Staniszkis: Prosiłam Kaczyńskiego, żeby nic nie brał

ps
01.10.2010 , aktualizacja: 01.10.2010 21:42
A A A Drukuj
Jadwiga Staniszkis i Jarosław Kaczyński Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Jadwiga Staniszkis i Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński niewiele pamięta z kampanii - mówiła w "Faktach po Faktach" prof. Jadwiga Staniszkis. Według socjolog wynika to z tego, że prezes PiS brał środki uspokajające po śmierci brata, które powodują, że "człowiek traci kontrolę nad sobą".
Kaczyński jako pierwszy poinformował o tym, że nie miał większego wpływu na swoją kampanię prezydencką i sztab wyborczy, bo po śmierci swojego brata w katastrofie smoleńskiej brał silne leki.

"Wiem jak to działa, człowiek traci kontrolę"

Staniszkis potwierdziła, że wiedziała o tym, że prezes PiS brał leki i twierdzi, że była temu przeciwna: - Brał, ja sama jak go spotkałam w tym sztabie wyborczym, to prosiłam go, żeby nie brał, bo wiem jak to działa, człowiek traci kontrolę nad sobą. I rzeczywiście, to wpłynęło na jego sposób bycia, przynajmniej w początku kampanii. (...) To wyjaśnia bardzo wiele rzeczy - oceniła.

- Może nie pamiętać, co myślał wtedy, bo te proszki zacierają pamięć. (...) Te środki powodują, że on nie pamięta siebie z kampanii - mówiła socjolog w TVN24.

"List Kaczyńskiego do ambasadorów bardzo wyważony"

Staniszkis skomentowała też artykuł Kaczyńskiego wysłany do polskich ambasadorów i europosłów, w którym prezes PiS postuluje prowadzenie "twardej polityki wobec Rosji". - Uważam, że artykuł jest bardzo ciekawy - stwierdziła Staniszkis, dodając, że "w dobrym momencie punktuje on sprawę zobowiązań sojuszniczych Polski wobec NATO i USA".

List Kaczyńskiego został bardzo ostro skrytykowany przez rosyjskie media, które określiły go mianem "początku krucjaty". - To nie jest prawda. Media kreują swoją rzeczywistość - stwierdziła Staniszkis. - To nie jest tekst zimnowojenny. Być może formuła skierowania tego do ambasadorów była reakcją na dziwaczne zaproszenie ministra Ławrowa przez ministra Sikorskiego na spotkanie z naszymi ambasadorami, ale generalnie jest to list wyważony, a w części dotyczącej naszego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi bardzo słuszny - oceniła.

Kaczyński "mówi błędnie"

Staniszkis stwierdziła także, że nie widzi "różnicy klimatu" pomiędzy ostatnim listem Kaczyńskiego do ambasadorów a odezwą do Rosjan z kampanii wyborczej. - Czym innym są Rosjanie, normalni ludzie, którzy cierpieli za komuny, a czym innym są aktualne władze, które cierpiały przez egoizm, przez takie rozgrabianie i układ oligarchiczny ściągają Rosję nad przepaść. Zawsze Kaczyński to rozdzielał - mówiła - Nie mam do niego pretensji, że mówi w tej formie, ale mam pretensje, że mówi błędnie, bo Rosja jest znacznie słabsza, niż by wynikało z jego przesłania.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (672)

  • andrzej-01

    0

    Brał, ja sama jak go spotkałam w tym sztabie wyborczym, to prosiłam go, żeby nie brał, bo wiem jak to działa, człowiek traci kontrolę nad sobą. I rzeczywiście, to wpłynęło na jego sposób bycia, i mu pozostało
    nieposłuszny lać w dupę babciu!!!

  • politol59

    0

    Jedno pani Jadzia powiedziała co jest prawdą, że "Jarosław Kaczyński to nie jest żaden mąż
    Stanu", chociaż coraz gorzej jej objaśnianie jego snów i myśli wychodzi.

  • kursszybkiegomyslenia

    Oceniono 3 razy 3

    A co bierze Staniszkis ?

    Swoją drogą - Opatrzność czuwała nad Polską, że ludzie nie wybrali sobie "prezydenta na prochach", który nie zdaje sobie sprawy z tego co się wokół dzieje ani nie pamięta co wczoraj robił i mówił.

  • pajackultury

    Oceniono 7 razy -3

    Cóż, ja bylam wyborca komorowskiego i czuje ze ktos nie tyle dal mi w pysk, ale jeszcze skopal i okradl szyderczo sie przy tym smiejac. Popatrzcie co PO robi z Polska zamiast jarac sie jakimis pseudo rewelacjami.

  • vald

    Oceniono 3 razy 3

    To tylko oznacza że prawie 8mln ludzi głosowało na człowieka, który się nie kontrolował. To jest tak samo jakby głosować na pijaka, narkomana czy kogoś na dopalaczach. To też oznacza, że każdy kandydat na prezydenta, posła powinien przedstawić zaświadczenie od psychiatry, że jest zdrowy na ciele i umyśle i w pełni kontroluje to co mówi i czyni. Jakbym był wyborcą Kaczyńskiego to czułby sie teraz jakby ktoś dał mi w pysk.

  • pajackultury

    Oceniono 4 razy -4

    mery 1963 napisała: "Mógł nie kandydować,nie angażować się w politykę,wyciszyć się,pozwolić sobie przeżyć
    żałobę w spokoju,bez mediów. Niestety,wolał inaczej-długo może sobie z tym nie poradzić-
    i darmo pani Staniszkis go tłumaczy.To,co pan Kaczyński robi teraz,świadczy o tym,że nadal
    nie jest z nim dobrze.Ale w polityce nie ma przebacz..."

    Jak to "nie ma przebacz"? Pusc sobie na youtube "cala prawda o tusku" to zobaczysz jak jego partia wygrywala, potem nie wywiazywala sie z obowiazkow i przegrywala, to zakladał nową, i tak w koło macieju przez 20 lat nie zrealizował nic. A teraz ma media szczujące opozycję zamiast informowania o "dokonaniach rządu" (zaraz... chyba ich nie ma, prawda?) wiec pewnie Polacy przebacza Tuskowi i jego zlodziejom jeszcze raz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX