Polska może przyłączyć się do sankcji za śmierć rosyjskiego prawnika

zsz, PAP
04.10.2010 , aktualizacja: 04.10.2010 13:47
A A A Drukuj
Dziennik "Kommiersant" wymienia Polskę wśród krajów, mogących wprowadzić sankcje wobec przedstawicieli władz Rosji związanych ze sprawą Siergieja Magnitskiego, zmarłego w areszcie rosyjskiego prawnika, który walczył z korupcją.
Wdowa po Siergieju Magnitskim żegna się z mężem na jego pogrzebie w Moskwie.
Fot. MIKHAIL VOSKRESENSKY REUTERS
Wdowa po Siergieju Magnitskim żegna się z mężem na jego pogrzebie w Moskwie.
Gazeta powołuje się na list szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego do przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Ryszarda Kalisza. Według "Kommiersanta", Sikorski miał stwierdzić, że bezprawne działania i łamanie praw człowieka nie mogą być ignorowane przez społeczność międzynarodową.

"Jeśli Warszawa rzeczywiście umieści nazwiska 60 Rosjan na czarnej liście, to przed nimi zamknięte zostaną drzwi wszystkich krajów porozumienia z Schengen" - podkreśla "Kommiersant".

Rafał Sobczak z biura rzecznika prasowego MSZ powiedział PAP, że w liście min. Sikorski podkreślił, iż "polska dyplomacja przywiązuje ogromną wagę do wolności obywatelskich, praworządności, a także budowy nowoczesnego społeczeństwa obywatelskiego".

Zapowiedział, że sprawa tragicznej śmierci Magnitskiego zostanie poruszona przez Polskę podczas sesji stałej rady ds. partnerstwa między Rosją a UE. Oświadczył, że gdyby instytucje międzynarodowe ustaliły listę osób, które przyczyniły się do śmierci adwokata to Polska, a także społeczność międzynarodowa mogłaby rozważyć wprowadzenie wobec nich odpowiednich sankcji wizowych. - Ale to jest ewentualność, tylko na wypadek, gdyby instytucje międzynarodowe przygotowały taką listę - zastrzegł.

Polityczne show w duchu zimnej wojny

Rosyjski dziennik pisze o sprawie, komentując ostrą reakcję MSZ Rosji na złożony w Kongresie USA projekt ustawy, zakładającej wprowadzenie sankcji wizowych i finansowych m.in. w stosunku do reprezentantów rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Federalnej Służby Bezpieczeństwa, Prokuratury Generalnej, Federalnej Służby Więziennej i Federalnej Służby Podatkowej, mających związek ze sprawą Magnitskiego, prawnika funduszu inwestycyjnego Hermitage Capital, zmarłego w listopadzie 2009 roku w więzieniu Butyrki w Moskwie.

Rosyjskie MSZ określiło ten krok mianem "politycznego show" w duchu zimnej wojny. Zdaniem resortu spraw zagranicznych Rosji, posunięcie to "nie tylko kłóci się z obecnym stanem stosunków między dwoma krajami, ale także wykracza za ramy elementarnych norm przyzwoitości".

Wcześniej Moskwa wielokrotnie podkreślała, że wyjaśnienie okoliczności śmierci Magnitskiego jest wewnętrzną sprawą Rosji, niewymagającą ingerencji z zewnątrz.

Projekt ustawy został złożony przez Demokratów - senatora Benjamina Cardina i członka Izby Reprezentantów Jamesa McGoverna. Przewiduje wprowadzenie zakazu wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych dla 60 przedstawicieli władz Rosji, a także zamrożenie lub zabronienie im wszelkich operacji z nieruchomościami i inwestycjami finansowymi. Listę tych urzędników przygotował Cardin.

Zdaniem cytowanej przez "Kommiersanta" szefowej Moskiewskiej Grupy Helsińskiej Ludmiły Aleksiejewej, "gniewna reakcja MSZ Rosji na tę inicjatywę nie jest przypadkowa - ma ono świadomość, że może to się skończyć czymś nieprzyjemnym".

W sierpniu rosyjscy obrońcy praw człowieka zaapelowali do władz USA i krajów UE o zakazanie wydawania wiz urzędnikom z Rosji, związanym ze śmiercią prawnika Hermitage Capital.

Niedawno wprowadzenia takich sankcji nie wykluczył szef MSZ Wielkiej Brytanii William Hague. Nie wykluczył on też, że poruszy problem wyjaśnienia okoliczności śmierci Magnitskiego podczas swojej wizyty w Moskwie, planowanej na połowę października.

Tajemnicza śmierć adwokata

37-letni Siergiej Magnitski zmarł 16 listopada 2009 r. po prawie rocznym pobycie w więzieniu na Butyrkach. Jego obrońcom powiedziano, że przyczyną zgonu była przepuklina przewodu pokarmowego. Tymczasem zarówno oni, jak i sam Magnitski kilkakrotnie składali wcześniej skargi, że odmawia się leczenia go na zapalenie trzustki, którego się nabawił po zatrzymaniu w 2008 r. Przed aresztowaniem prawnik cieszył się bardzo dobrym zdrowiem.

Magnitskiego aresztowano pod zarzutem oszustw podatkowych w ramach śledztwa przeciwko Hermitage Capital Management, kiedyś największemu funduszowi inwestycyjnemu w Rosji. Szefowi funduszu Williamowi Browderowi, który piętnował korupcję w dużych firmach rosyjskich, w 2005 r. zakazano wjazdu do Rosji, powołując się na względy bezpieczeństwa narodowego.

W 2007 r. przeprowadzono rewizję w biurze Hermitage i - jak twierdzi fundusz - wykorzystano skonfiskowane wówczas dokumenty do przejęcia spółek, z którymi współpracował Hermitage.

Jak utrzymuje "Financial Times", samego Magnitskiego aresztowano wkrótce po tym, jak podczas przesłuchania wskazał urzędników zamieszanych w przejęcia spółek. Prawnik oskarżył ich o zagarnięcie z budżetu państwa równowartości 230 mln dolarów.

Zdaniem Browdera, przypadek Magnitskiego powinien być przestrogą dla zagranicznych biznesmenów, którzy chcą inwestować w Rosji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (32)

  • kacap_s_moskwy

    0

    A jak Magnickij walczyl z korupcja??? Az upadlem z krzesla... Moze na odwrot, wlasnie on pomagal "czyscic" pienedzy! Pomagal krasc, nie placic podatki, uciekac od kontrolu finansowego... Za cos takiego w Stanach by dostal duzo, duzo, lat.

    Hermitage capital nie walczyl NIGDY z korupcja. Caly jego biznes polegal na zwiazaniu z "rodzina" Elcina. Jak KAsjanow odszedl z rzadu, czyli przestala dzialac umowa o nietykalnosci interesow "rodziny" odrazu cos sie Hermitage stalo biznesowo nie najlepiej... Smiesznie wysluchiwac cos o korupcji od ludzi ja uwelbiajacych.

    Jedynie co sie w tym wszystkim jest prawdziwe, to smierc czlowieka w areszcie. Nie wazne ze jest winen, nie wazne ze mial dostac duzo lat. Nie miali prawa mu dac umrzec.

  • kangur_01

    0

    Sikorski : my i nasi bracia z NATO i Bliskiego wschodu mozemy mordowac , torturowac , ale innym nie wolno

  • 1cycory5

    Oceniono 2 razy 2

    Słuchajcie nawiedzone Rusofoby,nie fikajcie miękkimi ogonami bo Rosjanie to nie tylko swołocz ale również masa mądrych ludzi,tylko Kaczoranie i Mohery mają w głowie pomieszane
    i chcieliby aby z Polski zrobić konia trojańskiego Ameryki i ruszyć na Moskwę.
    Napoleon miał wielką armię i nie dał rady,Adolf również się położył-ale to już inna sprawa....
    Wpiszcie się spokojnie do kółka różańcowego i nie mieszajcie się do poważnych spraw...

  • acucell

    Oceniono 2 razy 2

    Polska parodia "wolności obywatelskich, praworządności, a także budowy nowoczesnego społeczeństwa obywatelskiego" Wiekszej kpiny i propagandy juz dawno nie widzialem.
    Polska praworzadnosc najlepiej wygladala w Iraku w czasie napasci na ten kraj polskich najemnikow na polecenie USA lamiac przy tym nie tylko polska konstytucje ale prawo miedzynarodowe. Polskie spoleczenstwo obywatelskie najlepiej wyglada w TV Rydzyka i jego zaprzyjaznionej mafii pisowskiej.
    Niedawno polska wladza pokazala praworzadnosc goszczac morderce i terroryste na swoim terenie i oglupiajac spoleczenstwo swoja propaganda i naginaniem prawa do potrzeb polityki.
    Polska to typowa kloaka na poziomie marionetkowych panstw afrykanskich

  • kibic_rudego

    Oceniono 5 razy 3

    Sikorski, chłopczyk w krótkich majtkach znowu miesza.
    Malo mu Czarnej Listy Polaków z Białorusi ?

    On zawsze dostanie koryto to od PiS, PO ale jego idiotyczne podskakiwanie do Ruskich my płacimy małymi obrotami handlowymi.
    To oznacza bezrobocie i wyzsze ceny za gas.

    Cena za gaz wisi Sikorskiemu bo robi przekręt by Polska kupowała mniej gazu niz potrzebuje.
    Wtedy trzeba kupić awaryjnie Ruski gaz ale nie od Ruskich, tylko od pośrednika.
    Można domyślać się kto będzie pośrednikiem.

  • gandalph

    Oceniono 5 razy -3

    "Wcześniej Moskwa wielokrotnie podkreślała, że wyjaśnienie okoliczności śmierci Magnitskiego jest wewnętrzną sprawą Rosji, niewymagającą ingerencji z zewnątrz."

    I tu Moskwa się myli. No, chyba, że nawet nie pretenduje do tego, by ją uważać za kraj cywilizowany. Ale wtedy wypadałoby wyciągnąć odpowiednie wnioski. Nie mamy przecież przyjemności (ani obowiązku) goszczenia dzikusów na naszym terytorium.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX