Węgry: coraz więcej ofiar toksycznego "czerwonego szlamu"

ps, IAR
05.10.2010 , aktualizacja: 05.10.2010 11:43
A A A Drukuj
Żołnierz w masce przeciwgazowej na ulicy zalanej Fot. Bela Szandelszky AP Żołnierz w masce przeciwgazowej na ulicy zalanej "czerwonym szlamem" w mieście Devecser na Węgrzech
Trwa akcja ratunkowa w zachodnich Węgrzech po przerwaniu wałów zbiornika czerwonego szlamu - toksycznego odpadu powstałego podczas produkcji aluminium zawierającego ług i metale nieżelazne. Zginęły co najmniej cztery osoby. 120 osób jest rannych, w tym 2 znajdują w stanie krytycznym, a cztery dalsze uznano za zaginione. W trzech komitatach ogłoszono stan wyjątkowy.
Mieszkaniec miasta Devecser pcha rower przez zalane toksycznym szlamem ulice
Fot. Bela Szandelszky AP
Mieszkaniec miasta Devecser pcha rower przez zalane toksycznym szlamem ulice
Mieszkańcy wsi Kolontar sprzątają dom po zalaniu toksycznym
Fot. BERNADETT SZABO REUTERS
Mieszkańcy wsi Kolontar sprzątają dom po zalaniu toksycznym "czerwonym szlamem"
Rząd Węgier ogłosił dziś stan wyjątkowy w trzech komitatach (województwach): Veszprem, Gyor-Moson-Sopron i Vas, w związku z wyciekiem toksycznej substancji ze zbiornika w zakładach aluminiowych w mieście Ajka.

W nocy odnaleziono 3-letnie dziecko, które zginęło w domu zawalonym po podmyciu toksycznym błotem. Pozostałe ofiary katastrofy to starsza kobieta i mężczyzna, którzy usiłował dotrzeć do zakładów, aby tamować przeciek oraz kilkuletnie dziecko, które utopiło się w czerwonym błocie. Wśród rannych jest 8 strażaków, policjant i żołnierz, którzy udzielali pomocy poparzonym ludziom.

Toksyczny szlam wdzierał się do domów, porywał auta

Według najnowszych informacji podanych przez sztab kryzysowy prowadzony przez szefa MSW Szandora Pintera, ze zbiornika wyciekło milion metrów sześciennych toksycznej substancji. Czerwony szlam zalewał domy do wysokości dwóch metrów, wdzierał się do wnętrz, porywał samochody i zwierzęta. Nie było szans, aby ostrzec ludzi. W ciągu kilku minut ludzie stracili dorobek całego życia.

Z ośmiu zalanych miejscowości ewakuowano już 1000 osób. Akcja ratunkowa nie została jednak zakończona, ponieważ nie wiadomo, czy ktoś nie znajduje się wewnątrz domów zalanych niekiedy do wysokości pierwszego piętra. W całym rejonie zablokowano lokalne połączenia kolejowe i drogowe, ponieważ podmyte są tory kolejowe i drogi. Nie kursują pociągi na linii Budapeszt-Szombahtely.

Ratownicy ze Słowacji spieszą z pomocą

Wojsko gromadzi sprzęt i przystępuje do dezaktywacji terenu. W akcji ratunkowej bierze udział kilkuset żołnierzy jednostek obrony przeciwchemicznej. Węgierskich ratowników wspomagają ich koledzy ze Słowacji. Trwa akcja ustawiania barier na rzece Torna, która przepływa przez skażone rejony katastrofy.

W całym rejonie położonym 50 kilometrów od Balatonu grozi katastrofa ekologiczna. Jezioro nie jest bezpośrednio zagrożone, ale toksyczna substancja przemieszcza się rzeką Torna na północ Węgier w kierunku Dunaju. Według najnowszych informacji, skażona woda dostała się już do dopływów Dunaju. Zagrożenie ogłoszono dla siedmiu powiatów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (35)

  • kamyk39

    0

    GW: Szombahtely

    raczej Szombathely

  • galnospoke

    0

    Do dzis nie moge znalesc informacji kto zatrul te zbiorniki. Korporacje maja specjalne przywileje.

  • wipowski

    0

    drugi Czarnobyl my też mamy w Polsce coś podobnego jest to Żelazny Most w posiadaniu KGHM składowane są tam osady po produkcji miedzi

  • polak-wegier

    Oceniono 1 raz 1

    Spółka Magyar Alumínium Zrt. (Miedź Węgierska) „uspakaja” opinię publiczną i media, twierdząc, że czerwony szlam według uninych standardów nie jest zaliczany do odpadów niebezpiecznych:

    A cég leszögezi, hogy a vörösiszap (kód: EWC -010309) az Európai Unió hulladékszabványa szerint nem minősül veszélyes hulladéknak, "összetevői stabil, kötött formában vannak jelen, azokat a víz semmilyen formában nem oldja".

    Skład chemiczny czerwonego szlamu - A vörösiszap összetétele:
    Fe2O3 (vas-oxid) 40-45 % ez adja az iszap vörös színét
    Al2O3 (alumínium-oxid) 10-15 %
    SiO2 (szilícium-dioxid) 10-15 % nátrium vagy kalcium-alumíniumszilikátként van jelen,
    CaO (kalcium-oxid) 6-10 %
    TiO2 (titán-dioxid) 4-5 %
    Na2O kötött nátron 5-6 %
    źródło:
    A Magyar Alumínum nem látta előre a katasztrófát
    index.hu/belfold/2010/10/05/a_magyar_aluminum_nem_latta_elore_a_katasztrofat/
    Dużo zdjęć kombinatu hutniczego w Ajka
    Ajkai timföldgyár
    www.benbe.hu/categories/benbeic.ajkaitimfoldgyar.php

    Kiedy Polskę nawiedziła straszna powódź w roku 1997 - Węgrzy jako jedyni w Europie przyjęli podczas wakacji kilka tysięcy dzieci polskich z zalanych miejscowości.
    W 2010 roku premier Węgier Viktor Orban dał jako jedyny w Unii przykład przyjęcia na wakacje kilkaset dzieci polskich powodzian i postanowił oddać w sierpniu rządowy ośrodek wypoczynkowy nad Balatonem do dyspozycji dzieci z polskich i węgierskich rodzin dotkniętych powodziami.
    Kilka zdjęć rządowego ośrodka wypoczynkowego
    www.nana.hu/szolgaltatasokgaleria/?gid=156
    Jest coś u Polaków i Węgrów czego nie można znaleźć u innych zamieszkających Europę.

  • zderzenie.szarych.komorek

    Oceniono 1 raz 1

    "... Wojsko (...) przystępuje do dezaktywacji terenu. ..." - gratuluję autorowi kolejnego idiotycznego skrótu myślowego. Pewnie teraz po "dezaktywacji" zniknie z powierzchni Ziemii i zostanie tam tylko pustka a na mapach satelitarnych pojawi się biała plama.

    A ja sobie myślałem, że wojska obrony przeciwchemicznej zajmują się dezaktywacją skażeń - teraz już wiem - oni dezaktywują tereny !!! Pewnie to nowe podejście do problemu "dezaktywacji" ma swoje źródło w możliwościach jakie dają nam gry komputerowe.

  • stokrotkax26

    0

    Wiem, ze to banalne co teraz powiem ale jak sobie czlowiek poczyta cos takiego to od razu trzezwieje i rozumie, ze jego problemy to NIC. Ci ludzie stracili wszystko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX