Skomentuj:
Komentarze (43)
-
jak czytam o tych wszystkich marszach, mszach, protestach, przemowieniach to tak sobie mysle: czy rodziny zmarlych naprawde nie maja sladow sumienia? po co ze smierci bliskich robic medialny cyrk? uszanujcie pamiec o nich - to byli Wasi ojcowie/mezowie/bracia/zony/matki - pomodlcie sie w gronie rodziny, powspominajcie mile chwile... Uszanujcie ich i siebie!
-
I znowu komus sie pomieszalo w pojeciach. N ie ma czegos takiego jak Msza ekumeniczna. Moze byc modlitwa ekumeniczna, ale wtedy nie moze byc Mszy. Msza jest katolicka. Takie rozumienie Mszy jak w katolicyzmie jest tylko w katolicyzmie. Tak dlugo jak dlugo bedzie to katolicka ceremonia, nawet gdy kilka zdan powie w niej lub zaspiewa jakis psalm osoba innego wyznania nadal pozostaje nabozenstwem katolickim i nie ma nic wspolnego z ekumenizmem. Moze co najwyzej oznaczac przewage jednego wyznannia nad innymi. Bylo to bardzo wyraznie widac w czasie uroczystosci pogrzebowych na Placu Zwyciestwa (wole te nazwe), gdzie wyznawcy innych wyznan byli "doczepieni" do katolickiej liturgii. Ciekawe, ze przedstawiciele dominujacego wyznania w Polsce nie dopuszczaja nawet mysli o zorganizowaniu nabozenstywa ekumenicznego - prawdziwie ekumenicznego - ktore daloby rowne prawa wszystkim wyznaniom i gdzie kazdy wyznajacy Boga czulby sie u siebie - i w ktorym nie bylaby to Msza. Msza bowiem jest nia tylko dla katolika - ciekawe, kiedy hierarchia Kosciola Katolickiego w Polsce zauwazy, ze narzuca innym wlasny swiatopoglad tworzac "Msze ekumeniczne".
-
Ale jaja :(((
-
Według mnie ta "pielgrzymka" to manipulacja PO /Ewa Komorowska/, "komuchów" / Deresz/ i Prezydenta /poprzez żonę/ żeby pozbyć się krzyża z Pałacu Prezydenckiego.
Ale nie rozumiem członków rodzin ofiar, którzy jadą na tę "pielgrzymkę". Tak łatwo dali się
zmanipulować czy niezbyt mocno przeżywają śmierci swoich bliskich? Bo ja nie wyobrażam sobie w tak krótkim czasie od katastrofy jechać na miejsce tragedii. Ja po tragicznej śmierci bliskiej mi osoby przez ponad 20 lat nie byłam w stanie iść na miejsce tragicznego wypadku. Czy ja jestem nadwrażliwa czy Ci ludzie niewrażliwi? Czy oni robią sobie
wycieczkę? Dla mnie jest to niezrozumiałe. Ostatecznie do przyjęcia byłoby zapalenie tam
zniczy i złożenie kwiatów przez rodziny w rocznicę katastrofy. -
sacerdo 740, czy forgedzik,i podobni wam, cyniczni, moze niedojrzali, a moze po prostu nie umiejacy przezyc swoich uczuc, jesli nie czujecie, ze to co mowicie, a wiec tak myslicie - jest niestosowne, to wspolczuje.
Czy godzi sie taka zloscia podpisywac pod tak tragicznym tekstem? Psychopatia, moze ale wiedzcie ze "a milosci bys nie mial" to tekst jakiego wam zycze.
Moze doznacie milosci, moze sami sprobujecie kochac, moze zawstydzicie sie wobec siebie samych.
Moze dopiero gdy sami doswiadczycie, wspolczuje wam waszego smutku -
Wycięli mi ten post więc wrzucam jeszcze raz (przy okazji poprawiam literówki).
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
W związku z planowanym wyjazdem rodzin smoleńskich mam kilka pytań:
1) Co to jest "wsza ekumeniczna" i czym się różni od wszy zwykłej?
2) Czy osoby nie cierpiące na RSD (Reason Suppressing Disorder, czyli religię) też będą musiały uczestniczyć w gusłach oraz
3) dlaczego muszą to być gusła xiańskie? Czy to implikuje, że domniemanym sprawcą katastrofy był rzekomo wszechmogący xiański potwór Yahwe?
4) Czy z uwagi na obecność w składzie rodzin smoleńskich osób nie cierpiących na RSD nie należałoby aby zaniechać używania słowa pielgrzymka? Słowo to albowiem oznacza również rodzaj gusła, lub też podróży której celem jest czynne uprawianie zabobonu. W polskim wydaniu oznacza również robienie hałasu, nieludzkie wycie i sranie po rowach, dlatego źle się kojarzy i zwłaszcza za granicą powinniśmy tego czegoś unikać.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



