo prywatna część pielgrzymki, kiedy rodziny będą miały czas na zapalenie zniczy, prywatne modlitwy, chwilę skupienia.

W tym czasie prawdopodobnie dojdzie do rozmowy żon prezydentów - Anny Komorowskiej ze Swietłaną Miedwiediewą.

W imieniu rodzin przemówi Saryusz-Skąpska

Następnie planowany jest przejazd uczestników pielgrzymki na Cmentarz Katyński. Tam około godz. 16 czasu lokalnego (godz. 14 czasu polskiego) planowany jest początek uroczystości. Kancelaria Prezydenta podaje, że przewidziane jest wystąpienie, w imieniu rodzin ofiar katastrofy lotniczej, Izabeli Sariusz-Skąpskiej, wspólna modlitwa pod przewodnictwem kapelana Rodzin Katyńskich, przedstawiciel rodzin ofiar katastrofy symbolicznie uderzy w Dzwon Pamięci.

Deresz powiedział, że przedstawiciele rodzin mają też złożyć kwiaty w polskiej i rosyjskiej części cmentarza. Po uroczystości bliscy ofiar mają wrócić autokarami do Witebska, skąd planowany jest odlot dwóch samolotów do Polski. Pielgrzymka ma się zakończyć około godz. 20.30 na wojskowym lotnisku Okęcie.

Nierozstrzygniętą kwestią jest jeszcze, czy uczestnicy pielgrzymki zabiorą ze sobą do Smoleńska krzyż. Obecnie znajduje się on w kaplicy prezydenckiej, gdzie został przeniesiony sprzed Pałacu Prezydenckiego. Decyzja dotycząca krzyża ma zapaść podczas spotkania uczestników pielgrzymki w jej przededniu - 9 października. Zaplanowano głosowanie w tej sprawie. Po pielgrzymce krzyż miałby zostać przeniesiony do warszawskiego kościoła św. Anny.

Według Deresza, w spotkaniu rodzin wezmą udział także psycholodzy, księża i lekarze, którzy - jak mówił - mają przygotować bliskich ofiar katastrofy "do zmierzenia się z miejscem wypadku". Jak przyznał, rodziny mogą czekać trudne chwile, np. kiedy zobaczą szczątki Tu-154M.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (43)

  • dyrdy.mal

    0

    jak czytam o tych wszystkich marszach, mszach, protestach, przemowieniach to tak sobie mysle: czy rodziny zmarlych naprawde nie maja sladow sumienia? po co ze smierci bliskich robic medialny cyrk? uszanujcie pamiec o nich - to byli Wasi ojcowie/mezowie/bracia/zony/matki - pomodlcie sie w gronie rodziny, powspominajcie mile chwile... Uszanujcie ich i siebie!

  • elzbieta09

    0

    I znowu komus sie pomieszalo w pojeciach. N ie ma czegos takiego jak Msza ekumeniczna. Moze byc modlitwa ekumeniczna, ale wtedy nie moze byc Mszy. Msza jest katolicka. Takie rozumienie Mszy jak w katolicyzmie jest tylko w katolicyzmie. Tak dlugo jak dlugo bedzie to katolicka ceremonia, nawet gdy kilka zdan powie w niej lub zaspiewa jakis psalm osoba innego wyznania nadal pozostaje nabozenstwem katolickim i nie ma nic wspolnego z ekumenizmem. Moze co najwyzej oznaczac przewage jednego wyznannia nad innymi. Bylo to bardzo wyraznie widac w czasie uroczystosci pogrzebowych na Placu Zwyciestwa (wole te nazwe), gdzie wyznawcy innych wyznan byli "doczepieni" do katolickiej liturgii. Ciekawe, ze przedstawiciele dominujacego wyznania w Polsce nie dopuszczaja nawet mysli o zorganizowaniu nabozenstywa ekumenicznego - prawdziwie ekumenicznego - ktore daloby rowne prawa wszystkim wyznaniom i gdzie kazdy wyznajacy Boga czulby sie u siebie - i w ktorym nie bylaby to Msza. Msza bowiem jest nia tylko dla katolika - ciekawe, kiedy hierarchia Kosciola Katolickiego w Polsce zauwazy, ze narzuca innym wlasny swiatopoglad tworzac "Msze ekumeniczne".

  • lastpantera

    Oceniono 3 razy 1

    Ale jaja :(((

  • morlis

    Oceniono 2 razy -2

    Według mnie ta "pielgrzymka" to manipulacja PO /Ewa Komorowska/, "komuchów" / Deresz/ i Prezydenta /poprzez żonę/ żeby pozbyć się krzyża z Pałacu Prezydenckiego.
    Ale nie rozumiem członków rodzin ofiar, którzy jadą na tę "pielgrzymkę". Tak łatwo dali się
    zmanipulować czy niezbyt mocno przeżywają śmierci swoich bliskich? Bo ja nie wyobrażam sobie w tak krótkim czasie od katastrofy jechać na miejsce tragedii. Ja po tragicznej śmierci bliskiej mi osoby przez ponad 20 lat nie byłam w stanie iść na miejsce tragicznego wypadku. Czy ja jestem nadwrażliwa czy Ci ludzie niewrażliwi? Czy oni robią sobie
    wycieczkę? Dla mnie jest to niezrozumiałe. Ostatecznie do przyjęcia byłoby zapalenie tam
    zniczy i złożenie kwiatów przez rodziny w rocznicę katastrofy.

  • ciesiol

    Oceniono 2 razy 2

    sacerdo 740, czy forgedzik,i podobni wam, cyniczni, moze niedojrzali, a moze po prostu nie umiejacy przezyc swoich uczuc, jesli nie czujecie, ze to co mowicie, a wiec tak myslicie - jest niestosowne, to wspolczuje.

    Czy godzi sie taka zloscia podpisywac pod tak tragicznym tekstem? Psychopatia, moze ale wiedzcie ze "a milosci bys nie mial" to tekst jakiego wam zycze.
    Moze doznacie milosci, moze sami sprobujecie kochac, moze zawstydzicie sie wobec siebie samych.
    Moze dopiero gdy sami doswiadczycie, wspolczuje wam waszego smutku

  • abp_anton_lavey

    Oceniono 3 razy 1

    Wycięli mi ten post więc wrzucam jeszcze raz (przy okazji poprawiam literówki).
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------

    W związku z planowanym wyjazdem rodzin smoleńskich mam kilka pytań:

    1) Co to jest "wsza ekumeniczna" i czym się różni od wszy zwykłej?

    2) Czy osoby nie cierpiące na RSD (Reason Suppressing Disorder, czyli religię) też będą musiały uczestniczyć w gusłach oraz

    3) dlaczego muszą to być gusła xiańskie? Czy to implikuje, że domniemanym sprawcą katastrofy był rzekomo wszechmogący xiański potwór Yahwe?

    4) Czy z uwagi na obecność w składzie rodzin smoleńskich osób nie cierpiących na RSD nie należałoby aby zaniechać używania słowa pielgrzymka? Słowo to albowiem oznacza również rodzaj gusła, lub też podróży której celem jest czynne uprawianie zabobonu. W polskim wydaniu oznacza również robienie hałasu, nieludzkie wycie i sranie po rowach, dlatego źle się kojarzy i zwłaszcza za granicą powinniśmy tego czegoś unikać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX