Prezes PiS nie pojedzie do Smoleńska przez... brak krzyża na Krakowskim

Łukasz Konarski
05.10.2010 , aktualizacja: 05.10.2010 15:59
A A A Drukuj
Jarosław Kaczyński nie wybiera się na pielgrzymkę do miejsca katastrofy prezydenckiego samolotu. Prezes PiS ma własny sposób obchodzenia miesięcznic tragedii smoleńskiej.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Fot. Rafał Michałowski / AG
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
- Są one związane z chęcią dotarcia do prawdy o tej katastrofie, a nie z chęcią tej prawdy ukrycia - mówił brat zmarłego prezydenta na konferencji prasowej.

Do pielgrzymki zniechęciły go także wydarzenia przed Pałacem Prezydenckim. - Krzyż został zabrany wbrew tym, którzy go stawiali i tym, którzy go bronili. Można powiedzieć "chyłkiem". Dlatego jest to niesmaczna sytuacja - dodaje.

Jarosław Kaczyński szykuje własne uroczystości. Oto ich plan: - W niedzielę msza, później będzie złożenie wieńców, później zawsze jesteśmy na Cmentarzu Powązkowskim. Poza Warszawą otwarcie izby pamięci Przemysława Gosiewskiego. Będę też na wieczornej mszy w katedrze, będę uczestniczył w pochodzie. Rozważam jeszcze jeden punkt programu, wcześniej, nie w niedzielę. Ale zobaczymy, jak to wyjdzie - mówił Kaczyński powtarzając jednocześnie niczym mantrę: - Donald Tusk należy do tych polityków, którzy moralnie odpowiadają za katastrofę smoleńską i powinien zniknąć ze sceny politycznej.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (385)

  • villk

    0

    lata sie prosze Pana Ka . podobno na miotle nie na krzyżu

  • julianaugustyniak.only

    Oceniono 1 raz 1

    Bracia odnieśli ogromny sukces i dostali ogromnej zadyszki. Jeden zginął tragicznie a drugi zwariował.

  • anna22290

    Oceniono 1 raz 1

    az szkoda bo moze Polsce by sie znow udaly warunki atmosferyczne i bylaby tylko uzalezniona od kosciola,zawsze bylby to krok do przodu

  • politol59

    Oceniono 1 raz 1

    Niestety co raz bardziej widać, że Niesiołowski ma rację, jedynie wiadoma wizyta może pomóc
    tej osobie.

  • ducks_arse

    Oceniono 2 razy 2

    Ten kaczy matoł jeszcze ani razu nie pomodlił się naprawdę na grobie brata (niezależnie od tego kto bardziej odpowiada za katastrofę - Lech czy Jarosław), wszystkie jego działania to tylko socjotechnika dla potrzeb PR.

  • 3000m

    Oceniono 1 raz 1

    Zaraz, zaraz... "później zawsze jesteśmy na Cmentarzu Powązkowskim". To prezes nie pomodli się nad grobem brata na Wawelu??? Działania pod publikę widać niestety jak na dłoni. Dla mnie oczywista jest chęć modlitwy nad grobem bliskiej osoby po takiej stracie. Ile razy był Pan na Wawelu od pogrzebu? Smutne, że stał się Pan reżyserem i głównym aktorem swojego przedstawienia...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX